Wyświetlono wiadomości wyszukane dla frazy: jak brać sterydy
·
J-23 Ja również jestem po takiej terapii,nie wiem gdzie się leczyłaś bo ja w Gliwicach i mój endokrynolog z pełną odpowiedzialnością stwierdził,ze jestem zdrowa pomimo,ze poziom TSH nie jest jeszcze idealny.Nawet namawiał mnie do schudnięcia,bo musiałam brać sterydy (encorton) ze względu na oczy,co niestety ma efekt uboczny w postaci tycia i to dość znacznego.Stosowałam dietę Cambridge,efekt bardzo dobry,wagę trzymam ale do postawionego sobie celu brakuje mi paru kg in minus.Dlatego postanowiłam spróbować tej diety.Zobaczymy jaki będzie efekt.Powodzenia!!!!
|
witaj goniu, Właśnie o to mi chodziło w innych postach - h. idiopatyczny moim zdaniem nie istnieje (albo naprawdę w baaardzo niewielu przypadkach), ważna jest porządna diagnoza. myśle ze musisz poczekać na wyniki pozostałych badan (jakich dokładnie?) a potem będziemy się zastawiać dalej ;) Warto też zrobić usg, ale na dobry sprzecie bo nadnercza są malutkie. A jaki masz ten poziom DHEA-S? Może warto powtórzyć wynik? Chodzi mi o to, że nadnercza sięleczy sterydami, i osobiście wolałabym dwukrotnie powtórzyć badanmia niż zacząć brać sterydy w ciemno. a miałaś usg ginekologiczne? Bo może to jednak jajniki? a prolaktyna? lepiej zrobić badań więcej, niż mniej, ale żeby przynajmniej być pewnym, że się leczy na to, co działa nie tak, a nie w ciemno. Ja mialam juz kilka razy przepisywane leki na zupelnie nie to, co trzeba (jak się poźniej okazalo z badań) więc radze Ci najpierw solidna diagnozę, a potem ewentualne leczenie... pozdrawiam cieplo!
|
Gość portalu: Sol napisał(a):
> Lubię facetów dobrze zbudowanych...Nie każdy wierzcie mi który dobrze wygląda i > > chodzi na siłownie musi od razu brać sterydy.Płaski brzuch wygląda bardziej > podniecająco niż zaokrąglony-takie jest moje zdanie. > Pozdrawiam:))))
To mój Sol by Ci się podobał :))
|
Co cialko zolte nie moze sie zagniezdzic? A gdzie sie ono ma zagniezdzac? HCG mozna dopiero zmierzyc po implantacji czyli zagniezdzeniu, ale nie cialka zoltego tylko zarodka. Moze komorka jajowa ma za gruba otoczke, moze endometrium za slabe, a moze po prostu mialas pecha, a moze nie ma przyczyny. A immunologie robilas? Mozesz wtedy brac sterydy i heparyne aby zahamowac odrzucanie zarodkow przez organizm (sterydy, albo szczepienia limfocytami meza), albo rozrzedzic krew (heparyna, aspiryna) jezeli dochodzi, ze wzgledow immunologicznych do mikrozakrzepow i slabego przeplywu krwi do trofoblastu. Chociaz z drugiej strony na tym etapie ciazy to zarodek zywi sie jeszcze zapasami z komorki jajowej, a nie tym co wyciagnie z krwi. Hmmmm Nie traktuj tego jako medyczna porade, ja nie jestem lekarzem, chociaz pracuje w naukach biologiczno-medycznych. Bede trzymac kciuki.
|
o cerze Hej! To znowu ja. Mam do Was takie pytanko - do tych ktore braly Dexametazon lub jemu podobne sterydy - Leczylyscie sie sporo z tego co czytalam - nawet pare lat - i rzeczywicie na cere Wam to nie pomoglo ? Ani troche ? Bo niby powinno pomoc po "wielu miesiacach" ale pare lat to chyba jest dosc wiele :) Jak ja zaczelam brac sterydy to mnie okropnie wysypalo. PASKUDNIE. Wlasnie wtedy jechalam na staz i bylam zalamana. Lekarz dal mi potem dodatkowo diane. Po niej pieknie wszystko sie zagoilo (no bez przesady - nie pieknie ale niezle) ale bralam diane tylko pol roku. No i potem odstawilam a sterydy biore dalej i wiecie co? Nie wrocilo. No moze troszke. Ale nie mocno. Zastanawiam sie tylko czy moze jednak wroci...? To juz 4 misiace jak nie biore diane... Poza tym - bierzecie jakies dodatkowe mikroelementy czy witaminy przy dexametazonie ?
Pozdrawiam serdecznie :) Kasia
|
a dlaczego moje posty wzbudziły w Was takie zdziwienie? że niby mądrze gadam - a co ja jakiś głupi byłem czy jak? hm no a tak poważniej to Sznyku nie martw się jak ludzie będą mało konkretni to wyskoczymy we dwóch na jakąś małą beczkę z soczkiem hahahah - ja już mam załatwione wychodne więc u mnie się nic nie zmieni - a co do zmarszczek i siwych włosów - hm mnie na razie dołują problemy i od dwóch lat nie mogę się wykaraskać z różnych dziwnych sytuacji ale wygląd to mam "licealny" haha normalnie od lustra rano odejść nie mogę haha - hm Izka Ty to zawsze z tym noclegiem, mogę się do Ciebie przytulić w knajpie jeśli to ma pomóc w poprawieniu Twego samopoczucia haha ja zawsze taki koleżeński byłem - co do zdjęć? hm kurde Kozyr miał ponad 60 fotek z Powidza właśnie - strasznie żałuję że nie zrobiłem sobie odbitek bo to były czasy i foty też genialne może być jakiegoś puchara dostał za nie haha ... lepiej się zastanówcie nad knajpą - tak żeby wszystkim pasiło z dojazdem i w ogóle - a jak ktoś przyjedzie autem i powie że nie pije to będzie na klasówce z fizyki siedział na pierwszej ławce haha mam nadzieję że żaden "kretyn" się nam nie trafi - mnie ogólnie opcja Bemowo nawet pasi - k...a muszę zainwestować w bilet komunikacji miejskiej! a co do treningu - wczoraj zasnąłem po jednym więc haha Sznyku chyba zacznę brać sterydy cobym dotrzymał Ci kroku haha ale to na szczęście był wypadek przy pracy więc będzie wesoło - strasznie mi brakuje tych Waszych mordek i dobrze że ktoś się za to wreszcie wziął ... miłego dziona "ziomale" haha
|
Ja na poczatku bralam 44mg, teraz powoli zmiejszaja mi dawki. Dzięki wszystkim za rady dotyczące lekow ziołowych, ale w tej chwili po sterydach moje nerki funkcjonują juz dobrze. Jednak po odstawieniu sterydow istnieje mozliwosc nawrotu choroby. To sie okaze. Piszecie, zeby tego nie brac, łatwo powiedziec. Co byscie zrobili mając gigantyczne obrzęki na calym ciele, ktore z kazda wypita szkalnką płynu się powiększaja i nic nie pomaga? To sie nazywa zespół nerczycowy. Dopiero jak poszedł solumedrol w kroplówkach wszystko (na szczęcie) zaczeło ustępować. Życze zdrowia i wytrwałości wszystkim, kórzy muszą brać sterydy mimo, że nie widać efektów ich działania.
|
Kiepskich lekarzy ci u nas dostatek, mojej znajomej która skarzyła się na ból stawu, lekarka kazała brać sterydy, no i brała przez rok, nie dośc że brała to jeszcze rano i wieczorem, a wiadono że encortonu nie przyjmuje się wieczorem. W każdym razie okazało się po pobycie w szpitalu że sterydy były zupełnie niepotrzebne, że znajoma nie ma reumatyzmu, tylko zwyrodnienie. I co, niedouczona lekarka nadal leczy, proponuję wprowadzić szkolenia i egzaminy...dla lekarzy na dobre by nam wyszło i na zdrowie.
|
zaczełam brać sterydy Hej! Tak jak w tytule od 4 tyg. jestem na sterydach. Straszyli mnie ze przytyję, zatrzyma mi sie woda w organizmie itd.itp. a tu nic. Czuję sie b. dobrze nie mam wilczego apetytu, nawet schudłam:)Włosy zaczynają odrastać tak samo brwi i rzęsy no i oczywiście do tego jest jeszcze PUVA. Owszem zdaję sobie sprawe ze odrost może byc tylko na czas brania "magicznej pigułki" ale muszę spróbować. pozdrawiam
|
Hej Senega
w sumie ciesze sie ze zaczelas brac sterydy, ja wlasnie zakonczylam leczenie encortonem... tak czy inaczej, uwazam ze warto spróbować - nie jest on taki straszny a jak widać, niektóre osoby dobrze reagują na ten lek i nie maja żadnych problemów. Ja podobnie jak Senega zareagowałam na steryd - czułam sie dobrze - za pierwszym razem, gdy po raz 2 zaczelam przyjmowac większe dawki - reakcja była gorsza... ale nic specjalnego, po prostu tym razem faktycznie zatrzymywala mi sie woda w organiźmie i czasami czułam sie jak teletubiś.
Na pocieszenie dodam, że po odstawieniu sterydu nie bylo/nie jest tak zle. Nie wiem czy to kwestia urlopu, który sobie zafundowałam zaraz po odstawieniu sterydu a moze przyczynily sie do tego gorace zrodła na Islandii gdzie bylam z mezusiem w podrozy poslubnej, ale po krotkim kryzysie po odstawieniu encortonu wlosy przestaly wypadac, a placki ktore sie w tym czasie pojawily, zaczely zarastac!!!! Fakt, ze nie robilam nic, olalam zupelnie sprawe dot. jakich kolwiek srodkow leczniczych- mialam ze soba na urlopie dermovate i loxon ale w sumie powiedzialam sobie - chromole to, mam dosc chemii, mam wakacje i nie wcieralam nic.....ani nic nie bralam....oprocz Diane 35. Co prawda placki, ktore pojawily sie przed odstawieniem calkowitym encortonu nie zarosly, ale gdzie niegdzie pojawil sie na nich meszek. Za to placki i przeżedzenia, ktore pojawily sie pod koniec terapii, gdy bralam tylko 1 tabl. 20 mg/tydzien zarosly:)
Tak więc głowa do góry...
Pozdrawiam
|
Lek biologiczny- kupiłam Kiedyś wspomnialam na forum o leku biologicznym, moja lekarka powiedziala mi okolo rok temu, ze trwaja badania nad nim. Teraz jest on juz dostepny,ale z tego co wiem, mozna zamówić go tylko przez internet zza granicy i to z konkretnych krajów, ja zamówiłam z Niemiec-najtansza i najszybsza przesylka. Lek nazywa sie Thymuskin gold. Wlasnie przed chwilą dostalam paczkę z nim, szampon + plyn do wcierania, ktory mozna stosowac rowniez na brwi, jedno opakowanie starcza na ponad 140 aplikacji. Za dwa tyg w poniedzialek wybiorę się z nim do mojej lekarki,zeby z nia to skonsultowac,ale juz dzis zacznę go używac i będę zdawac relacje, obojetnie czy cos sie bedzie dzialo, czy nie. Jesli moja lekarka powie, ze jednoczensnie moge brac sterydy chyba zdecydowalabym sie na taki ruch, wtedy nie bedzie wiadomo jednak od czego konkretnie wlosy urosna,jesli urosna, a muszą :PP Z resztą to, czy thymuskin bedzie dzialac na mnie, czy nie nie znaczy, ze u wszystkich bedzie taka sama reakcja, wiec mozna spróbowac i tego.Zestaw kosztowal mnie 800 zł Pisalam juz ze mam totalis od roku, wiec jesli na mnie to zadziala na tych, ktorzy maja tylko placki powinno na pewno pozdrawiam, marta
|
Bardzo ,bardzo dziękuje. Już jest niestety po wszystkim ale jestem mega happy. 23 września wylatujemy z mężem na wczasy. Muszę jeszcze odwiedzic lekarza i zapytac sie go kiedy przestać brac sterydy. Coś czuję że będe musiała przeprosić sie z peruką. No coż mówi sie trudno i żyje się dalej. pozdrawiam
|
Hej kamil, pisałam już w wielu postach na forum to:) Stosuję Sandimunn Neoral w tabletkach, dawka 150, i sterydy raz w tygodniu domięsniowo Polcortolon 40. Wczesniej próbowałam róznych wcierek, leków uspokajacych, mezoterapii, hydrokortyzony, itp. Nic nie pomagało przy moim złośliwym łysieniu. No a efekty: od Października kiedy zaczelam brac sterydy (cyklosporynę biorę parę miesiecy dłuzej) rosną. I to w zadzwiającym tempie. Są juz na całym ciele, rzęsy brwi, full wypas:P jeszcze na głowie niektóre miejsca są trochę rzadsze, ale mam nadzieję że się zagęszczą:) Skutki uboczne: wzrost masy ciała, i zbyt nadmierne owłosienie(aż głupio to brzmi w tej sprawie):). Poza tym kontroluję leki we krwi, co 2 miesiące musże robic badania krwi i moczu.
|
Zacznę nietypowo - kochani wróciłam:) Przestaję niedługo brać sterydy więc i mnie czeka moment "przeprosin" z moją peruką. Perukę mam z wigpolu i jestem zadowolona. Natomiast mam zamiar przejechać sie i do rokoko i do hm. Porównam sobie jakość, sposób wykonania i ceny no i czas oczekiwania na produkt. Dlatego też jeśli ktoś jest zainteresowany tematem sprawdzenia branży perukarskiej to zapraszam. p.s. llewelyn odezwij sie do mnie .
|
A to zbieg okolicznosci. Mocna grupa po zapaleniu nerwu trojdzielnego. Przezylam bardzo wiele lat i dopierow zeszlym roku, kiedy moja corka dostala to zapalenie dowiedzialam sie o jego istnieniu. Nawet przed chwila spytalam czy ta polska nazwa to ta samo choroba, bo poznalam ja dopiero w wersji angielskiej. Wg tutejszych trendow nalezy jak najszybciej zaczac brac sterydy, na wszelki wypadek nie przechladzac, sprawdzic oko i uszy i..... byc cierpliwym. Jak ma trwac dlugo , to bedzie, jak ma pozostawic skutki to.. pozostawi. Ona oczywiscie znalazla wiele stron internetowych w temacie, grupy suportujace. Niektorym choroba wraca, a niektorym nigdy do konca nie znika grymas na twarzy. Sa tez historie optymistyczne. Jak moze pojsc zle to pojdzie - jak mowi prawo Murphy. Ja wykrzywilo na trzy tygodnie przed bardzo waznym wyjazdem do Polski. Tez na wszelki wypadek ogaca sie szalikami, chociaz nikt naprawde nie wie z czego to jest.
|
witam. jestem nowa na forum. Chciałabym przyłaczyć się do wątku, chociaż może lepiej byloby zacząć nowy. pewnie tak zrobię ale tymczasem proszę o odpowiedź, na kilka pytań. U mojego męża dwa miesiące temu stwierdzono kłębuszkowe zapalenie nereki zespół nerczycowy również. Teraz zaczyna brać sterydy. Bardzo się martwi, zmienił się strasznie. Chciałabym jakoś podtrzymać go na duchu. Proszę mi powiedzieć, czy choroba jest dla pani bardzo uciążliwa? jak wygląda pani dieta na codzień. zalazłam kilka porad, jednak, mam problemy z ułożeniem jadłospisu dla męża. Wiem że powinien ograniczyć sól do minimum. białka może w tej chwili spożywać 70g na dobę (tak powiedział lekarz). czy mogłabym prosić o kilka rad. najlepiej gdyby nie był to kłopot, to prosiłabym o jakieś przepisy które mogłabym wykorzystać, linki do stron lub podanie pozycji literatury. Ja wciąż wierzę, że uda nam się chociaż zatrzymać chorobę na tym etapie na którym jest. Jeszcze takie pytanko - jakie działania uboczne leków pani odczuwa? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź. Mój mail magdan_23@gazeta.pl
|
Ja pie.. jak można coś pisać o jakich kolwiek sterydach w takiej chwili!ty człowieku chyba niemasz uczuć!Ale kiedyś się to odegra na tobie Frajerze.Skąd wogóle przyszło ci do głowy że on mógł brać sterydy 15letni chłopak!Tychyba nic nie myślisz!Następnym razem sie zastanów nad tym co piszesz!;(
|
Ludzie o czym Wy mówicie? Poważne schorzenia są traktowane poważnie w UK. Oto kilka przykładów ja i moje dziecko mamy astmę, musimy brać sterydy, które zapobiegają atakom, a nasz GP leczy podając tylko leki na rozszerzenie oskrzeli w przypadku ostrego ataku.Leki muszę sprowadzać z Polski. Dziecko ma również problemy z nerkami(udokumentowne badaniami z Polski)- odpowiedź GP-jak biega to znaczy, że zdrowe! Znam przypadek kobiety,która miała zawroty głowy i mdlała - diagnoza to nerwica. Kobieta zmarła na raka mózgu! NHS to jest poprostu tragedia!
|
Ja chce wam tylko dać dobrą rade a co z tym zrobicie to juz zalezy od was... Sam mam borelioze i też trudno mi było w to uwierzyc, że ja mam i że trzeba sie na nia leczyc dosc radykalnymi srodkami... Ale jesli chcecie sie wyleczyć, to napewno wziecie boreliozy pod uwage to dobry pomysł. I jeszcze zapomniałem dodać: W BORELIOZIE NIE WOLNO PRZYJMOWAĆ STERYDÓW. Poprawiaja one zazwyczaj stan i samopoczucie chwilowo (albo nawet nie), a znacznie pogorszaja na dłuzsza mete. Takze jak ktos ma brac sterydy to bym sie nad tym powaznie zastanowił. branie sterydów w borelce znacznie zwieksza czas leczenia ( srednio pare miesiecy).
|
a skąd wiesz że to sterydy? "bierze jakies swinstwo" - określ dokładnie co bierze. Odżywki białkowe albo kreatyna nie są sterydami. Jesli nie wiesz co za środek to skąd wiesz, ze to steryd? I dlaczego zakładasz ze jest niebezpieczny?
Są środki bezpiecznie i ryzykowne. Można brac sterydy pod warunkiem, ze kontroluje to lekarz sportowy a nie kolega z siłowni w piwnicy.
Typowe ABSy [absolutny brak szyi] to często goście którzy pewnie żarli anaboliki garściami bez żadnej kontroli, dodatkowo srodkami pochodzacymi z niewiadomego źródła [np. od ruskich na Stadionie].
|
może się jej spytaj, czy ma ochote siedzieć z nią w szpitalu i tulić ją, jak mała będzie wyła z bólem brzucha. A może tłumaczyć jej w przyszłości, że jest otyła bo musiała brać sterydy...(nie wiem, czy takie mogą być konsekwencje, ale można postraszyć). Ależ mnie takie akcje wkurzają! Mimo, że jesteś od niej uzależniona powiedz, że doceniasz jej poświęcenie, ale jak tak dalej będzie to zrezygnujesz z jej pomocy. Bo to żadna pomoc, narażanie zdrowia dziecka. Alergia to nie widzimisię histeryzujących mam, ale poważna sprawa. Przez taką samowolkę może małej tylko zaszkodzić. Po co małej ogórkowa, skoro może jej wystarczyć jakiś słoiczek? Na ogórkową przyjdzie jeszcze czas, wytłumacz jej to. A wypieranie się jest już zupełnie niepoważne. O co jej chodzi? Dlaczego jest tak ważne, żeby mała zjadła banana? Przecież i tak kiedyś go zje, tak trudno poczekać z tym do momentu, aż lekarz pozwoli? Niech się nie wypiera, powiedz jej jasno, że dla Ciebie to właśnie trucie dziecka. Jak jej z tym, że szkodzi własnej wnusi? Jeśli chce dla niej dobrze, to niech robi, jak mówisz, przeciez nie zabraniasz niektórych pokarmów ot tak, dla kaprysu...
|
Wrogi śluz to poprostu śluz przez który nie mogą przebić się plemniki.Przyczynami wrogiego śluzu najczęściej są: 1. przeciwciała przeciwplemnikowe ( najlepsze rozwiązanie problemu inseminacja) 2.zła jakość lub za mało ilość śluzu spowodowana:zaburzeniami hormonalnymi ( za mało estrogenów), stany zapalne , nadzerki, chlamydie itp.
PCT to test po stosunku ( ok.6 godz. po stos.pobierają próbkę śluzu i badają pod mikroskopem). Wynik daje odpowiedz ,jak plemniki przeżywają ,czy są żywotne czy zabite w śluzie. (U nie np. plemniki żyją ale stoją w jednym miejscu i nie mają siły na nic więcej.)Żeby sprawdzić czy są p.przeciwplemnikowe trzeba zrobić następne badania. P.przeciwplemnikowe można nazwać uczuleniem na partnera.Gdy występują można kochać sie ok. 6 m-cy w prezerwatywie tak ,żeby system immunologiczny zapomniał.Można brać sterydy ,ale mówią ,ze najlepiej zrobić insemninację. Nie ma żadnych objawów. PCT robi sie standardowo ,tak aby wykluczyć ta przyczynę niepowodzeń.Zuza
|
W tym cyklu mam HSG - oczywiśćie nie jest to związane z tym badaniem.
A rozwiązaniem jest inseminacja. Mąż miał słobo dodatni wynik przeciwciał przeciwplemnikowych (7%)i drobne zlepy plemników.
Mam nadzieję, że HSG wyjdzie dobrze i będę powoli się przygotowywać.
Mój lekarz twierdzi, żę można oczywiście brać sterydy i ja i mąż, ale prawdopodobieństwo ciąży jest i tak niskie, a sterydy są oczywiście szkodliwe.
Tak więc życzę Ci powodzenia i sobie oczywiście też.
|
Mania bardzo dziękuję za odpowiedź. Mamy potwierdzenie dzisiaj zdjęcia RTG klatki piersiowej zostały porównane ze stycznia ze zmianami i obecne. Lekarz radiolog potwierdził, że na obecnym zdjęciu nie widać żadnych podejrzanych zmian i w stosunku do poprzedniego zdjęcia można potwierdzić remisję na płucach :-) To jest dla nas budująca wiadomość, szczególnie dla Gosi. Po drugiej dawce interferonu nie było żadnych dolegliwości :-) Jedyny problem teraz to słaba morfologia i kolejna chemia odroczona ok. tydzień przez 5 dni Gosia ma brać sterydy 50mg w dawce podzielonej na dobę. Następne badania krwi we wtorek. Pozdrawiam wszystkich. Robert
|
Jest w końcu szansa na uczciwe przeprowadzenie TdF. Podobnie jak sprinterzy hurtem są chorzy na astmę ( po lekach z grupy beta2-agonistów jest większy power- i trzeba to brać aby wygrać), to Lance z powodu przebytej choroby nowotworowej "musi" brać sterydy anaboliczne jako substytut fizjologii, natomiast w tych warunkach nie jest juz mozliwe określenie, czy nie wziął ich za dużo ( u zdrowych osób przyjęcie sterydów ładnie wychodzi, bo porównuje się poziomy prekursorów z poziomami sterydów- i to jedno drugiemu musi odpowiadać ) a u Lance a priori to nie może odpowiadać , bo swojej własnej produkcji nie ma, więc jest przeźroczysty dla laboratorium. Trzeba by go złapać w momencie, gdy wstrzyknął ich sobie za dużo, a jak wiadomo robi się to daleko od cywilizacji- wtedy mięśnie rosną, a nagła kontrola nie wpadnie z wizytą ( bo by musieli przylecieć w jakieś za.upie, gdzie jest dopingujacy się sportowiec). Z drugiej strony Lance nie jest taki głupi, żeby cały rok się faszerować za dużymi dawkami, bo i można wpaść, i jest to niezdrowe. Więc raz na rok wystarczyło trochę popędzić organizm i już. A sportowcowi przyszłości przeszczepi sie komórki produkujace własne sterydy, wszystko bedzie w laboratorium grało, i takie brojlery bedą wszystko wygrywać- ale mnie to już nie będzie rajcowało , wtedy najważniejsza będzie odpornośc organizmu na przewłekłe podwyższenie aktywności sterydów ( np. zawały i udary w młodym wieku, a potem nowotwory), a nie jakość treningu , predyspozycje, talent, czy coś tym stylu.
|
Witam! Mój mały jak miał dwa i pół roku też miał stulejke.Powiedział mi o tym chirurg. POszłam z dzieckiem do hirurga poniewarz ma mięczaka zakaźnego.Lekarz stwierdził że jeżeli dziecko ma stulejke to zrobi mu się zabieg w narkozie i zrobi siusiaka i mięczaka za jednym zamachem.Początkowo się zgodziłam,ale sama myśl o tym że życie mojego dziecka jest zależne od aparatów i lekarzy przyprawiało mnie o słabości.Zabieg miał trwać ok ok 30 minut.Pierwsze co zrobiłam po przyjściu do domu to odpaliłam kompa i czytałam,czytałam i czytałam.Przeczytałam gdzieś o maściach sterydowych i poszłam do lekarza pirwszego kontaktu.Na wstępie takie maści mi odradził,wytłumaczył mi że te maści robią skórkę na tym siusiaku cieńszą,a jak stulejka(po końcu smarowania maścią wystarczy to trochę zaniedbać ) wróci to będzie wtedy dopiero kłopot.No bo co się dzieje z "kulturystami"jak przestają brać sterydy.Dał mi maść LIGNOCANIUM HYDROCHLORICUM i kazał smarować raz na 1 na tydzień.To jest poprostu żel który znieczula.Pomogło przy drugim smarowaniu.
GROSIKK
|
Trochę długo trwa ta infekcja, a właściwie byłaś leczona tylko jednym lekiem - Zinnatem.
Stopniujesz emocje jak u Hitchcocka :-) Do stanów podgorączkowych doszło przewlekłe zapalenie migdałków oraz zakrzepica przed rokiem, ciekawe co napiszesz w następnym poście :-)
Skoro masz przewlekłe zapalenie migdałków, to pewnie masz tam w środku jakiegoś mikroba opornego na wiele antybiotyków i być może dlatego Zinnat nie pomógł. To tez tłumaczy powiększone węzły chłonne. Najlepiej byłoby pobrac wymaz przed rozpoczęciem leczenia, bo teraz pewno będzie zahamowany wzrost bakterii na podłożu, ale warto spróbować. Za chlamydią przemawia: duszność, suchy kaszel, stany podgorączkowe, dość dobry stan chorej, zajęcie górnych dróg oddechowych. Przeciw: powiekszone węzły chłonne, przewlekłe zapalenie migdałków. Czy nie masz obrzęku jednego z podudzia, tak jak podczas zakrzepicy? Czy jesteś alergiczką? Takich chorych bardzo męczy kaszel podczas podobnych infekcji, wtedy trzeba brac sterydy wziewne. Spytaj pulmonolożkę co ją niepokoi w nacieku (w tym "czymś") co widziała na zdjęciu? Czy powiedziałaś jej o zakrzepicy?
Dużo zdrowia
|
u osób starszych stany podgorączkowe mogą świadczyć o toczącym się procesie chorobowym , chor.nowotworowa ,gruźlica (prosówkowa ,często przez kilka tygodni leczona jako zapal.górnych dróg oddechowycH) ,sarkoidoza ,zapalenie płuc np.grzybicze , lub widoczne dopiero przy rtg płuc , bardzo cżesto zdiagnozowanie chorego trwa długo .Moja babcia dopiero po 6 m badaniach została zdiagnozowana .przewlekłe zapal.górnych dróg oddechowych ,zmieniło w zwłóknienie płuc , w tym czasie organizm wyniszczył się ,schudła kilkanaście kilogramów ,cukrzyca II st.zamieniła się w cukrzucę insulinozależną bo zaczęła brać sterydy i już tylko było gorzej .
|
Mój ON miał problemy skórne, ale zaden vet nie zaproponował testów, bo "są bardzo drogie i nie ma sensu ich robic" Trafilismy w koncu do Kliniki przy SGGW w W-wie, i dzieki temu nasz pies czuje sie prawie dobrze. Co dwa m-ce robimy mu zastrzyk i jest ok, bo wczesniej był wyrok ze bedzie musiał do konca zycia brac sterydy. pozdr
|
Wracajac do kota Do alergologa warto isc tez dlatego, ze mozna zrobic testy na alergie na sierc kota. Jak cos wyjdzie, bedziecie wiedzieli. Jak nie wyjdzie, to niestety nadal trzeba byc czujnym. Co do objawow - niestety plamy tez moga swiadczyc o alergii na kota. Tak bylo z moim synkiem. Alergolog obstawial pokarmowke, a okazalo sie, ze dodatkowo jest uczulenie na kota. Niestety okazalo sie to dopiero, jak maly zaczal kaslac... Zmienilismy alergologa...Ale maly niestety musi brac sterydy przez pare miesiecy. Dla mnie kot tez byl jak czlonek rodziny, i byl w domu zanim zaczelismy myslec o dziecku. Takze teoria, ze dziecko sie przyzwyczai, zupelnie sie nie sprawdzila. Teraz kotka mieszka u rodzicow, przywyczaila sie, rodzice tez
|
Przecież pyranthelum mógł go uczulic. Mój Syn reaguje potwornym kaszlem na syropy. Kaszel przechodził dopiero po wzięciu sterdyów. A tak się zastanawiam nad jedną rzeczą. Czyli ten kaszle powysiłkowy wystąpił po tym, jak zaczęliscie brać sterydy ? Jeżeli tak, to fsjnie by było zrobic badania w kierunku grzybów. Bo jeśli miał candidę to sterydy mogły ja tylko zaostrzyć. Jest jeszcze taka możliwośc, że może być uczulony na...Zyrtec. Synek kaszlał kiedyś po wysiłku. W tym samym czasie mial pneumocystozę. Pisze o tym, tak na wszelki wypadek. Ale u Was ten powysiłkowy kaszle jest zwiazany chyba z lekami.
|
Jeżeli podejrzeasz refluks to zrób w tym kierunkuk badania. u nas lekarz też bagatelizowała objawy, dla syna tylko odbijało się, ksztusił się po zaśnięciu, rzęźił w nocy, od lata chciałam dostać skierowanie na badania. W końcu zmieniliśmy lekarza, w lutym zrobiliśmy prywatnie prześwietlenie rtg z kontrastem (nie jest straszne, dziecko musi wypić płyn i robią prześwietlenie) wynik - refluks III stopnia (na IV możliwe). Dodam że jako niemowlak nigdy nie miał problemów z ulewanim, nie chlustał, potem nie wymiotował, dobrze przybierał na wadze. Nie daj się namówić na przeleczanie refluksu w ciemno bez badań, bo wystarczy że dziecko musi brać sterydy od astmy. Moj syn nie ma astmy, ale ma alergię, brał 1,5 roku claritine (obecnie przerwa, bo będziemy robić powtórne badania na alergię) My w kierunku grzybów nie robiliśmy badań, ale mieliśmy leczone dwa razy lamblie (I raz jak miał 1,5 roku, ostatnio II raz - w wieku 5 lat). I powim ci że tylko pierwszym razem dziecko miało biegunki, drugim razem nie, wręcz przeciwnie zatwardzenia. Ale stolce to u nas oddzielny problem. Także jeżeli uważasz że trzeba zrobić badanie na grzyby to zrób.
A może trzeba zmienić lekarza?
Pozdrawiam
|
Nie gniewaj się, ale kto pozwolił ci kupić dziecku mającemu astmę zwierzątko futerkowe!!!??? Ptaki też "odpadają". Testy są tylko wskazówką, jak widać w waszym przypadku - bardzo kiepską. Mojej córce z testów skórnych i tych z krwi wychodzi niemal brak uczulenia na pleśnie, a jest na nie uczulona i to dość mocno, bo reaguje. Po prostu nie miała testu na te które ją uczulają.
Ja mam koleżankę, której w dzieciństwie miała kupowane zwierzątka na które wg testów nie była uczulona. Dziś ma ciężką astmę, uczulenie na chyba wszystkie zwierzęta futerkowe i musi brać sterydy.
Kruffa
|
to chyba dobry trop... w ciąży też miałam nadwrażliwość, ale nieco inną. Ja karmiłam 1,5 roku, od czerwca nie karmię i zaczęłam brać sterydy, najpierw buderhin do nosa, od listopada wziew miflonid. Mleko mam nadal w minimalnej ilości, mimo 6 miesięcy nie zanikło. Czy możesz napisać co więcej wiesz o tej dolegliwości? Jak sobie z tym radzisz?
|
Nie mogę znaleźć wątku, ktoś pytał czy można brać sterydy anaboliczne LOL w boreliozie , pomijając fakt że są one nielegalne tutaj jest odpowiedź
#
Laurie said,
April 5th, 2007 at 11:13 AM
at age 38 my husband began suffering first with shoulder problems which soon after led to numbness in his hands. He said he hadnt "felt" right in 2 years prior to that. Once he began to suffle in his step we got very worried. Upon doing someonline searching i found a support group and began talking with a woman within driving distance to us that turned us onto her husbands dr and sure enough, when tested it was lyme . Unfortuantly my husband , being an advide gym goer also used steroids with in case happened to MULIPLY the lyme bacteria to apoint that even though he had stopped and was under a drs care on antibiotcs/iv did not make it. He fought the battle hard but in the end the bacteria had spread too far into his nervouse system and he passed at age 40. I at the time was also tested and took 5 months worth of antibiotics and now feel fine. Thank God and the Dr for that. Just a note,,,if you are taking steroids for any reason and have been DX with Lyme please please talk to you Dr about it. Hopefully one day everyone will be as lucky as i was to recover.
|
Jesssu, załamałam się. To horror! Ja miałam przez 8 lat faceta kulturystę, który w końcowej fazie naszego związku zaczął brać sterydy i podniósł na mnie łapsko RAZ i... koniec. Nie pił, nie palił tylko zdradzał na potęgę. Ale to co tu przeczytałam mnie powaliło. Nie potrafię sobie wyobrazić takiej sytuacji. Nie, jestem w wielkim szoku. Czytałam z wypiekami na twarzy i z walącym sercem.
|
Czy orientujesz sie moze - czy jesli ja mam brac sterydy z ginadotropinami przy stymulacji do iui, sterydy ze wzgledu na endometrioze, ktora podobno ma podobne dzialanie jak niektore choroby immunologiczne, to po tych sterydach moze mi sie cos rozlegulowac z tarczyca (ktora na razie jest ok, tzn. wszystko w normie)? Czy powinnam o tym porozmawiac przed ta stymulacja np. z dr Jerzak ?
|
Malinowski pisze, że przeciwciała przeciwko osłonce przejrzystej oocyta prawdopodobnie zaburzają proces zapłodnienia na poziomie reakcji plemnik-oocyt i mogą utrudniać zagnieżdżenie zarodka jeśli wywołają aglutynację na powierzchni osłonki przejrzystej oocyta. Zdroworozsądkowa interpretacja nakazuje przyjąć, że większa szansa na ciążę istnieje przy icsi, bo komórki są hodowane na podłożu imitującym płyn jajowodowy a nie w płynie ustrojowym zawierającym przeciwciałą i czas reakcji plemnik-oocyt jest max skrócony. Sterydy mają za zadanie obniżyć odporność, są podawane w niewielkich dawkach i raczej dobrze tolerowane. Wydaje mi się, że decyzję o przebiegu leczenia powinni podjąć wspólnie lekarz z invimedu i dr Jerzak, nie byłabyś pierwszą w ten sposób prowadzoną pacjentką. Nie jestem pacjentką dr Jerzak ale przypadkiem zaburzonej odporności, prowadzonym z pozytywnym skutkiem przez niepłodnościowca i immunologa. A po 4 poronieniach mogłam nie tylko brać sterydy ale byłabym skłonna łykać drut kolczasty byle pomogło. Nawet bez gwarancji pełnego sukcesu.
|
waga 70 kg jest w porzadku jesli ma sie 180cm wzrostu
moim zdaniem wiekszosc kobiet 70kg ma nadwage, wynikajaca nie z choroby (realistycznie - jaki procent ma np. niedoczynnosc tarczycy lub musi brac sterydy?) lecz z zaniedbania
jedza za duzo, zajadaja stresy slodyczami i produktami z bialej maki, nie maja czasu albo ochoty na fitness - wystarczy poczytac posty typu "strasznie przytylam przez zime, podajcie mi jakas super diete, tylko nie mowcie ze mam cwiczyc bo tego nienawidze"
|
Wicęcej samochodów i będzie 60% Wybudujmy trasę Berlin-Moskwa przez Ursynów, jakieś trasy NS, 2 "obwodnice etapowe", zwiększmy ruch samochodów i uzyskamy 100% wzrost liczby alergików i astmatyków.... Moje dziecko choruje w Warszawie. Od 6-tego miesiąca życia, gdy jest w tym cudownym mieście musi brać sterydy wziewne. Gdy jest na morzem czy w górach natychmiast ciągłe "przeziębienia" i zapalenia oskrzeli ustają. Na szczęście to juz ostatni rok w tym syfie. Zwiewam i innym też to polecam - zostawmy Warszawę SISKOM'owi.
|
Ciesze się. Teraz się podlecz (to ważne, żeby uniknąć komplikacji), ale jeśli będziesz brać sterydy, to w tym okresie bardzo dbaj o dietę i kalorie - może Cię to uchronić od rozchwiania metabolizmu. I zapisz się do stowarzyszenia NSZJ, tam są naprawdę fajni ludzie, chociaż generalnie najbujniejsze życie towarzyskie na spotkaniach toczy się w kolejce do toalety A jakby co, to pisz. I nie daj się.
|
1. Trwało 5 dni leczenia domięśniowego i 10 dni pobytu w szpitalu. (syn miał 4 miesiące). Zwrócić uwagę, na: 1. Pleśniawki. Antybiotyki niszczą naturalna mikroflorę organizmu, dodatkowo chory organizm łatwiej je łapie. 2. Jakim antybiotykiem było dziecko leczone. My musielismy brać sterydy, po leczeniu robiliśmy badanie słuchu, na szczęście wyszło dobrze. 3. Mieliśmy też badanie w kierunku astmy. Więcej nie pamiętam, chcę mi się wyc jak do tego wracam...
|
Jeśli to suchy kaszel,to mozesz ratowac sie tka jak juz tu ktos napisał - Thiocodin - jest dostepny bez recepty i tani. Ewentuaslnie moze jeszcze syrop z babki..ale jesli ten kaszel jest tak uporczywy i towarzysza mu dusznosci,to sprawa jest powazna i nie powinnas jej lekcewazyc. Ja radziłbym Ci pojsc do lekarza rodzinnego,on powinien wypisac jakies doraźne leki wziewne, np. Budesonid, Pulmicort, ew. Foradil/Oxis?serevent na rozszerzenie oskrzeli. Sterydy stosowane miejscowo, w aerozolach, są w tak małej dawce,ze nie wchłaniają się do krwioobiegu, nie powinny też powodowac skutków ubocznych,jesli zazywa sie je zgodnie ze wskazowkami lekarza. Duzo gorzej bedzie,gdy pewnego dnia Twoja alergia nasili ise tak bardzo,ze znajdziesz ise na pogotowiu albo bedziesz musiala brac sterydy doustne,ogólnoustrojowe [w tabletkach] Wtedy działania uboczne bedą o wiele silnijsze. Nie olewaj tego, pamietaj ze jest tez alternatywa dla sterydowe,moze pomogłoby Ci: kromoglikan disodowy- ale to lek raczej profilaktyczny,trzeba go zaczac brac przed wystapieniem objawow alergii, czesto i regularnie by był efekt. Może Singulair lub accolate- ja sam, odkąd odkrylem Singulair, to zapomniałem o problemach z oskrzelami na tle alergicznym,choc dawniej nie dawało to mi spokoju.Ale wybierz ise koniecnzie od lekarza, najpierw rodiznnego,potem pulmunologa. Do leczenia alergii homeopatią nie mam zaufania jakos...próbowałem,efekt zerowy.
|
a nie odchudzałaś się ostatnio chromem? Moja znajoma dostała strasznego uczulenia właśnie po preperatach chromu organicznego. Z tego co wiem to właśnie najgorszy dla niej był ból przy chodzeniu i wysypane, czerwone dłonie. Tego nie dało się ukryć. Niestety musiała brać sterydy a teraz radzi sobie inaczej. G.
|
Wazne abys w początkowym okresie choroby zaczął brać sterydy bo one pomagaja ale tylko na początku choroby.
Nie chce Cię straszyc ale im szybciej sie tym zajmiesz tym lepiej bo inaczej niedowład moze Ci zostać.
Na noc zaklejaj oko gazą. Mój ojciec miał maść, którą zakładał do worka spojówkowego i zaklejał aby przynajmniej w nocy oko zamknąć.
zastanawia mnie ten ból zęba moze to problem dentystyczny. Mój ojciec był leczony w szpitalu na oddziale laryngologicznym i miał konsultacje neurologiczne (nie leżał w szpitalu tylko dochodził na zabiegi jakieś naswietlania i jeszcze coś, dostawał też zastrzyki chyba witaminy z grupy B).
Kazano mu cwiczyć mieśnie twarzy przez wymawianie samogłosek. Wszystko się ładnie cofnęło. Nie bagatelizuj sprawy.
|
Odpowiedź zbiorcza
Do Ryby W pawilonie sportowym poza normalnymi zajęciami organizowane też są rozmaite zawody. O ile dobrze pamiętam, w tym dniu takowe też się odbywały, tuż po naszych zajęciach, więc przypuszczalnie to byli sportowcy, którzy dla zabicia czasu postanowili się na kimś wyżyć. Mam wielką nadzieję, że zawodnicy pozostałych drużyn porządnie ich złoili :)
Do Gazety Jeżeli przeczytałaś/czytałeś mój post, może rzuciło Ci się w oczy coś takiego- ja byłam na sali gimnastycznej, ćwiczyłam. Może zastanów się, po co?
Chudnięcie to jest wolny proces, zwłaszcza w moim przypadku (jak na swój wiek mam dosyć niesprawną tarczycę, to nie jest moja opinia na postawie wróżenia z fusów po herbacie, byłam z tym u endokrynologa, terapia nie dała żadnych wymiernych rezultatów). Owszem chudnę, ale bardzo powoli. Czy zanim nie stracę nadprogramowych kilogramów, mam z domu nie wychodzić? Jeżeli tak Ci zależy na moim szybkim schudnięciu, porozmawiaj z moją tarczycą.
Ty na ulicy widzisz dziewczynę 170/80 kilo wagi i pewnie wytykasz taką palcami, śmiejesz się, głośno komentujesz, a nawet nie pomyślisz o tym, że może ta dziewczyna jest w trakcie odchudzania, może kiedyś ważyła ze 100.
Powiedz mi, w jakim mieście mieszkasz. Mam siostrę, nie dość, że grubą (musiała brać sterydy, a to cudownie wpływa na przemianę materii), to jeszcze nieełnosprawną umysłowo i chcę wiedzieć, gdzie z nią nie jeździć.
|
Witaj rostedo! Właśnie mnie leczono uderzeniowo , to są tzw. impulsy sterydowe, miałam 8 kroplówkek co drugi dzień , to totalnie wykończyło mój organizm , można to porównać z chemią jaką podają przy nowotworach. Po tych impulsach miałam "odlot" a potem nawet krwawienie w układzie pokarmowym. Wycierpiałam sie ale żeby chociaż moje oczy były w lepszym stanie. Owszem jest poprawa jest ale w skali od 1 do 10 , to określiłabym na 1. Teraz mam brać sterydy w tabletkach bo stan jest w dalszym ciągu zły. W połowie lutego ide do innego endo , zobaczymy co dalej. Życzę zdrowia i pozdrawiam
|
"ja pamiętam ze szkoły i podwórka to dziewczyna podchodziła a kastetem do drugiej i uderzała ją w twarz"
zanim sobie dziecko zrobisz zmien srodowisko - u mnie w szkole bylo by to nie do pomyslenia
box -fajnie bedziesz mial w domu babochlopa co albo zacznie brac sterydy, albo Cie za to znienawidzi w okresie dojrzewania jak nabierze meskiej sylwetki... moze jakas sztuka walki (wiadomo, ze samoobrona jest wazna w dzisiejszym swieci) ale pomysl o czyms bardziej kobiecym?
a najlepiej jak ja nauczysz byc milą ale rownoczesnie chlodna, wyniosla i arogancka ;D sukces gwarantowany - BARDZO sporadyczne zaczepki ;]
|
Dorottis, ja tez brałam przez 3 cykle encorton i acard, mam p.ciała tarczycowe, przeciwjajnikowe i jeszcze podniesiony poziom cytokin.
Lecze się narazie w łodzi u prof. malinowskiego ale też już mam mieszane uczucia.Własnie u niego też robiłam bardzo drogie badania na całą immunologię za 2300zł (w tym wszystkie możliwe przeciwciała, test IMK, test CBA i jeszcze pół roku temu szczepiłam się limfocytami męża na te przeciwciała.
Teraz mam wizyte w styczniu, bo skończyła mi się ważność tej szczepionki i już sama nie wiem co robić, dlatego rozważam mimo wszystko ivf, spróbuję się jeszcze raz zaszczepić i brać sterydy i może to zwiększy sznasę. tez miałam kilka IUI ale tedy nie brałam jeszcze sterydów, a ostatnio prof powiedział, że przeciwciała mogły powodowac że zapłodnione kilkudniowe jajeczko ulegało zniszczeniu i ewentualna ciąża była nie do wykrycia.
A jakie badania zleciła Ci twój lekarz za te 1700zł?
|
Widzieliście ten sterydowy tyłek Bjoergen?? To w sumie skandal ,że chorym wolno brac sterydy ,a zdrowym nie. Przepisy powinny by c takie same dla wszystkich albo robic dwa biegi w kategorii chorych na astme i zdrowych inaczej jest do bani zwycięza chemia tak naprawde. Czy to nie zadziwiajace ,że prawie wszyscy liczący się maja juz astmę?
|
1) zmień weta 2) mój pies też się drapał, mial strupki suche pod sierścią 3) wet pobrał zeskrobinę, która została wnikliwie zbadania i na jej podstawie postawiono diagnoze 4) wet, który z marszu, od progu i bez diagnozy proponuje dożywotnio sterydy i na nich opera swoje metody lecznicze nie jest dla mnie wetem. Moja Daisy tez mogłaby brać sterydy a okazało, że się dieta pomogła. Po co od razu tak forsować psa. Trzeba zaczynać od najmniej forsujących organizm metod.
|
Mój 12-letni pies też ma chorą wątrobę i powoli pogarsza się sytuacja z nerkami. Sytuację pogarsza fakt, że musi brać sterydy na powstrzymanie nowotworu, który miał na łapach. Brał wiele leków na wątrobę, ale jedyny, który obniża mu złe wyniki badań na wątrobę to Zentonil-niestety cholernie drogi (choć to zależy od dawki, mój pies waży ok. 20kg i koszt to ok. 40zł za 10 tabletek na 10 dni, czyli powyżej 100zł miesięcznie), dodatkowo dieta-wcześniej Royal Hepatic naprzemiennie z Hills l/d, teraz Royal Renal na nerki. Na szczęscie wyniki się nie pogarszają, systematycznie trochę spadają, choć wciąż są wysoko poza normą. Pocieszające jest to, że mimo bardzo złych wyników krwi pies czuje się świetnie, choć leczenie trwa już ponad dwa lata. W przyszłym miesiącu robimy znów badania, żeby zobaczyć jak dieta wpłynęła na nerki. W przypadku wątroby bardzo pomogła. Gorąco też polecam Zentonil, mój pies brał wcześniej Essentiale forte, Sylimarol i Hepatil, a wyniki były coraz gorsze, jednak leki dla ludzi chyba nie działają tak skutecznie, jak leki przeznaczone typowo dla zwierząt. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
|
Klinika na ceglanej w Katowicach wcale nie jest taka dobra jak mówią. Jeździłam tam 12 lat, przeszłam jedna operację, wypisy pomylone, mojego nazwiska nawet nie umieli napisać, a najśmieszniejsze jest to, że na oddziale spytali mnie które oko mają mi operować i w końcu jaką mam wadę bo taki syf tam mieli(a miałam wtedy jakies 10 lat). Byłąm tam znowu w tym roku i przywiozłam sobie ostre wirusowe zapalenie spojówki oraz rogówki ponieważ soczewka na badaniu laserowym nie została zdezynfekowana (nie wspomnę, że to było miesiąc przed moim ślubem,święta wielkanocne, leczenie trwa nawet 2 lata, w słońcu nic nie widzę i muszę brać sterydy. W Bielsku w wojewódzkim jak mnie zobaczyli to sie wszyscy odsuwali bo sie bali zarazić, choroba była juz tak zaawansowana, że uszkodzenia na rogówce mam już do końca życia, zapomniałąm dodać, że na żywca sciągali mi błony z oczu co bolało jak cholera) polecam klinkę w Warszawie!!
|
skurcz oskrzeli po balsamie W czwartej dobie stosowania balsamu córka dostała gorączkę 38,5 stopnia. Następnego dnia po gorączce nie było śladu. W szóstej dobie zaczęła kaszleć, kaszel jest suchy i szczekliwy i jest coraz gorszy. Przypomina mi kaszel z czasów gdy musiała brać sterydy rozszerzające oskrzela. Od roku nie musiała brać berodualu. Czy możliwe, ze to reakcja na balsam?
|
co myślicie o sterydziażach.................... ... w tym poście chodzi mi o ludzi którzy chcą i dąrza do tego by ich ciało nabierało pięknych kształtów.(nie chodzi mi o tych nafaszerowanych grubasów co chodzą na siłownie z dużymi brzuchami spuchnieci, brak zaryssu mięśnia ,takie spaślaki mineli sie z powołaniem ) morzna brać sterydy ale z głową
|
hej Roxana.Skutki uboczne radiojodu, które miała Twoja koleżanka to skutek sterydów nie samego radiojodu. Wszystko zależy od tego czy będziesz musiała brać sterydy przy drgiej dawce czy nie. Jest wielce prawdopodobne, że będziesz musiała, bo przy kolejnych dawkach jodu zwiększa się niebezpieczeństwo pojawienia wytrzeszczu oczu i lekarzewolą przepisać. Jeżeli jednak lekarz nie będzie widział konieczności sterydowania to się nie bój - tutaj działa to trochę intuicyjnie. Ja swojemu lekarzowi zaufałam, nie brałam sterydów przy jodzie choć mam -6,5 w obu oczkach, ale problemów z wytrzeszczem nigdy nie miałam. Jestem 6 dzień po jodzie, jak na razie zero skutków ubocznych i czuję się dobrze tak jak Ty. Wiem, że tak by to nie wyglądało gdybym też brała sterydy :( Czesem niestety są one konieczne i musimy przez to przejść- organizm reaguje różnie ale potem powoli się uspokaja. Ja będę jednak cały czas powtarzać- jak nie ma wskazań do podawania sterydów to powinno się ich unikać. Mnie też lekarka w szpitalu chciała nafaszerować sterydami ale na szczęście się nie dałam tak jak zalecała moja prywatna endo. Niestety wszystko zależy od indywidualnych cech organizmu- np. gdy palisz to powinno się podawać sterydy przy jodzie- tak przynajmniej uważało kilku lekarzy z któymi się konsultowałam. Zdrówka życzę.
|
czesc, mam problem który zbytnio nie dotyczy mnie. Brat mojej przyjaciółki ma niedoczynnosc tarczycy,zaczął brac sterydy, i to jest ten prblem czy on moze je brac? czy sa szkodliwe czy wrecz przeciwnie?, ja nie mam kompletnego pojecia o tym wiec zwracam sie z tym do was, moja przyjaciółka bardzo sie martwi a ja nawet nie wiem jak jej pomóc, wiec napisałam, była bym wdzieczna jakby ktos mi pomógł i odpowiedział na to pytanie, czekam na odpowiedz pozdrawiam
|
czesc wszysykim,jestem drugi dzien po jodzie,bardzo sie balam go przyjac ale jakos poszlo.jod podawano mi w warszawie na brudnie ,mam 2 tyg nie spotykac sie na imprezach,chodzic do duzych sklepow,moge wychodzic na dwor ,z osobami doroslymi na metr przez 2 tyg.nie wiem co bedzie po tym czasie czy przejde w niedoczynnosc ,bardzo sie boje.czytalam wasze posty i troche z nich juz wiem co moze byc.powiedzcie mi dlaczego trzeba brac sterydy .czy po tym sie tyje waze teraz 50 kg .pozdrawiam..
|
Czesc dziekuje ci ze napisalas do mnie ,bardzo balam sie wziasc ten jod ale niestety niebylo wyjscia,wykryto gozki a w jednym rosl torbiel ,lecze sie w grodzisku maz. i doktorka skierowala mnie wlasnie na bródno na jod .6dnia to znaczy wczoraj rano zabolala mnie bardzo glowa momentalnie zrobilo mi sie slabo ,zaczelam sie bardzo trzasc i serce strasznie mi bilo ,ale wzielam nerwosol i jakos mi przeszlo ,czy to od tego jodu moglo tak być?czasami kręci mi siee w glowie czy tak musi byc ,nadal bardzo sie boję to już 7 dzien. czy komputer nie szkodzi gdy siedze przy nim? Niemialam okazji z nikim porozmawiac na temat brania jodu ,a lekarze tez zaduzo niemówią . Mam pieska mieszanca yorki tez pytalam się czy musi być odemnie z daleka więc doktórka powiedziala ,że nie może podchodzić ale niepowiedzialaprzez ile .Dostalam wytyczne ,że przez 3tygodnie niemoge spac z mezem w jednym lózku, 2 tygodnie niewychodzic w miejsca publiczne,niestykac sie z kobietami w ciaży i malymi dziecmi tez dwa tygodnie. Niemialam odwagi zapytac jej czy po dwóch tygodniach mogę juz normalnie robic wszystko w domu (prać rzeczy dziecka,dotykac psa ,opalac sie po 3 tygodniach,a czy po tym leczeniu musze brac sterydy? mam 160 cm wzrostu i waże 50kg ,a mowia ze po tym sie tyje ,może to smieszne ale ta doktorka ma cos takiego w sobie że poprostu balam sie zapytac .Może ty mi pomożesz w tych odpowiedziach ,bede ci bardzo wdzieczna i tak jestem wdzieczna ze sie odezwalas.Czekam na twoją odpowiedż i pozdrawiam.
|
Witaj Myalgan Hashi-Tess ma racje. Jeszcze proponowalabym zebys zrobila badania ferrytyny i wit.B12. Przy niedoborach tez mozesz miec bardzo silne bole, brak sil, zmeczenie i klopoty ze spaniem. Wiem cos na ten temat. Troszke o wynikach. TPO masz niskie ale to o niczym nie swiadczy. Nie tak dawno skonczylas brac sterydy o ile dobrze pamietam, ktore powoduja obnizenie przeciwcial. Za jakis czas warto te przeciwciala powtorzyc i oczywiscie zrobic jeszcze tez anty-Tg. Sa osoby z Hashi ktore maja podwyzszone tylko przeciwciala anty-Tg. Pozdrawiam Rosteda
|
Proces powstawania plemników trwa 60-70 dni zanim pojawią się w nasieniowodzie, więc jeśli te 3-4 miesiące temu mąż nic nie brał, to zarodek jest ok. Inna sprawa z nasieniem teraz. Moja koleżanka musiała brać sterydy w ciąży, ze względu na stan zdrowia. Była pod ścisłą kontrolą dwóch lekarzy i wszystko było ok. Porozmawiaj o tym z lekarzem.
|
Pokrzywka w 1 trymestrze ! pomocy. Juz nie daje rady. 9tc, od 7 meczy mnie pokrzywka. Taka mocna ze zmuszona bylam brac sterydy,ale tylko 3 dni i male dawki. Troche przeszlo,ale wieczorem zawsze cos wychodzi.Na szyim udach, rekach. Jedynie co pomaga to oklady z lodu. Jutro ide znowu do lekarza. Ale jak mowil wczesniej, musze to przetrwac. ale jak? pol nocy nie spie, jak rano wstac do pracy.Dlaczego ja tak ciezko znosze te ciaze nie mam sily na radosc. pozdrawiam
|
Witaj Malu.Myslałam o dr Jerzak ale jeszcze nie byłam i niej.W sumie to u mnie wiadomo jaki jest problem, no i moja lekarka zawsze mi kazała brać sterydy, acard i clexane na te moje przeciwciała.Mówiła Ci Jerzak jak Cie przygotuje do kolejnego transferu?Zyczę Zeby Tobie się udało.Pozdrawiam
|
och widać, że jesteś początkująca... moja droga mam pco, wylazły różne przeciwciała na które trzeba brać sterydy, brak własnej owu i @, owu zdarza się sama rzadko, mąż bardzo złe nasienie... miałam 3IUI... teraz wyszły nowe sprawy i do 4IUI nowe leki, nowa procedura, nowy lekarz itp. to temat rzeka... naturalnie praktycznie nie ma szans tj. nie ma sensu abym brała tonę hormonów i robienie stymulacji przy naturalnych staraniach z racji wyników meża więc tylko IUI a tego nie robi się ot tak kilka razy pod rząd, tzn. jak ktoś chce i da radę to może chociażby ze względu na finanse, więc zrobiło się prawie 3 lata a ile jeszcze i jak się zakończy to tylko tam ktoś na górze wie... co do cennika to wejdź w necie na stronę np. Novum, Invimed, Invicta to porównasz sobie
|
no tak ale wypadanie wlosow na tle hormonalnym to beznadziejna sprawa!!! przeciez lekarze lecza objawy nie przyczyny. i co, cale zycie bede jechac na sterydach? co z watroba? przeciez jak przestane brac sterydy i anty to znowu hormony wroca do stanu wyjsciowego - czyli braku rownowagi. leczymy skutki choroby a nie przyczyny:(
|
Gangster: Chcę sprawnego procesu Jeden z bossów Pruszkowa dostał 7 lat więzienia . Niedługo wychodzi na wolność . ŚMIECH NA SALI !!!!!!!! To nic jak brać sterydy i walić ludzi po mordach ,żeby wyskakiwali z kasy ,a później pochować to kasę iść na 7 lat do więzienia i być w wieku 37 lat bogaczem po wyjściu z więzienia . Nawet serial M jak Mdłości kręcili w mieszkaniu gangstera z Pruszkowa . No ludzie ten kraj jest zepsuty do szpiku . Obejrzyjcie sobie na itvp.pl program w którym politycy i dziennikarze wypowiadają się na temat Pruszkowa ,że był chroniony przez byłych ESBEKÓW. Nic się w tym kraju nie zmieni jeszcze baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo długo . CZAS NA EMIGRACJĘ .
|
moja dermatolog poleciła kremy Iwostin www.iwostin.pl/znajdziesz je w aptece. dla mnie są odkryciem, bo nagle stałam się alegrikiem i wszystko mnie zaczęło uczulać (musiałm brać sterydy, żeby wyleczyć zmiany). fajne jest to, że mają bogatą linię i można zmieniać kremy. Możesz poprosić o próbki w aptece i przetestować. Polecam też żel pod oczy.
|
alergia-sterydy doustne-jakie skutki? Witam. Od dwóch miesięcy mam wysypke, stopniowo zajęła ona całe ciało z wyjątkiem twarzy i dłoni. Nie pomagają żadne leki antyhistaminowe, maści sterydowe. Oczywiście wysypka się cały czas nasila w dodatku okropnie swędzi. Od jutra mam zacząć brać sterydy doustnie (encorton) przez 10dni,zaczynając od dawki 3tabletki rano, dwie w południe. Zmniejszać co dwa dni. Sterydy mam zapisane w celu podleczenia skóry, nawet nie ma jak zrobić testów alergicznych. Czy ktoś wie jakie mogą być skutki zażywania sterydów przez około 10dni? Dziękuję i pozdrawiam.
|
czy lekarze potrafią wypisac receptę? Czy naszych medyków oprócz kas fiskalnych nie należałoby jeszcze zaopatrzyć w poradnik typu "how to fill a prescription - a guide to happiness". Ręce opadają po prostu. Z racji choroby którą przeszedłem musze dozywotnio brać sterydy i aptekarze wyjątkowo szczegółowo badają to co łapiduchy smarują na receptach. I tak nie dość że bazgrolą w sposób niemożebny to jeszcze robią to źle. Płacę cieżką kasę za wizytę a w zamian często otrzymuję receptę na lek którego nie mozna dostać, receptę której nie mogę zrealizować bo wypisano za dużą ilość na jednej recepcie, złe grmatury i objętości. Ja mam mówić lekarzowi ile leku jest w ampułce i jak go dawkowac (było już i tak). Dostaje wtedy białej gorączki bo z rajdu po aptekach wyżebram jedno pudełko które łacznie z wizytą kosztuje mnie 55zł (5zł to cena leku zeby było śmieszniej). jak tak dalej pójdzie to pojdę gdzieś do karków na siłownię i na lewo kupię pudełko za 45zł - taniej i bez stresów. kiedyś kobita w aptece chciała policję wzywac bo uznała ze chce wyłudzić preparat przedstawiając fałszywą receptę. Po prostu załamka. To są fachowcy? i to z tytułami profesorskimi. przecież ja się nie będę w aptece tłumaczył z tego co mi jest i po co mi takie leki. Moze ktos ma jakieś przepisy pod ręka regulujace wydawanie i wypisywanie recept - sam będę sprawdzał co oni tam wypisują. interesuje mnie też kwestia jak sprawdzić czy dany lek jest dostępny w sprzedaży aptecznej bo oprócz spisu katalogowego na stronie producentów to nic podobnego nie znalazłem.
|
Witam!Ja choruje na colitis ulecrosa(WZJ).Jestem w 38 tyg ciąży i przez cały czas jej trwania biore tabletki Salofalk 2x4 i do tego czopki Pentasa!Lekarz powiedział mi że nie mogę odstawic leków gdyż miałam zbyt duze rzuty choroby (choruję od 11 lat).Dziecko rozwija sie prawidłowo i lekarz nie widział żadnych przeciwskazań do brania leków, gdyż ta sprawa zależała od gastroenterologa!Ja przed planowaniem ciąży dowiadywałam sie u 3 gastroenterologów czy moge te leki brać czy nie.Ginekolog umywa od tego rece gdyż to nie jego specjalizacja! W przypadku Twojego leku to nie wiem jak to wygląda!Rozmawiałam z dziewczynami które nie chciały brać żadnych leków, pojawiały sie wtedy ostre rzuty i musiały w czasie ciaży brać sterydy.Dzieci urodziły sie zdrowuśkie!Popytaj sie i dowiedz co i jak, tak długo aż w końcu będziesz wiedziała co robić.Rozmawiaj wyłącznie z gastroenterologami! Życzę Tobie wytrwałości i powodzenia!
|
bertrada napisała:
> Facet utrzyma kobietę wtedy i tylko wtedy: > > > jeśli nie będzie.... zbyt dużo ważyć (kobieta oczywiście) > > jeśli będzie.... dużo ćwiczyć na siłowni i brać sterydy (mężczyzna > oczywiście) > > ;DDD
Złote rady :DD
|
tengoku77 napisała:
> Komplikacja polegał na tym, że byłam na to samo 3 razy:) I na tym, że później > musiałam brać sterydy ( nie, nie te 'pakerskie'), ale jest w miarę ok:) No i to nie było tak jak z Twoim kolegą.. Ranyyyy! Szok! > Ktos Ci musial nieziemsko w oko wpasc :) A operacja kolegi jeszcze pare lat temu nie bylaby mozliwa.. czyli mamy do czynienia z postepem :)
|
pierwsze koty za ploty... czesc wszyskie starajace no wiec bylam, wczoraj pierwsza wizyta z prpgramu, oczywiscie dr mial godz opoznienia wiec sobie posiedzialam, ale coz tam najwazniejsze zeby osiagnac sukces! gin rozpisal mi stymulacje no i były pierwsze zastrzyki (biore decapeptyl i menopur) wczoraj robila mi pielegniarka ale dzis juz walczymy razem z M. tak szczerze to troszke boli mnie pupa (jedne biore domiesniowo a drugie w brzuszek) musze tez brac sterydy, ciekawe tylko ile mozna od tego wszystkiego przytyc???? moze któraś cos wie na ten temat?? ogólnie nastawienie pozytywne i czuje sie dobrze, staram sie jeszcze zabardzo o tym wszystkim nie myśleć, żeby się nie zwarjować wymyślam coraz to inne zajecia. Wiki wczoraj nie pisalam bo jak wróciłam do domku bylo juz pózno wiec od razu poszłam lulu... buziaczki wszystkim i pozdrówka )))
|
Witajcie.Miałam dziś tranferek.Podano mi 2 zarodki klasy A(podobno najlepsze), do mrożenia poszły 3, a 2 jeszcze obserwują.Siedzę w domku i leniuchuję.Teraz najgorsze to czekanie.Transef odbył się bez najmniejszych problemów. Czy Wy też musicie brać sterydy i zastrzyki clexane, bo ja muszę. Pozdrawiam
|
bardzo dziekuje. informacje od ciebie sa dla mnie b.cenne. rzeczywiscie musze brac sterydy. teraz biore prednison w dawkach malejacych, plaquenil 400 mg dziennie, salagen 5mg 2 razy dziennie. jestem pod opieka kliniki w szwajcarii, bo tu bedac nagle wystapila goraczka i krwawe wybroczyny na nogach. zdiagnozowali mnie w 3 tygodnie. ale jak wroce do polski to bede bezradna. nie wiem czy isc do immunologa czy do remautologa, chyba najlepiej do psychiatry :-). juz wyobrazam sobie jakie przeszkody mnie czekaja w naszej sluzbie zdrowia. mam guza w trzustce, celiakie,zmiany zapalne w stawach, grozi mi chloniak zoladka i choroba baretta, bialaczka. nie wiem czy jak wroce to bedzie mi sie chcialo walczyc. mysle, ze jestes lekarzem. walczcie o godne zarobki, warunki pracy. wreszcie cos musi sie zmienic. a narazie to "emeryci i rencisci do urn". ;-)
|
zastanawiam się, czy jednak nie ma czegoś takiego, jak wrodzona "odporność"... Patrząc od strony mojej rodziny (tej "po kądzieli"), to moja babcia, mama i ja jesteśmy bardzo odporne, a wychowywane z pokolenia na pokolenie w "cieplarnianych " warunkach i mające wręcz obsesję na punkcie higieny. Tylko mamy "wrodzoną" awersję do łażenia po lekarzach (pomimo, iż w najbliższej rodzinie są lekarze)Mój małzonek zupełnie inaczej wychowywany, a efekt taki, że to on non stop choruje (nie mówiąc o ciąglych problemach żołądkowo-jelitowych),a teściowa to zwolenniczka zimnego chowu, naturalnych metod leczenia itd. Nasze dziecko miało 1 rok i 10 m. jak złapało I katar, zbagatelizowałam to (po mojej mamie wzięłam niechęć do latania po lekarzach z byle g...), a w konsekwencji synek dostał zapalenia oskrzeli, potem zaraz następne się przypałętało i w efekcie spędziliśmy 10 dni w szpitalu! A od tego czasu non stop coś się dzieje (( Fakt, że okazało się, iż jest alergikiem (po mężu!), więc być może to powoduje, że byle katar, a moje dziecko już musi brać sterydy ( W każdym razie stałam się przewrażliwioną mamuśką (
|
Po pierwsze nie karmię piersią (przez najbliższe 16 m-cy muszę brać sterydy na pobudzenie pracy nerwów w oczach, sterydy przenikają do pokarmu), po drugie może i mogę zrobić studia za rok czy dwa, ale ja się zastanawiam nad teraźniejszością, co teraz?? Co z tego, że koleżanki będą mieć dzieci za parę lat, TERAZ one maja młodość, rozwijają się, nabierają doświadczenia, osiągają jakieś sukcesy,bawią się, po prostu rozkoszują się życiem... Ja siedzę w domu z dzieckiem i cofam się w rozwoju,zanim uda mi się iść na studia to wyląduję w psychiatryku i jeszcze jedno boję się, że znienawidzę swoje dziecko.
|
U mnie wykryto nadczynnosc tarczycy w ok. 10-12 tyg. ciazy. Nie mialam specjalnych objawow, wiec bylo to dla mnie spore zaskoczenie. Przepisano mi 100 mg Propylthiouracilu dziennie, i po ok. miesiacu wyniki juz byly w normie. Dzisiaj ide na kolejne badania krwi. Zaczelam niedawno 23 tydzien ciazy i malenka (odpukac!) rozwija sie ladnie. bede jednak musiala miec czestsze badania USG, zeby monitorowac jej rozwoj. Ja mam jeszcze inna chorobe autoimmunologiczna i z jej wzgledu musze brac sterydy. Nic sie wiec nie martw tylko rzeczywiscie jak najszybciej zacznij brac lekarstwa.
|
Acard na pewno nie pomaga na wrogi sluz! Jesli juz to inseminacja i/albo sterydy. Nie wiem dlaczego niektore sie tych ostatnich tak panicznie boja. Stosuje sie je w malych dawkach i nie daja skutkow ubocznych. Poza tym jesli ktos sie boi wziac steryd przed zajsciem w ciaze to ciekawe co maja powiedziec kobiety z poronieniami nawykowymi, ktore musza brac sterydy w ciazy i nie tylko sterydy ..... :-o
|
Hej Mytest, mialam 3 razy inseminacje, 2xbadanie droznosci jajowodow, laporoskopie, badania hormonalne, genetyczne i immunologiczne, z ta immunologia moze cos jest nie do konca ok, mialam kiedys podwyzszone przeciwciala przeciwkardiolopidowe ale teraz sa juz w normie i jeszcze przeciwciala przeciwplemnikowe w sluzie wyszly mi na poziomie 8% (jak twierdz prof. Kurpisz jest to sprawa graniczna, moga przeszkadzac ale wcale nie musza) dlatego teraz przy transferze mrozaczkow chce brac sterydy, moze to pomoze a moze nie ... Jezeli bedziemy mieli na tyle sil i uda nam sie wziac jeszcze kredyt i podejsc trzeci raz do stylumacji moze sie zdecydujemy ... ale 11 czy 17 tranferow to dla mnie ponad sily, psychicznie nie dam rady a tez pewnie zdrowotnie, tak jak napisala lusiasia ze max 3-4 invitra, przecie to sa ogromne dawki hormonow Wydaje mi sie ze w pewnym momencie trzeba sobie postawic granice, dla kazdego ta granica pewnie bedzie inna ale ja tak nie moge w nieskonczonosc, mam juz 33 lata i bardzo chce miec dzieci, bardzo chcialam nosic je pod swoim secem i przezyc cala ciaze ze wszelkimi urokami ale jezeli sie nie uda bedziemy chcieli adoptowac dzieciaczki
|
Mam bardzo złe doświadczenia w leczeniu mojego synka u Wojdyniaka. Mój syn też jest alergikiem. Od "doświadczenia" z tym lekarzem minęło już 11 lat - może się czegoś nauczył. Po części uczył się na moim dziecku. Wspominam to jako koszmar. Potem dowiedziałam się (nie od Wojdyniaka), że homeopatii nie stosuje się u małych dzieci. Próbowałam wszystkiego - również oczywiście medycyny konwencjonalnej z zalecaną przez najlepszych specjalistów z Warszawy dawką sterydów. Skończyło się osteopenią. Też nie szczędziłam kasy. Bardzo Wam współczuję - to najtrudniejsze "wyzwanie", jakie mnie w życiu spotkało. Mam dobre, lecz krótkie (obserwacje po roku) doświadczenia z bikomem. Syn wreszcie przestał brać sterydy. Pozdrawiam i życzę Wam, by Wasz synek wyzdrowiał
|
Zmuszony jestem do zabrania glosu w tej sprawie, bo coraz bardziej zadziwia mnie sytuacja tzw. dopingu w naszym chorym swiecie. Co kogo obchodzi, ze jakis czlowiek chce brac czy bierze jakies sterydy, czy inne wspomagacze??? To jest TYLKO jego sprawa jakie witaminy je co rano! Co kogo obchodzi czy on to robi dla pieniedzy czy dla wlasnej satysfakcji? A juz calkowitym jakims koszmarem jest dla mnie to cale wielkie zaangazowanie sie aparatu panstwa w kontrole tej sytuacji! Ten socjalistyczny swiat zmierza istotnie ku upadkowi. Taki ogrom srodkow, tyle ludzi, zeby zabronic komus brac sterydy! Przeciez to jest zalosne.
|
Czesc Moje dziecko-9 miesięcy-już od 3 miesięcy dostaje Zyrtec.Nie miał jeszcze testów,ale prawdopodobnie jest uczulony na roztocza,pyłki...tak jak starsze dziecko.Wg lekarza ma to zapobiec nasileniu alergii i chorobom-jak to było w przypadku starszego,który póżniej musiał brać sterydy.
|
DO MAM ALERGICZEK KARMIĄCYCH PIERSIĄ Drogie mamy alergiczki,pomóżcie proszę bo zaczęło się pylenie i moje leki-cromohexal i tilavist nie pomagają czy trzeba odstawić dziecko od piersi i brać sterydy?czy może wy macie jakieś inne leki?idę w piątek do lekarza ale boję się trochę,Karolka ma dopiero 7m i nie chciałabym odstawiać ale już nie mogę wytrzymać z objawami-zaczynam puchnąć-oczy łzawią i mam katar,tzn jest to wiosenny standard,ale zwykle brałam claritinę lub zyrtec i było dobrze a co teraz?
pomocy
Dorota
|
czesc, niewiele Ci pomoge, ale powiem tak -jestem teraz w 36tyg. ciazy, do tej pory czulam sie dobrze i dzidzia chyba tez, a caly czas mialam plytki na poziomie 100-110tys, przed ciaza mialam niewie wiecej tak ok 150tys. Teraz sytuacja sie pogorszyla, mam 65tys i tez bede u hematologa i prawdopodobnie poza dodatkowymi badaniami bede musiala brac sterydy...kilka postow nizej jest wlasnie moj post o maloplytkowosci z nadzieja, ze P. dr. nan odpowie...juz kiedys poruszala ten temat, ale dotyczylo to osoby, ktora leczyla sie na maloplytkowosc i chciala zajsc w ciaze, a ile Ty masz tych plytek?? Poza samym monitorowaniem poziomu plytek robi sie badanie przeciwcial przeciwplytkowych, bierze w lagodnych maloplytkowosciach rutinoscorbin, a w mocniejszej sterydy...Najbardziej alarmujacy poziom to 50tys plytek(i mniej )ponoc nie powinno byc klopotu z porodem przy poziomiwe 80- 90tys. ale musi byc to oczywiscie kontrolowane i lekarze musza sie liczyc z mozliwoscia przetaczania krwi itd...generalnie nie wyglada to kolorowo, ale w cale nie musi sie skonczyc zle, wiec rob badania i pilnuj tego, moze u Ciebie plytki nie beda spadac, moze samoistnie sie podniosa, hematolog na pewno cos Ci doradzi, powodzenia, na tej dlugiej drodze, bo ja jestem juz na koncowce i teraz dopiero mierze sie z takimi problemami.
|
Wasze dzieci biorą sterydy po kilka lat, nie maja skutków ubocznych? Jak długo można brać sterydy wziewne?
|
Dzięki za sugestie. Widzisz, niby mamy obciążenie rodzinne, bo i ja i córka mamy alergię, córka miała ma mleko krowie, to za nami, teraz niestety musi brać sterydy we wziewach (początki astmy oskrzelowej). Mały nigdy nie miał żadnych wysypek, robiłam test z krwi na białko krowie, wyszła klasa 0 ale wiem oczywiście, że testy czasem zawodzą. Synek był kiedyś na Nan Ha i nie widziałam lepszego przyrostu wagi. Czy próbowałabyś zastąpić jego mleko modyfikowane jakimś innym - obecnie je kaszki ryżowe z jabłkami na Bebiko 2 GR.
A te kasze, które proponujesz to mam mu podawać tak po prostu gotowane na wodzie? Nie wiem, czy będzie chciał to gryźć, bardziej woli papki niestety :( NO i jeszcze te deserki - np banana z kaszką kukurydzianą? Tak wymyślam na poczekaniu, też się zastanawiam, czy byłoby możliwe, że jedynym objawem alergii u niego byłby niski przyrost wagi. Z ige całkowite to było trochę dziwnie bo było robione jak miał 11 miesięcy, normy mojego laboratorium dla dziecka w wieku 1-12 mc życia są do 15,0 IU/ml, on miał wtedy 29,5 IU/ml. Ale juz norma dla dziecka od 1-5 rok życia jest do 60,0 IU/ml czyli wtedy by się mieścił... a było to robione tak na granicy między 11/12 miesiącem życia.
Lizbetko - też czekam na odpowiedź Pana Doktora... wiem, że masz taki sam problem, pamiętam Twój wątek o niejadkach i nawet że tutaj dyskutowałaś z Panem Doktorem. Tak frustrujące dla mnie jest to, że lekarze, do których chodzę nie próbują nawet szukać przyczyny tylko zbywają mnie "taka już jego uroda"... Cóż, gdybym wierzyła lekarzom przy pierwszej córeczce i nie szukała przyczyny słabego przyrostu, miałaby teraz zniszczone nerki. ALe będę szukać. Jeszcze parę badań mogę zrobić...
|
Witam to ja też byłam "wyrodną matką". Daniela urodziłam w listopadzie 2000 roku. Oczywiście wszyscy mówili że karmienie piersią jest super. Jakoś tego nie zauważyłam, zaciskając zęby z bólu, po pogryzieniu brodawek do krwi. Przeszłam w ciągu miesiąca trzy zapalenia piersi i 40 st. gorączkę. Daniel darł się z głodu, bo mimo że miałam dużo mleka przez poranione brodawki nic poza krwią nie leciało. Zaczęłam ściągać i dawać butlę. Skończył się płacz z głodu, a zaczęły kolki i nieprzespane noce z dzieckoem na ręku. Po trzecim zapaleniu, kiedy dostałam 40 st w wigilię, kiedy byłam u mamy, powiedziałam dość. Ja byłam u mamy, która mi co 15 min. zmieniała okłady z lodu na piersiach, a mój mąż z dzieckoem w domu. Była to pierwsza noc Daniela bez kolki. Dostał sztuczne mleko, i przespał kilka godzin, po kolejnej butli również. Karmienie butelką było super, bo ja mogłam się wyspać i w ciągu dnia byc tylko dla dziecka, a nocne karmienie przejął mąż, który sługo w nocy siedział i się uczył. Dzięki temu Daniel ma niesamowity kontakt z tatą. Po urodzeniu Gabi w 2002 roku, nie chciałam karmić, ale byłam tak skołowana uczuleniem jakie dostałam w szpitalu, że dałam się namówić. Na szczęście zadecydowała za mnie Gabi. Ona głównie spała i budziła się co 5-6 h a ja miałam tyle mleka że ściągałam ok 1,5 litra dziennie. W szpitalu więc żeby nie dostać zapalenia ściągałam i dawałam jej butelką, bo musiałam robic to co ok 3h. A po wyjściu ze szpitala, jak poszłam do dermatologa ( po cesarce dostałam takie uczuenie, że ne mogłam wytrzymać, a szpital na madalińskiego nie wiedział co mi jest )to kazali mi ściągać i wylewać, bo miałam brać sterydy. Mała miała być w tym czasie na sztucznym, a potem wrócić do mojego mleka. To miało trwać miesiąc a trwało prawie dwa. Ja jednak kategorycznie odmówiłam ściągania jako sztuka dla sztuki. Wzięłam prochy i zlikwidowałam pokarm. Jeżeli będę miała jeszcze kiedykolwiek dziecko to na pewno nie dam się wrobić w karmienie poersią. Teraz moje dzieci są juz duże i zdrowe. Nie mają alergii i nie chorują wiecej niż inne w ich wieku przedszkolaki. pozdrawiam gorąco
|
Lubię facetów dobrze zbudowanych...Nie każdy wierzcie mi który dobrze wygląda i chodzi na siłownie musi od razu brać sterydy.Płaski brzuch wygląda bardziej podniecająco niż zaokrąglony-takie jest moje zdanie. Pozdrawiam:))))
|
jutro dostanę ciote i mnie boli brzuszek.... :///bleh......
a mój chłopak chce brać sterydy....:///bleh...
|
po tych cholerny sterydach szkoda gadac teraz znowu nogi nie moze chodzic bo przestal brac sterydy i stoimi z chemia szlak by to wzial pozdrawiam pa
|
jak brać sterydy co najlepiej brać skutki uboczne nie maja dlamnie najmniejszego znaczenia prosze o konkretna rozpiske
|
"druga połówka" a AA :) Ten temat już kiedyś był na forum, ale zniknął w archiwum. W tej chwili kończę brać sterydy, miałam swoje włosy na wakacje i pierwszy miesiąc szkoły, jednak po zmniejszeniu dawki znowu zaczęły wypadać, aż od tego tygodnia musiałam znowu pojawić się na uczelni w peruce... Nie przeżyłam tego tak jak za pierwszym razem, kiedy w klasie maturalnej dopadło mnie universalis, a i "uświadamianie" znajomych było dla mnie łatwiejsze, może dlatego, że już kiedyś przez to przechodziłam, może dlatego, że jesteśmy starsi i dojrzalsi. W każdym razie otoczenie bardzo dobrze to przyjęło,poczułam głębszą więź z bliższymi znajomymi, ci, z którymi rzadziej rozmawiam zachowują się jak dotychczas, nie zdarzyło mi się ani jedno pytanie.
Ale wracając do tematu- około dwa miesiące temu zainteresował się mną chłopak z mojego wydziału,żeby było jasne nie spotykamy się ze sobą, po prostu razem dojeżdżamy do szkoły,widujemy się na uczelni,nie trudn jest zauważyć, że zależy mu na tej znajomości i mnie chyba już też.Problem oczywiście tkwi w AA i nie da się go ukryć.Wcześniej miałam krótką fryzurkę,od poniedziałku mam znowu dłuższe włosy, strasznie męczy mnie to, że on nie wie o chorobie.Za każdym razem, kiedy wiem,albo jest to możliwe, że go spotkam zakładam czapkę na perukę i tak przez ten cały tydzień,który na moje nieszczęście jest wyjątkowo ciepły... Proszę napiszcie jak Wy "uświadamialiście" tą drugą osobę. Moja przyjaciółka twierdzi, ze "zwierzanie" mu się, może go odstraszyć,że zbyt poważnie go traktuję, a ja chcę po prostu czuć się swobodnie i wiedzieć czy jest osobą wartą tej znajomości, czy ucieknie i nie będzie chciał mieć ze mną nic wspólnego,też nie chcę go oszukiwać... Nie mam pojęcia jak się zachować w takiej sytuacji, przecież nie jesteśmy razem,już kilka razy próbowałam uciekać od tej znajomości, ale postanowiłam sobie,że AA nie będzie zmieniać mi życia, a tym bardziej najpiękniejszych jego lat!
|
co sadzicie o sterydach ?? zastanawiam sie czy brac sterydy ?? prosze napiszcie cos na ten temat bo chcialbym sie czegos wiecej dowiedziec np. jakie bierzecie i jak stosujecie prosze was
|
Hej:) Już wczesniej dużo pisałam o moim leczniu w innych postach, więc zacytuję: "Stosuję Sandimunn Neoral w tabletkach, dawka 150, i sterydy raz w tygodniu domięsniowo Polcortolon 40. Wczesniej próbowałam róznych wcierek, leków uspokajacych, mezoterapii, hydrokortyzony, itp. Nic nie pomagało przy moim złośliwym łysieniu. No a efekty: od Października kiedy zaczelam brac sterydy (cyklosporynę biorę parę miesiecy dłuzej) rosną. I to w zadzwiającym tempie. Są juz na całym ciele, rzęsy brwi, full wypas:P jeszcze na głowie niektóre miejsca są trochę rzadsze, ale mam nadzieję że się zagęszczą:) Skutki uboczne: wzrost masy ciała, i zbyt nadmierne owłosienie(aż głupio to brzmi w tej sprawie):). Poza tym kontroluję leki we krwi, co 2 miesiące musże robic badania krwi i moczu. " Sandimunn Neoral obniża odporność, lek ten stosuje się przy przeszczepach. Podobno trzeba będzie go brać przez parę lat, aby organizm się przystosował. ja biorę go rok. Jestem okazem zdrowia, przez ten rok nawet przeziębiona nie bylam:) Chociaż trzeba uważac przy tej obniżonej odporności aby się żadne choróbsko nie przyplątało, jednym słowem trza dbać o siebie:)Z refundacją płacę 3,50 za opakowanie które wystarcza mi miesiąć. W zależności Od masy ciała przepisywana jest przez lekarzy dawka. Nie ukrywam, że wiele lekarzy odradzało mi tą metodę leczenia, i katowali mnie czymś innym. No ale zdałam się na słowa doświadczonej lekarki z Warszawy i narazie są efekty. Zobaczymy jak to będzie później. Innym pomagają lampy, innym wcierki, więc myślę że nalezy próbować i trafić na swoją metodę. Aha i należy być cierpliwym, nie zawsze od razu organizm zareaguje, trzeba miesięcy. Mi dali do 8 miesięcy, no i pojawiły się włoski:) Ale myślę, ze tu rolę odegrał też Polcortolon który równiez ma działania immunosupresyjne:) Pozdrawiam wszystkich kochanych łysków:)Decyzja nalezy do WAs, mam andzieję że się uda wszystkim. Myślcie pozytywnie! W koncu nasze cebulki wlosów są, nie starcilismy ich, tylko włoski są "ucinane" przez nasz urganizm, z którym trzeba powalczyć:)
|
a może to nie borelioza Pierwszy raz zachorowałam w 1998r.Nikt nie miał pojęcia,że rumień na stopie, który sie powiększał z dnia na dzień o kolejną czerwoną obwódkę, to borelioza. Po leczeniu Zinatem(7 dni),Kotokenazolem, Zyrtekiem, Daktarinem, Flicinarem i innymi-już nie pamiętam-rumień się ztrzymał,zsiniał i po pół roku prawie zniknął.Prawie, bo do tej pory mam ślad. O tym, że to była borelioza dowiedziałam się w następnym roku,kiedy choroba stała się powszechnie znana.W 2000r rumien wystąpił na drugiej nodze,na łydce.Tym razem zostałam przeleczona Doxycykliną przez 21 dni.Na kontroli po leczeniu, lekarz ze szpitala na Wolskiej powiedział,że wszystko jest ok. bo nie bolą mnie stawy sąsiadujące z ukąszeniem.Problem zaczął się pól roku póżniej.Zaczęły mnie boleć plecy, póżniej ból przeszedł na lewe biodro i lewe ramię- myślałam,że to lumbago. Nagle zaczęły mnie boleć wszystkie mięśnie.Ból był rozrywający.Wszystkie badania miałam rewelacyjne.Lekarze tłumaczyli mi,ze to skutki klimakterium, w które akurat weszłam.Mówili,żebym się do tego przyzwyczaiła.Następnie nieustający,syczący szum w głowie.Nikt z lekarzy nie traktował mnie poważnie,a mnie się już żyć nie chciało.Ani środki przeciwbólowe,ani masaże,ani prądy nie dawały żadnych efektów.Ciągle byłam i do tej pory jestem obolała i ciągle zmęczona.Trafiłam do reumatologa, bo zaczęły mi puchnąć stawy i oczywiście boleć.Chodzę-boli, kładę sie-boli jeszcze bardziej,a jak już usnę,to śni mi się,że boli.Nijak nie mogę się do tego przyzwyczaić.Wyniki reumatologiczne w środkowej normie.Pierwszy lekarz skierował mnie na badanie boreliozy.IgG miałam ujemny-3,5 RU/ml, IgG dodatni- 63,8 RU/ml(nie mam pojęcia jaki to test.a badanie robione było na Pasteura) Dostałam Encorton.Prawie pół roku żyłam bez bólu.Do tego też trudno było mi się przyzwyczaić.Jak już byłam prawie szczęśliwa, wysiadł mi żołądek i woreczek żółciowy.Przestałam brać sterydy-bóle wróciły i chyba jeszcze gorsze.Na Wolskiej miałam punkcję pod kątem neuroboreliozy.Na szczęście nie wykryto.IgG Dako ELISA ujemny,IgM ujemny,graniczny(absorbancja 0,452,cut off 0,472).Wypuścili mnie i zalecono dalszą opiekę reumatologa. Nie wiem co mam dalej robić.Nie mam ochoty na branie encortonu, jak to mi zaproponowano w szpitalu.Nie widzę celu brania środków przeciwbólowych,bo po nich boli jeszcze bardziej.Lekarz rodzinny pyta do jakiego lekarza ma mi dać skierowanie. Biorę różne witaminy, wspomagacze w postaci ziół i różnych suplementów i jakoś żyję, ale jakość tego życia jest dla mnie niezadowalająca. A może to nie borelioza?
|
Aleria a ciąża Witam, Jestem tu od niedawna, wczesniej siedziałam na "zdrowie kobiety", ale podjeliśmy z meżem decyzje o "młodym", więc tematyka troszkę mi się zmienila... Ale do czego zmierzam... Mianowicie jakiś miesiac temu przeszlam atak (pierwszy raz cos takiego mam w zyciu) alergi. Nie jest to niezyt nosa czy lzawienie oczu (o tym wiele watkow na tym forum znalazlam). Moja alergia zaczela sie od pokrzywki, wlacznie z puchnieciem twarzy i delikatnej skory w roznych czesciach ciala. Przez dwa tygodnie podawali mi hydrokortizon i phenazoline. Potem srodki doustne, ogolnodostepne. Jest duzo lepiej, ale od czasu do czasu wyskakuja piekace czerwone placki na skorze. Powoli odstawilam leki, wczoraj mialam incydent z papierosem i spuchly mi oczy. Poratowalam sie mascia ze swietlikiem (rewelacja) i dwioma Cet-alertekami. Dzis juz jest OK. Boje się, że takie reakcje moga sie powtarzac. Caly problem polega jednak na tym, ze nie wiem dokladnie na co jestem uczulona. Jestem przed testami (za poltora miesiaca - takie sa terminy w przychodni). Jak w tej sytuacji jest z ciaza? Czy mozemy starac sie o dziecko pomoimo moich dolegliwosci? Czytalam w internecie, ze alergia w niczym ciazy nie przeszkadza. Jednak czy moje obawy nie sa uzasadnione? Przeciez jesli podczas testow alergicznych podadza mi cos, na co jestem bardzo uczulona, moge dostac wstrzasu i co wtedy z "mlodym"? Poza tym boje sie o kolejne ataki alergi, jesli bede musiala brac sterydy czy inne swinstwo? Moja alergia wydaje mi sie miec przyczyne w pokarmie, bo nie mam kataru czy kaszlu (to raczej reakcja na pylki). Dodam, ze raczej nie wchodzi w gre obycie sie bez lekow w takich atakach - tzw. "przemeczenie sie", o czym wielkokrotnie czytalam na tym forum. Powieki mam wtedy tak spuchniete, ze nie moge otworzyc oczu. Podobnie jest z uszami - prawie nie slysze. Do tego dochodzi bol stawow. Kilka razy ladowalam w takim stanie na pogotowiu. Wygladalo to wtedy na alergie polekowa, bo jakies trzy tygodnie wczesniej bylam w szpitalu i dostawalam silne antybiotyki. Jedank pomimo brania hydrokortizony, ktory mial wyplukac alergen (i duzo innych rzeczy) z organizmu, alergia czasem wraca, tylko w postaci pojedynczych swedzacych czerwonych plackow na ciele. Oznacza to, ze chyba nie byla spowodowana lekarstwami, a ja nadal mam kontakt z alergenem. Po testach powinnam wiedziec wiecej. Ale kolejna watpliwosc - czy ciaza nie jest w ogole przeciwskazaniem do przeprowadzenia testow alergicznych? Czyli jedno wyklucza drugie i na odwrot? CZekam na odpowiedz, bo naprawde mam mala wiedze na temat alergi tego typu i ciazy. Pozdrawiam!
|
Witaj podobnie jak u Ciebie, moja alergia objawia sie pokrzywka, testy nie wykazaly niczego konkretnego, czekaja mnie wiec tzw. testy platkowe. Mialam sie na nie zdecydowac przed ciaza, ale szczesliwie nie zdazylam, bo malenstwo w koncu we mnie zamieszkalo tak wiec przelozylam je na "po ciazy".
> Jak w tej sytuacji jest z ciaza? Czy mozemy starac sie o dziecko pomoimo moich > dolegliwosci? Czytalam w internecie, ze alergia w niczym ciazy nie przeszkadza. > Jednak czy moje obawy nie sa uzasadnione? Przeciez jesli podczas testow alergi > cznych podadza mi cos, na co jestem bardzo uczulona, moge dostac wstrzasu i co > wtedy z "mlodym"?
mysle, ze w cyklu, kiedy bedziesz miala wykonywane testy powinnas zrezygnowac na wszelki wypadek ze staran o dziecko, podobnie zreszta, jesli okaze sie,ze juz jestes w ciazy
Poza tym boje sie o kolejne ataki alergi, jesli bede musiala > brac sterydy czy inne swinstwo? Moja alergia wydaje mi sie miec przyczyne w pok > armie, bo nie mam kataru czy kaszlu (to raczej reakcja na pylki). > Dodam, ze raczej nie wchodzi w gre obycie sie bez lekow w takich atakach - tzw. > "przemeczenie sie", o czym wielkokrotnie czytalam na tym forum. Powieki mam wt > edy tak spuchniete, ze nie moge otworzyc oczu. Podobnie jest z uszami - prawie > nie slysze. Do tego dochodzi bol stawow. Kilka razy ladowalam w takim stanie na > pogotowiu.
u mnie bylo podobnie, pokrzywka na twarzy, szczegolnie w okolicach oczu, spuchniete luki brwiowe, bole stawow, calosz zmian mimo leczenia ustepowala po ok. m-cu
jednak w ciazy taka sytuacja nie powtorzyla sie ani razu a tez sie balam, bo ok. 2 mcy przed zajsciem w ciaze mialam taki atak alergii na czas ciazy przeszlam na dermokosmetyki, nie probowalam zadnych nowych kremow, tylko sparwdzne kosmetyki, zeby zminimalizowac ryzyko alergii pod koniec ciazy pojawily sie klopoty z uszami, jak jak stwierdzil laryngolog, ma to zwiazek z alergia, ale obylo sie bez silnie dzialajacych lekow, tylko miejscowo dzialajace antybiotyki (krople do uszu)
> Ale kolejna watpliwosc - czy ciaza nie jest w ogole przeciwskazaniem do przepro > wadzenia testow alergicznych? Czyli jedno wyklucza drugie i na odwrot?
tak, jak napisalam wczesniej, lepiej bedac w ciazy nie poddawac sie testom, bo nie wiadomo jak abedzie reakacja org, ale oczywiscie i tak upewnij sie u lekarza
poza tym, nie zamartwiaj sie tym, jesli w ciazy atak alergii powtorzy sie, to na pewno sa jakies bezpieczne leki, porozmawiaj tez wczesniej na ten temat ze swoim ginekologimem i alergologiem, co powinnas zrobic w takiej naglej sytuacji
pozdrawiam Agga + 38tyg Malenstwo
|
Ja to moge ci doradzic któtko: przeczytaj mój wątek - po to by dowiedziec sie że jest bardzo mała granica miedzy choroba układowa Toczniem , Fibromialgia lub innym zakażeniem organizmu drobnoustrojami. Nie jest to proste do zdiagnozowania przez Immunologów a co dopiero przez zwykłego lekarza rodzinnego.Sprawdz czy cie nie bolą i czy nie masz powiekszonych wezłów chłonnych .Tak jak mnie po dwóch miesiecznych pobytach w sklinice immunologicznnej i po 5 latach leczenia Tocznia - zmieniono diagnoze i wykluczono juz chorobe układowa a zastąpiono Fibromialgia . Ale jak na początku z powodu tocznia zaczełam brac sterydy to mimo zmiany diagnozy muszę je brac całuy juz czas/ tak na wszelki wypadek/. Jeżeli poszedł Układ Odpornosciowy to przy twoich objawach DOBRY LEKARZ powinien cie skierować do immunologa a ten di : reumatologa,neurologa i gastrologa, Ale leczenie powinno sie odbywać z Immunologii bo to specjaliści od chorób układowych i zakarzeń drobnoustrojami. I żeby było smiesznie to mnie po dopiero 5 latach badania krwi na przeciwciała co 3 miesiace i dopiero w 6- tym roku pobyt w szpitalu w Ustroniu i po miesiacu dopiero wykluczony toczeń i zdiagnozowano fibromialgia i zapalenie powiezi i cześciowe mięśni i padaczkę / przyczepiła sie tez jaskra posterydowa/. I to tez zapalenie mięsni i powiezi wyszło dopiero po biopsji na jednym barku- miesniowej a na drugim - skórnej. Tak wiec sama widzisz że to nie takie proste gdy zajmuje ise tylko toba lekarz rodzinny i nawet reumatolog tez nie będzie za bardzo wiedział co zrobić. Dobrze gdybys dostała skierowanie o immunologa - porobiła badania na przeciwciała p. jadrowe i tak pod stałą kontrola krwi co 3 miesiące mogliby dopiero zacząć myslec o rozpoznawaniu u ciebie układowej lub nie, Szukaj dalej i szukaj lekarza rodzinnego który skieruje cie na przebadanie twojego układu odpornościowego. nie daj sie pozdrawiam
|
Gratuluje! Oby tak dalej! To jak szybko spada zalezy chyba od organizmu. Ja jak stosowalam masc ze strydem na moja egzeme to doslownie goilo sie w oczach. Bylam w szoku. I jak na razie - mija 3 smiesiace i mi ta egzema jeszcze nie wrocila.
Ile masz brac sterydy?
|
sterydy a staranie o ciążę Miałam od stycznia zacząć próbować zajśc w ciążę. Niestety stwierdzono u mnie popaciorkowcowe zapalenie stawów i mam 2-3 tyg brać sterydy. Czy ktoś wie jaki wpływ mają sterydy na przyszłą ciążę ?
|
Nie mozna....w przypadku tych testów mozna jedynie brać sterydy wziewne........
|
Ola, zrób kardiolipidowe i przeciwjądrowe. Dopiero jeśli przeciwjądrowe by wyszły dodatnie to trzeba zrobić tocznia (bo one się wiążą ze sobą a przy toczniu trzeba brać sterydy; u mnie na szczęście ujemny). Ostatnio czytałam na forum wypowiedź dziewczyny, której po poronieniach wyszły ujemne antykardiolipidowe a dodatnie przeciwjądrowe (czyli tak jak u mnie) a jak już była w ciąży to odwrotnie - przeciwjądrowe zniknęły a skoczyły kardiol. No ogólnie mówiąc, po dwóch nie wyjasnionych poronieniach trzymałabym rekę na tym pulsie przeciwciałowym. Dla mnie ważnym przykładem jest Pimpek-sadełko, czyli dawniej maretina - ona po czterech poronieniach wreszcie na heparynie wielkimi krokami zbliza się do porodu Jej nie wyszły żadne przeciwciała, ale teraz jest stosowana heparyna profilaktycznie w poronieniach nawykowych. U niej lekarz podejrzewa zawały naczyń krwionośnych odżywiających zarodek, a heparyna jest przede wszystkim przeciwzakrzepowa. Aaaa, jeszcze słyszałam o przeciwciałach tarczycowych (dwa rodzaje). Ja nie robiłam bo hormony tarczycowe mam w porządku ale tak mnie męczy w środku, że moze powinnam zrobić, bo podobno przy dobrych hormonach też mogą wystepować, a na to bierze się sterydy a nie heparynę. Eh, za dużo tego wszystkiego
Wiesz co, ja bym na twoim miejscu będąc u Bielickiego pokazała mu zdjęcie od Pająka. Powiedziała, że to nic przeciwko niemu, ale z tych nerwów poszłaś do innego lekarza się upewnić i niech wytłumaczy co się stało. Może by się na drugi raz ugryzł w język zanim coś pochopnie powie.
Też życzę ci miłego weekendu. Odpoczywaj i odstresowuj się Kasia
|
Dziewczyny a przy przeciwcialach tarczycowych anty-TPO powinno sie brac sterydy w ciazy i aspiryne/heparyne? Czy jak to jest? Bo ja porobilam majac podwyzszone przeciwciala anty-TPO. Co powinnam brac w nastepnej ciazy?
|
Andzia Niedrozne jajowody i jajeczkowanie w kratke to masz przez cos innego - nie przez encorton. Niepotrzebnie straszysz ludzi - a sa tacy ktorzy naprawde nie maja innego wyjscia i musza brac sterydy.
|
Remka Remka Wysokie to tsh. Zrob usg tarczycy oraz badanie na przeciwciala TPO oraz Tg i jesli wyjda dodatnie idz do ednokrynologa (tylko nie do pierwszego lepszego ale poszukaj takiego ktory ma troche doswiadczenia w leczeniu pacjentek z chora tarczyca i z problemami z zakresu nieplodnosci).
Same "skaczace" hormony tarczycy moga sprzyjac poronieniom. Tak przynajmniej jest napisane w paru "ginekolog." artykulach. Na pewno przy niedozcynnosci tarczycy sa czesto problemy z zajsciem w ciaze bo wysokie tsh powoduje wysoka prolaktyne (albo hiperprolaktynemie czynnosciowa) oraz niskie fsh i lh - ktore steruja dojrzewaniem i pekaniem pecherzykow w jajnikach.
Przy podwyzszonych przeciwcialach TPO - mozna miec problemy z poronieniami nawet jak hormony tarczycy sa normie ale tsh skacze pow. 1.5. Gdybys miala te przeciwciala podwyzszone to przy Twoim tsh - rzeczywiscie jest bardzo prawdopodobne ze poronienie bylo wlasnie tym spowodowane.
Z normami nalezy pamietac ze normy sa ustalane na podstawie statystyk. I te ostatnie badania wykazuja ze tsh u 85% zdrowych ludzi miesci sie w przedziale do 2. Jednak nie znaczy to ze KAZDY kto ma wieksze tsh jest chory i nalezy go leczyc.
Ja mam za soba 4 wczesne poronienia. Od ponad 2 lat wiem ze mam Hashimoto czyli oprocz podwyzszonych przeciwcial TPO i Tg mialam juz wtedy niedoczynnosc tarczycy (tsh ok. 5). Unormowanie hormonow tarczycy dalo tylko tyle ze zaczelam zachodzic w ciaze. Jednak nie przeciwdzialalo poronieniom. Musialam brac sterydy w pierwszym trymestrze ciazy. To tak gwoli ostrzezenia - ze problemy z tarczyca niekoniecznie musza byc glownym problemem przy poronieniach.
pozdr. ula
|
> moje koleżanki często tak robią i jeszcze zadna nie umarła z tego powodu..
a jak zaczną brać sterydy i nie umrą, to też zmałpujesz? twoje ciało, twoje zdrowie, twóje decyzje, ale nie odrobina własnego rozumu nie zaszkodzi.
|
Alergia na niekarmienie, pani Moniko - pomocy!!! Jakkolwiek dziwnie brzmi tytuł - już tłumacze o co chodzi. 5 lat temu karmiłam moja córkę piersią. Po 5 miesiącach wróciłam do pracy, niestety karmienie zakończyłam, bo córa odrzuciła na korzyść butelki. Ale ja nie o tym. Zaraz po powrocie do pracy zaczęła się u mnie nasilać dziwna alergia - niby na ucisk, na słonce ale tez na sen. Powyższe czynniki powodowały swędzącą pokrzywkę w narażonych miejscach ciała, a co rano budziłam się ze spuchniętą jedna czy druga powieką oraz dolna lub górną wargą. Przez blisko rok czasu bardzo dobry profesor alergolog próbował ustalić przyczynę. Wykonał na mnie masę testów. Bezskutecznie. Po roku stopniowo przeszło samo. Obecnie karmie piersią druga córkę i wiem już chyba jakie było źródło tamtego dziwnego uczulenia. Zdarzyła mi się te teraz 3krotnie pokrzywka czy opuchniecie jak wówczas. Zawsze dokładnie po kilkugodzinnej przerwie w karmieniu, kiedy zostawiałam córkę pod opieka męża lub babci i wychodziłam, opuściwszy jedno lub 2 karmienia... Wynika mi z tego, ze mój organizm reaguje alergicznie na... niekarmienie. I tu pytanie do pani Moniki - co takiego nietypowego dzieje się w organizmie kobiety, która opuszcza karmienia lub zakańcza laktacje? Może coś z hormonami? Co powiedzieć panu doktorowi, do którego niebawem powrócę po poradę aby go naprowadzić na właściwe rozwiązanie. Powiem szczerze, ze jestem przerażona perspektywa przechodzenia przez ten koszmar ponownie, wyobraźcie sobie wyjść na ulice i pójść do pracy z zapuchniętą wara i jednym okiem... :( Przez pewien czas musiałam wręcz brać sterydy aby ta opuchlizna schodziła. A dodatkowo - teraz chciałabym karmić dłużej bo druga córę nie karmimy butelka, kiedy mnie nie ma, tylko łyżeczka wiec jest szansa ze cycka nie odrzuci, ale jeśli będę zmuszona brać leki??? :(
|
A przy AZS u matki- czy może ona brać sterydy doustne lub maści? Pozdrawiam
|
Niestety niedoczynnosc tarczycy jest bardzo powaznym problemem bo powoduje np. brak owulacji przez wysoka prolaktyne (jak tsh idzie w gore to prolaktyna tez - bo obydwa hormony sa produkowane przez przysadke). Poza tym skoki hormonow (jak u Ciebie) moga sprzyjac poronieniom. Tym bardziej jest wazne zeby miec stabilne poziomy hormonow i tsh ponizej 2. Powinnas zdiagnozowac dlaczego masz takie skoki z nadczynnosci w niedoczynnosc, czy to jest choroba autoimmunologiczna czy moze jest jakis inny powod. Dawka, ktora mialas byla bardzo malutka - ja biore 175 mg a waze 50 kg. Dlatego nie powinnas miec nadczynnosci tylko przez taka malutka ilosc euthyroxu.
Jesli mialas poronienie to powinnas pomyslec kiedys o zbadaniu immunologii, czyli zbadac czy nie masz Hashimoto, autoimmunologicznego "zapalenia" tarczycy. Niestety przeciwciala tarczycowe wystepujace przy tej chorobie potrafia powodowac problemy z poronieniami. Nie ma jednoznacznego konsensusu w medycynie na ten temat czy same przeciwciala tarczycowe powoduja poronienia czy raczej wystepowanie jednych przeciwcial sprzyja wystepowaniu innych. Np. na forum o Hashimoto byly kobiety ktore zachodzily i rodzily bez problemu (o ile tylko hormony tarczycy byly stabilne i byly ok. dzieki odpowiednio dobranej dawce tyroksyny), a byly takie ktorym wystarczalo clexane (heparyna) a byly takie (np. JA) ze musialy oprocz heparyny, aspiryny jeszcze brac sterydy w pierwszym trymestrze. Zwykle mialam przeciwciala tarczycowe popodwyzszane ale w ciazy wychodzily mi tez przeciwciala antyfosfolipidowe.
Ja poszlam do immunologa po 4-ciej stracie. Tak naprawde to powinnam byla po drugiej ale mialam bardzo wczesne poronienia wiec sie ludzilam ze to jednak nie immunologia ale np. genetyka.
Moja rada - najpierw zrob dobre usg tarczycy, oraz przeciwciala tarczycowe. Jesli przeciwciala wyjda pozytywnie to polecam prywatne forum Hashimoto. I odradzam kogos takiego jak "ginekolog endokrynolog". Z problemami z tarczyca - tylko dobry endokrynolog. A jesli bys sie dowiedziala ze masz problemy z przeciwcialami to zeby uniknac poronien i donosic ciaze tylko - dobry immunolog (ja znalazlam swoja lekarke na forum na www.nasz-bocian.pl).
Ja najpierw trafilam na lekarza ktory chcial miec tylko tsh ponizej 2. Zwykle to wystarcza ale np. u mnie to nie bylo wystarczajace bo fT3 mialam wtedy zwykle ponizej normy. Dlatego z tymi normami i zaleceniami lekarzy trzeba uwazac. Przy poronieniach tez duzo sie naczytalam w internecie zanim wpadlam na pomysl ze moga byc przez immunologie. Lekarze do ktorych chodzilam, ignorowali immunologie i predzej chcieli mnie kierowac na badania genetyczne albo invitro ....
pozdrawiam i radze nie ignorowac tarczyc
|
Piłka nożna. Tajemnica Davida Beckhama Phi, w kolarstwie wszyscy sa astmatykami, zeby legalnie brac sterydy. Nie dajcie sie oglupic!
|
Nie ma się czemu dziwić... Nie ma się czemu dziwić, w kraju gdzie skazany, morderca czy zabójca ma większe prawa niż przeciętny obywatel... W kraju gdzie w wieźniowie dostają odszkodowania, że mają za mało metrów w celi... (szkoda, że w Turcji nie odbywają kary - tam jak rodzina nie przyniesie żarcia, to zdycha z glodu...) W kraju, gdzie emeryt musi płacić za prąd, abonament TV etc. a więzień ma to za darmo... I nawet nie chodzi o wprowadzanie kary śmierci - ale o to, aby kara była uciązliwa na tyle, aby jej unikać... w USA kraju demokratycznym mają kary pt. prace społeczne - dlaczego w Polsce nie ma? Wszak drogi są do zrobienia czy nawet odśnieżania...
Z drugiej strony - przykład idzie z góry... jak taki obywatel naogląda się kpin z prawa przez naszych posłów i senatorów, to jak ma sam przestrzegać prawa?
Jak słuchamy, że w TVP zdefraudowano 150 mln złotych i nie ma winnych, a za błędy Wąsacza płaci cały naród płacąc odszkodowanie Eureko, to jak mamy przestrzegać prawa? W Polsce tylko osoby, które przez przypadek weszły w konflikt z prawem idą siedzieć... cwaniaki mają na dobrych adwokatów i mają wszystko gdzieś...
Jaki przykład ma młody człowiek, jak wokół widzi co się dzieje, że tak naprawdę w Polsce obowiązuje prawo buszu... że nawet w sporcie kpi się z prawa - wymyśla się astmę tylko po to, aby brać sterydy zwiększające wydolność organizmu (Bjoergen).
W kraju gdzie 90% to katolicy tak wielu nie przestrzega 10 przykazań... może dlatego, że tak naprawdę nie rozumieją, tego w co wierzą. Uważają, że zrobi źle, pójdzie do spowiedzi wszystko zostanie mu wybaczone i dalej może grzeszyć... To kraj, gdzie obywatele wzajemnie siebie nie szanują - tu znowu przykład naszych polityków opluwających się nawzajem... To kraj, gdzie nie szanuje się żadnych norm społecznych, bo jest demokracja - zapominając o tym, że tam gdzie się kończy innych prawo do wypoczynku, bezpieczeństwa, tam kończy się nasza wolność...
W każdym przypadku, także tym, wraz z karą więzienia, powinno automatycznie zasądzać się odszkodowanie dla poszkodowanej osoby, a wprzypadku utraty zdrowia, dożywotnią rentę... I nie ważne, że taki gnój może nie mieć w tym momencie kasy, bo nie pracuje - ale kiedykolwiek zarobi jakiś grosz, komornik powinien go ścigać do końca życia...
|
virtual-m napisała:
> to znaczy, ze mial te pasozyty chociaz wyniki byly w porzadku? a jak dojsc, ze > jest alergia niezalezna, sa jakies badania, ktore by ja wykryly?
Badania nic nie wykryły...Natomiast wiele objawów jest takich, które oczywiście mogłabym powiązać z pasożytami. Młody od kwietnia chodzi do przedszkola, więc (na wszelki wypadek) w pod koniec listopada wzięliśmy rodzinnie dawkę pyrantelum. Zmian nie widać. Co ok. 2 tygodnie katar, kaszel, brak temp., 2-3 tygodnie, brak zmian w oskrzelach, po trzech tygodniach świsty, mocniejsze leki (bez antybiotyków) i infekcje ustępują.
Alergia - z tą nie jest tak prosto. Lekarze zakładają najczęściej, że jeśli są objawy t.j. częste infekcje górnych dróg oddechowych to już można podejrzewać alergię. U nas stale jest "kaszka" na udach (sporadycznie dochodzi do "nadkażeń grzybicznych" przesuszonych miejsc)i na polikach - jeden lekarz powiedział mi, że ma po mnie zapalenie mieszków włosowych (genetyczne - nie leczy się tego), drugi alergolog, że to AZS.
Mi samej w wieku 24 zaczął pojawiać się katar. Testy skórne nie potwierdziły alergii, a IgE owszem. Miewam po prostu kłopotliwy "kapiący" katar co ok. 2 tygodnie (z niczym nie zauważyłam związku). Alergolog nastraszyła mnie astmą. Stwierdziła, że alertec, claritine i inne to nie leczenie i kazała brać sterydy. Wzięłam porcję i przestałam. Nie wiem jakim trafem, ale od jakiegoś czasu (ok. 8 lat objawów alergii, nic specjalnie się w moim życiu nie zmieniło) katar przychodzi zdecydowanie rzadziej - raz na miesiąc. Sporadycznie, zachowawczo biorę Buderchin - zawsze pomaga.
Wracając do małego. Alergolog słysząc, że ja mam alergię orzekła, że te objawy u młodego również świadczą o alergii i zaczęła to leczyć. Zaditen (na zmianę z Aeriusem), Salbutamol, Zyrtec, maści z gentamycyną na katar), na skórę specjalistyczne kremy, płyny do kąpieli itp. Przestaję już wierzyć lekarzom. Czytam, sama szukam. Lekarzem nie jestem, ale patrząc czasem na poziom wiedzy lekarzy, którzy za jednym zamachem zapisują antybiotyk na przeziębienie...sama już nie wiem w którą stronę iść.
Zakładam, bez badań, że pasożyty ma każdy przedszkolak i zgadzam się akurat z lekarzem, który zaleca prewencyjne odrobaczanie raz na pół roku - nawet jeśli objawów nie widać "gołym okiem"
|
candida Dzięki za dostępność na tym forum. Przeczytałam wiele wypowiedzi i chyba jak dotąd nikt nie znalazł złotego środka na pozbycie się tego grzyba i to jest najbardziej przygnębiające. Mam 10-letniego syna u którego również to wykryto, badania robiłam w gruniu 2006 w CZMP w Łodzi, ale termin kolejnej wizyty mam odległy, no i zastanawiam się co tu dalej robić. Mój syn od małego ciągle przyjmował antybiotyki, doszło nawet do tego, że w okresie przedszkolnym zaczął brać sterydy, jego problemem był zawsze uporczywy, męczący kaszel i obfita gęsta wydzielina spływająca z nosa. Robiłam wiele badań, ale właściwie wszystkie były w normie, a on nadal chorował. Nafaszerowano go też różnymi środkami poprawiającymi odporność i myślę, że to właśnie to też przyczyniło się do tego, że jego organizm nie mógł sobie poradzić nawet z drobnymi infekcjami. Rok temu trafiłam do Pani dr Gajos, ona rozpoczeła swoje działania od tzw. oczyszczenia organizmu preparatami firmy Sanum, no i wszystko byłoby fajnie, gdyby nie fakt, że syn, po wybraniu tych leków zaczął tracić na wadze, na początku przyjęłam to ze spokojem, ale dzisiaj mnie to przeraża, bo jak długo jego waga będzie szła w dół, na dodatek zaczęły się straszne bóle brzucha, które wcześniej były tylko rano, zaraz po przebudzeniu i oddaniu kupy, teraz są też w ciągu dnia. Po otrzymaniu wyników skonsultowałam się z pediatrą z rejonu, przepisał nystatynę i lacidofil, a także z moją homeopatką, która też mówiła żeby podawać nystatynę, citrosept i lacidofil. Niestety syn po nystatynie dostawał biegunek, więc to odstawiłam .Pani homeopatka prosiła, żebym zorientowała się co do możliwości kupienia kropli dr Reckeweg R 82, niestety nie są zarejestrowane w Polsce, kiedyś były teraz nie, wię mam wysłać do Sycowa receptę, aby tam zrobili coś podobnego, nie wiem czy to jednak coś pomoże. Oczywiście syn jest na diecie, ale nie tak strasznie rygorystycznej jak tu czytałam, bo nie daje rady, ani on ani ja z ciągłym zabranianiem. Chyba zrobię jeszcze jakieś dodatkowe badania, tylko nie wiem bardzo gdzie w Łodzi to dobrze robią, bo może syn ma jeszcze jakieś paskudy. Kto jest z Łodzi i boryka się z tym grzybem, a może zna naprawdę dobrego lekarza, proszę o kontakt.
|
"morzna brać sterydy ale z głową"-cytat z twojego postu(skopiowany).Ty chyba nie wiesz co piszesz,steryd to jest lek.Każdy lek ma jakiś skutek uboczny,i biorąc to nawet z "głową"robisz sobie krzywdę.Życzę Ci ,abyś dożył do 40.
|
Spokojnie, przestaniesz brać sterydy to ci odrośnie.
|
TSH spada a hormony nie rosną?dlaczego? Czesc dziewczyny, zwracam sie kolejny raz do Was.Na was zawsze można liczyć, czego nie można powiedzieć o lekarzach. Mam do Was pytanie o co tu chodzi i czy zwiększyć dawkę czy nie. Moje wyniki na leczeniu 75 mg euthyrox sa następujące Tsh 1,58 norma do 4.2 ft4 1,20 ( 0,71 - 1,85) ft3 5,4 (3,1 - 6,8) i robiłam jeszcze raz przeciwciała tylko w innym laboratorium i tu mnie zaskoczyli wynikiem przeciwciał anty TG podali mi tak 19,53 a norma od 0,0 do 4.11 a poprzednie laboratorium miało inne normy i wtedy to anty tg byo ok a teraz laboratorium mi napisało, że mam przekroczoną normę- nie wiem jak to interpretować .Co do wyników to tsh spadło mi z 5.00 do 1,58 wiec niby ok ale hormony we krwi wcale nie rosną, prawie takie same miałam przy tsh 5,50 przed leczeniem; ft4 1,31 a ft3 5,3 normy te same co wyżej. Tarczyce mam o pojemności 10 ml, jeszcze nie byłam z nowymi wynikami u lekarza bo zapisałam sie dopiero za miesiąc. Na podstawie poprzednich wyników stwierdził utajoną niedoczynnośc i brak hashimoto.leczyć mam sie do grudnia potem przerwa by zobaczyć czy tsh skoczy.Już mi pisałyście bym sie nie godzila na odstawienie hormonów zamierzam przekonać lekarza by leczyc sie dalej, bo jak narazie niby czuje sie lepiej , brak bólow nog, brak zaparć, ale skóra sucha a na twarzy tłusta( hormony androgenowe wyszły mi w normie) wiec nie wiem skąd ta tłusta cera moze ze stresu -nowa praca po 3 latach siedzenia na wychowawczym) Wciaż mam nieregularne miesiączki i te włosy na brodzie.wciąż też choruje, niby mam alergie, wciąz musze brać sterydy do nosa, bo inaczej mam stan zapalny i takie strupy w nosie do tego jakies zapalenia pecherza i do tego wciąz swędzi mnie skóra szczególnie w okolicach intymnych.A jak sie w pracy nie stresuje to chce mi sie spa (( i znów wróciły mi skurcze nóg więc znów łykam magnez.Jednym słowem mam dość.Jak to jest czy jak sie bierze euthyrox to TSH spada, ale czy hormony we krwi nie powinny rosnąć? Czy może w tej utajonej niedoczynności jest inaczej. A może jak sie bada hormony rano na czczo to wykazywane są te które tarczyca produkuje sama i nie jest uwzględniane to,ze sie bierze te sztuczne. Nic nie rozumiem.Rozjaśnijcie mi tą sytuację.I doradzcie czy zwiększyć dawkę czy zostać na tej i czekac cierpliwie.Z góry dziękuje za wyjasnienia.
|
|