Wyświetlono wiadomości wyszukane dla frazy: Jak dobrać narty
·
Gość portalu: rebe napisał(a):
> Nie rozśmieszajcie mnie...proszę! W dobrej formie..? Pewnie > jeździ na nartach w Tatrach słowackich.
masz niepowtarzalna okazję żeby zobaczyć, że człowiek w tym wieku nie traci nic ze swojego intelektu - niestety nie da sie tego powiedzieć o formie fizycznej. Ty pewnie w tym wieku dawno już będziesz przetrawiony przez białe robaczki, które najbardziej lubią dobierać się do lekko rozkładającego się mózgu - niestety w twoim przypadku robaczki przeżyją niekwestionowany zawód....
|
Oczywiśćie, ze kwestia doboru trasy, tak samo dragsterem choćby miał niewiadomo ile koni z trasą na zakrętach nie pokonasz malucha. Ale wg mnie jedynie takie porównania (chociaż nie są idealne) mają jakakolwiek wartość, ten sam tor, ten sam kierowca, czasem inne warunki, ale żeby warunki były idealnie te same musiałby jechać wszystkimi samochodami naraz. Więc skoro ten tor może być niedobrany pod charakterystyke BMW, dla czego jakoś nie przeszkadz to Zondzie, Enzo, Maseratti. Może to naprawde antyniemieckie osz"ó"stwo :) anglików, którzy dobrali tor tak aby jedynie M5 na nim nie pojechało dobrze. Bo albo to chciałeś przekazać, albo nie rozumiem po co ten tekst o torze.
|
Ciaze ma sie ze stosunku. Jesli zgodnie z zaleceniami ulotki zabezpieczalas sie dodatkowo i to zabezpieczenie nie zawiodlo, to wszystko powinno byc ok. Test robi sie mniej wiecej 2 tygodnie od ostatniego ryzykownego stosunku, wczesniej moze, ale nie musi wyjsc (albo dokladniej "wczesniej moze wyjsc falszywie negatywny").
Plamienia miewa sie z powodu niedobranych tabletek, jesli stan sie utrzymuje dluzej, to trzeba sie zglosic do lekarza, zeby lepiej dobral pigulki. Mam subiektywne wrazenie, ze ten problem wystepuje przy yasminelle dosc czesto, wiec nie jestes jakims nietypowym wyjatkiem.
|
Kolor Ścian w biurze zależy od charakteru pracy i temperamentow pracownikow. U mnie w biurze są 2 kolory: jedna sciana naktorą patrzy choleryk jest zielona by sie uspokajał.Druga, na która patrzy flegmatyk jest czerwona by jakoś dotrwał do końca dnia i nie zasnął nad kompem. W firmach o dużej liczbie zatrudnionych idealnym pomysłem są przenośne parawany o indywidualnie dobranych kolorach. Najlepiej zlecić to profesjonaliście-psychologowi. Niestety w naszym kraju jest tylko jeden mi znhany, ale ostatnio ma kłopoty ze wzrokiem, bo za długo jeździł na nartach na lodowcu bez gogli. Taki dobór kolorów to decyzja bardzo trudna i odpowiedzialna, bo można pracownikowi wyrzadzić ogromne szkody. Wiem ,że Państwowa Inspekcja Pracy już sie zajmowała takimi przypadkami.
|
jego esencja ma piekny, cierpkawy zapach:) a w kosmetyce uzywany jest dla zlamania ostrej nuty w cytrusach. szczegolnie dobrana para z grapefruitem, bardzo gleboki, radosny ton (znam z praktyki:)))
przy okazji polecam oczyszczajaca i rozgrzewajaca herbatke z imbirem. pokrojony w cienkie plastry imbir(niekoniecznie bialy:) zagotowac pare minut w wodzie (opary moga byc dla nosa dosc piekace jak damy sporo imbiru;). mozna dodac 2-3 ziarna kardamonu i pare gozdzikow, ale ja tej wersji akurat nie lubie. wrzucic 1-2 torebki zwyklej herbaty expresowej, jeszcze chwile pogotowac, dodac mleko (sporo) i troche miodu "dla oslody". przelac przez sitko i podawac w malych kubkach/czarkach. napoj jest wyjatkowo rozgrzewajacy. dobry na zaziebienie ale i np. po nartach:)
|
Nie mam zbyt wiele doświadczenia w śmiganiu na moto ale za to jeżdżę kilkanaście lat na nartach kilka lat na desce i wiem jedno, że niezbyt dobrze dobrany sprzęt potrafi przyjemność zamienić w męczarnię. Jeżeli ty i twoja Honda pasujecie do siebie to będzie świetnie i gratuluję.
|
Dzieki bardzo za Twoje info. Moj przyjaciej juz zwietrzyl sprawe i byl w tym sklepie/wypozyczalni (bo chyba sa obok siebie). W kazdym badz razie, zapowiada sie obiecujaco. Teraz raczej zastanawiam sie nad wypozyczniem sprzetu na warunkach podobnych do Twoich (kiedyś tam) lub kupnem uzywanego sprzetu, a nie na czyms innym... :) Podobno wiekszosc wypozyczonych tam nart nie wraca, a to dlatego ze faktycznie sa one dobrze dobrane i ludziom sie po prostu podobaja... :) Swoja droga - gdzie w tym roczq wybierasz sie na narty ?? :)
|
Buty
Dobór odpowiednich butów zawsze stanowił poważny problem, szczególnie przy takich wymaganiach jak Twoje. 1. Obecnie w większości lepszych modeli butów są zastosowane termoplastyczne wkładki układające się do stopy w trakcie pierwszych dni jazdy na nartach pod wpływem ucisku i ciepła stopy lub formowane w sklepie przy pierwszym założeniu buta (każda firma ma specjalne do tego urządzenia). Dla najbardziej wymagających (lub z wadami anatomicznymi stopy) są produkowane wkładki, które uzupełnia się przy zakupie buta, w Polsce mówi się o nich: „buty z wtryskiem”. Najczęściej oznaczone jako Foam, które stanowią grupę najdroższych butów. Nowością firmy Tecnika jest system Hotform. Wkładka buta posiada specjalną warstwę, która po podłączeniu przez specjalne gniazdo do prądu elektr. (wystarczy 12 volt z akumulatora samochodowego) układa się do kształtu skorupy i stopy. System ten można także wykorzystywać do suszenia butów. Jest grupa narciarzy gł. wśród zawodników, którzy „wbijają” się w bardzo dopasowane buty, a następnie przy pomocy odpowiednich przyrządów rozpychają skorupy buta w miejscach, gdzie zbyt mocno uciskają. Jest to indywidualne dopasowywanie skorupy buta do stopy. 2. Nie jestem zwolennikiem nadmiernej ilości różnych „pokręteł” i śrub w butach. Regulację „twardości” i kąta pochylenia można przeprowadzić tylko w niewielkim zakresie. Dlatego najlepiej lepiej jest dobrać sobie model o odpowiedniej sztywności wzdłużnej przy zakupie bez zbędnych śrób.
|
Koniecznie kup nastepujące środki : smarnart zielony najlepiej SNZX-13 do półkarvingów bo takie chyba dla Ciebie najlepsze będą i pastę do butów ale pasta musi być specjalna do butów narciarskich, pytaj wyraźnie w sklepie aby nie dali Ci normalnej do półbutów, kolor pasty dobierz do wymalunku na powierzchni górnej nart. Nakładaj oba te środki równocześnie 3 razy dziennie po jedzeniu, a po trzech dniach już tylko dwa razy dziennie bo przesmarujesz i zejdzie lakier z nart a buty zmiękną. Kondycja nart po tych zabiegach winna zdecydowanie wzrosnąć. pod żadnym pozorem nie oddawaj nart do jakiegoś serwisu, tam używają złych smarowideł, i robią to na maszynach a wiadomo nie ma to jak ręczna robota.
koaala
|
Bez przesady - czyzunia Ja osobiscie znam dwa sklepy, w obu doradzali fachowcy. jest SkiTeam na 17 stycznia. Bardzo duzy sklep i wybor, ale nie jest tanio i nie ma duzego wyboru z dolnej polki. Natomiast faceci na prawde doradza i rozmiar i gatunek odpowiednio. Sa tez male sklepiki na Wale Miedzyszynskim. Tam przede wszystkim zalezy im na zadowoleniu klienta i na tym by do nich wrocil i polecil ich innym. Zreszta jesli kupujesz nowe nuty dla poczatkujacyhc, to nie ma specjalnej filozofii, mozesz sam sobie je dobrac przez internet na ktorejs ze stron narciarskich i do sklepu isc duzo madrzejszy, obeznany ze slownictwem i tym na co nalezy zwrocic uwage. Kazdy sprzedawca doradzi ci miekkie buty i za dwa lata, jak sie rozjezdzisz bedziesz chcial je zmienic na sztywniejsze. czyzunia na pewno doradzi ci sztywne od razu, ale przez dwa lata bedziesz klal i nie wiadomo czy sie do nart kiedykolwiek przekonasz.
|
okruszek_1 napisała:
> Dopiero w zeszłym roku kilka razy jezdzialm na nartach, szlo mi nie zle wiec > zdecydowalam sie nauczyc jezdzic na nartach lepiej i kupic sobie wlasne. Mam > jeden problem. Kiedys zoatal przez lekarza zle postawiona diagnoza i okazalo > sie, ze nogi nie mialam skreconej, ale mialam peknieta kosc srodstopia. > Pozniej jeszcze kilk razy mialam lekkie skrecenia nogi, ale nadal miewam > problemy z ta noga nie moge nosic botow na obcasach itp. Kiedy jezdzialm w > butach z wypozyczalni po 2- 3 godzinach zaczynala mnie bolec stopa po > kontuzji i bolec kosc. Czy powinnam miec jakies specjalne buty, czy po prostu > jakisc okreslony system zapiec??!! Zgory dziekuje za odpowiedz... OK nie jestes zbyt konkretna co sie stalo Zakladajac ze wszystko jest w miare wygojone a masz nadal klopoty to: 1/ musisz dobrac typ buta do typu stopy: chyba 2 lata temu w Ski Magazine bylo zestawienie roznych firm w aspekcie szerokosci i tzw volume przodostopia, srodstopia i piety. Ogolnie szerokosc przodu srodka i tylu buta narc rozni sie w zaleznosci od kompanii i modelu . Typowym przykladem jest tecnica: jest to but (mowie o top models) dla stopy szczuplej: jezeli masz np szerokie przodostopie zapomnij. 2/ po dobraniu przYmierz: nie mimej nadzieji ze buty sie "rozchodza". albo pasuja albo zapomnij 3/ nawet jak spelnisz 1/2 to niewilkiej modyfikacji moze sie podjac dobry "fitter". odpowiednia wkladka dobrana indywidualnie, podciecia wewnetrznego buta itp moze sprawic cuda. Jak zawsze: wizyta u dobrego ortopedy na poczatek jest jak najbardzie wskazana pozdr
|
SALOMON CROSSMAX8 PLT SPIRIT/S810 VX 02 Zastanawiam sie nad zakupem takich nart z wiazaniami, niestety nie wiem o nich nic wiecej, poza opisem jaki znalazlem w internecie. Czy ktos moze jezdzil na takich nartach ewentualnie zna opinie od uzytkownikow? Jaka powinienem dobrac dlugosc narto do mojego wzrostu (181 cm)? Dodam ze lubie dynamiczna, szybka jazde. A moze ktos wie za ile mozna kupic taki zestaw w Austrii, najchetniej lekko uzywane, wiem ze mozna tam trafic na ciekawe wyprzedaze, szczegolnie w marcu, kiedy to mam zamiar sie tam wybrac. Dziekuje za wszelkie info.
|
Co do butow to sie nie zgadzam bo wlasciwie dobrany but jest bardzo wazny dla kazdego a zwlaszcza dla poczatkujacego. Zwlascza ustawienie tzw. kantingu bo pprzy pewnych nawet niewidocznych wadach postawy moze miec bardzo ale to bardzo ostotny wplyw na postepy w nauce. Co do nart to w pierwszym sezonie polecal bym wypozyczanie, mozna manipolowac dlugoscia, i rodzajem nart wypozyczajc rozne typy i dlugosci.
Buty, buty to najwazniejszy element narciarstwa zwlaszcza dla poczatkujacych. Jakze lekcewazacy przez wielu instruktorow i poczatkujacych adeptow narciarstwa.
KM.
|
DYNASTAR Speed Carve - długość nart
Witam,
Dzisiaj kupiłem narty Dynastar Speed Carve. Mam 189 cm wzrostu i ważę 78 kg. Sprzedający polecił mi narty długości 178 cm. Na stoku lubię poszaleć, dynamiczna jazda, szybkie skręty, ale pierwszy raz będę miał okazję jeżdzić na carvingach. Czy dobrałem odpowiedni model nart i czy ich długość jest adekwatna do moich parametrów? Wiązania zostały nastawione na 7, czy to nie za dużo? Mam jeszcze możliwość wymiany, dlatego pytam.
Pozdrawiam
|
drug napisał:
> > Witam, > > Dzisiaj kupiłem narty Dynastar Speed Carve. Mam 189 cm wzrostu i ważę 78 kg. > Sprzedający polecił mi narty długości 178 cm. Na stoku lubię poszaleć, > dynamiczna jazda, szybkie skręty, ale pierwszy raz będę miał okazję jeżdzić > na carvingach. Czy dobrałem odpowiedni model nart i czy ich długość jest > adekwatna do moich parametrów? Wiązania zostały nastawione na 7, czy to nie > za dużo? Mam jeszcze możliwość wymiany, dlatego pytam. > > Pozdrawiam
Zalezy co lubisz: jak lubisz takie bezsensowne krecenie tam i z powrotem i ulegasz modzie powinienes wziac krotsze. Jezeli jestes dobry i rowniez masz ambicje pojezdzenia np poza utartymi szlakami i szybciej to zostaw te dlugosc. Jezeli to beda twoje jedyne narty to musisz szczerze sobie odpowiedziec co chcesz i wtedy zdecydowac. W tej chwili jezeli np rozpatrujesz starty w slalomie np to musisz miec krotsze narty o krotkim promieniu bo inni cie wyprzedza bez problemu i wtedy powinienes sobie zafundowac slalom skis. Dla rekreacji: jak wyzej
|
Kiedy zacząć z dzieciakiem ? Mam prośbę o opinię rodziców, którzy wdrożyli swoje pociechy do jazdy na deskach. Kiedy zacząć ? Nasz syn w lutym skończy 4 lata i chcemy już zacząć próbować przekonywać go do nart, czy nie za wcześnie ? A jeżeli nie to jaką długość nart mu dobrać przy wzroście 105 cm. Będę wdzięczny za każdą Waszą opinię.
|
Atomic beta 9.18 Witam!!!! Mam pytanko, to bedzie mój trzeci sezon na nartach postanowiłem kupic sobie nowy sprzecik, co sądzicie o nartach atomic beta 9.18+device 310(tak chyba nazywają sie w całosci) i jakie buty do nich najlepiej dobrać (wiem wygodne!!!). Mam 180cm i waze 70kg. Dziekuje za szczere rady.
|
Tu chyba odpowiedz nie bedzie wcale taka prosta. Na pewno dobrze dobrany sprzet pomaga w jezdzie i uniknieciu kontuzji. Dobrze dobrany nie oznacza wcale najdrozszy. Jesli ktos ma narte za dobra w stosunku do swoich umiejetnosci, ktora wiezie jego a nie on prowadzi ja to zwiekszy ryzyko wypadku. Z drugiej strony, osoba dobrze jezdzaca moze miec wypadek jesli narta pusci krawedz wtedy kiedy nie powinna , czy sie wiazanie wypnie przy szybkiej jezdzie Co do dlugosci to pewnie beda spory. Tez nie ma jednej odpowiedzi. Krotkie narty, moim zdaniem, przy zwyklej jezdzie sa mniej kontuzjogenne niz dlugie. Jesli jednak ktos jest milosnikiem walenia na kreche z duza szybkoscia to na krotkich nie jest to dobry wybor. Pozdrawiam
|
Jacku Ad1. Tak z teka na sercu- probowalem wycinac pelny skret carwingowy w polskich warunkach na nie, co prawda sl9, ale na fischerze radarcu-jak najbardziej sie da-oczywiscie jak jest malo ludzi. Szczerze mowiac nie rozumiem o co Ci chodzi w tym punkcie. To, ze narta ma promien 11m oznacza pelen skret carwingowy o dlugosci z 20 m. Uwazasz, ze mamy az tak szerokie trasy w Polsce, ze lepsza jest narta, ktora skreca na 30m? Jak jest duzo ludzi to tez moim zdaniem tez latwiej sie na trasie zmiescic z narta promieniem 11m niz 15 czy 20. ad2-to, ze sl9 bardziej myszkuje w jezdzie na wprost to oczywiscie prawda. Nie kazdy jednak znajduje przyjemnosc w jezdzie na kreche. z punktu 3 wynika, ze sx wzmaga wiekszej predkosci przy prowadzeniu na krawedzi (z czym tez sie zgadzam). Jakos nie uwazam jednbak zeby to byla zaleta przy jezdzie po zatloczonych trasach, wrecz przeciwnie. W pelni sie Jacku z Toba zgadzam, ze sx bedzie lepsze do jazdy tradycyjnej. dlatego tez wcale nie chce nikogo sila sadzac na slalomke. Kazdy powinien wybrac to co lubi jezdzic i dobrac sprzet pod siebie
|
to narty uniwersalne. Atomic proponuje tu dobór wg indeksu, zależnego od umiejętności, rodzaju preferowanych skrętów (krótkie, średnie , długie ) i wagi narciarza (atomic index)- poszukaj. Wylicz indeks i masz dobrane. Nie będzie tu wielu opinii o metronach, bo tu sami znawcy (race-erzy) lub seniorzy, a metrony to stosunkowo nowy rodzaj nart atomica. Nie jeżdżę na metronach, więc nie będzie o wrażeniach z jazdy-pozostaje Ci więc poczytać testy. pozdro anty40i4
|
jezdze w crossmaxach 10 caly dzien i sa OK - jasne ze nie ma szansy wyrobic caly czas na dopietych klamrach, ale zawsze moge popuscic albo odpiac np w gondoli, za to kiedy je dopinam ...staja sie przedluzeniem moich najdrobniejszych zakonczen nerwowych -a wtedy cuda wianki :)))). Ale podstawa to dobranie firmy (kazda ma inne kopyto) do Twojej stopy. Musisz przymierzyc kilka modeli roznych firm o porownywalnej sztywnosci i wybrac najlepsze dla Ciebie. O sposobie mierzenia butow napisano juz tyle... Zdecyduj tylko jaki FLEX (sztywnosc) chcesz miec - czyli co tak naprawde chcesz w tych butach/nartach jezdzic, na ile ambitnie.
|
Te oddawanie do servisu to tak jak Rambo wchiodzac do namiotu dowodzenia i patrzac na te wszystkie zdobycze techniki powiedzial to dla spiacych. Pomysl ile takich servisow narta wytrzyma,bardzo szybko zeszlifuja kanty do miesa (a o to przeciez idzie) abys pozniej szybciej kupil nowe. Za stare nic nie wezmiesz gdyz sa zuzyte. Robiac samemu servis wiesz na co mozesz liczyc,zdzierasz kanty na raz pare setek, sa naprawde naostrzone,"bez mala kantem mnozna sie golic" po lodzie sie tak samno kreci jak na ubitym puchu.Smnar dopbierasz zawsze temoperaturowo w ten zakres jaki odpowiada pogoda na dzisiaj.Dotryczy temperatury bsniegu a nie powietrza,snieg ma zawsze nizsza temperature niz powietrze. Wtedy jak sam przygotujesz to mozesz pocisnac ,wiesz na co masz luiczyc widzac nagle z sniegu naturalnego wchodzisz na sztuczny,wiadomo ze bedzie silne przyhamowanie.odpowiednioo dobierajac smary do warunkow pogodowych,uzyska sie naprawde frajde i przyjemnosc i satysfakcje,napewno Marek i Jozzo i inni potwierdza. Pzdr.Sky.
|
No Ok jsetem za Markiem dokladnie. darekkk uzywasz argumentow widzialem. Idac za twoim sladem powiem wiecje zjezdzalem z roznych miejsc w Tatrach i nie tylko gdzie ludzie zadko bywaja zima na tzw. zwykluch sztachetach typu epoxy 3200, mini 170cm, czy medianach 180. Qurde na wszystkim sie da zjechac i jak mowisz wberw pozorm nie tak zle. Nie mniej dzisiaj przemysl dostarcza tyle mozliwoasci ze warto popatrzec szerzej nie zamykac sie w presji srodowiska, modzie czy bierzacym tredzie a dobrac sobie naprawde dokladnie narte do swoich mozliwosci i zapedow. Jozzo.
|
Swiat nie kopnczy sie na atomicu i rossignolu. rzuc okiem na kolekcje z www.skipressworld.com/us/en/magazine/issues.htmlFall 2004 i Fall 2005 otworz sie na szeroka game mozliwosci moze ci sie poszczesci i dobierzesz narty dokladnie do swoich potrzeb. Jozzo
|
> a może zaczne od tego że zafunduje moim starym nartkom porządny serwis- jakies > wygrzewanie, wosk, ostrzenie itp i beda nie do poznania, może to wystarczy na > dzień dobry? bo te nowe narty to raczej kaprys a nie potrzeba chwili ;)
Tez bym tak zrobil. Twoje Salomony wydaja sie porzadna para nart. Maja dobrze dobrana dlugosc. Promien skretu wynosi ok. 16 m (Twoje, ze wzgledu na krotkosc, maja pewnie jeszcze mniejszy). Mozesz ewentualnie poszukac nart o mniejszym promieniu skretu, rzedu 11-13 m, ale musialabys sie na nich wczesniej przejechac, by ocenic czy warto sie w takie cos pchac. Dobry serwis, typu ostrzenie i wyrownanie slizgu na pewno uzdrowi nartki, tym bardzien ze, jak sadze, nigdy nie byly ostrzone.
|
chyba miala byc antropia?? cos tak mi sie zapamietalo co do voelkli w zamian za zone???? no coz zon mozna miec wiele voelkli tez chociaz jak tak policzysz to zona i tak drozej wychodzi niz voelkle zmieniane co roku... co do samochodu to nie dbam o to czym jezdze: musi miec x airbags i 4x4: reszta zupelnie dowolna... jedno co chcialem przekazac: od samozaspokojenia tym czym sie jezdzi do l;enistwa a pozniej braku postepu jest niebezpiecznie blisko: tak samo z samochodem: chociaz moze w sprzecie sportowtym akurat jest to wazniejsze. ja mam krotka zasade: wymieniam voelkle ( a raczej je zbieram bo jeszcze zadnej pary nie sprzedalem bo "mi szkoda") jak pojawia sie nowa linia: nie nowe oznaczenie czy kolor. np jest przepasc miedzy p-30 i p-40. p-50 i p-60 to w zasadzie to samo co p-40 ktora obok G-4 uwazam za genialnie wyegzekwowany model. obecnie jak juz wspomnialem, na rok 2007 w zas nie ma nowosci wiec nie trzeba kupowac. buty natomiast srednio trzymam 5-6 sezonow: zgadzam sie z jozzo: najchetniej bym nie zmienial bo dobrac je to znowu to mordega ale skram cierpieni9a bo od lat jezdze w tecnica pozpstaje sprawa tylko dopasowania a ze stopy mam raczej typowe wiec wiekszego problemyu nie ma. wiazania ostatnio i tak sprzedaje sie z nartami wiec to odpada ale z kolei do race stok potrzebne sa wiazania luzem: i znowu wybor latwy : marker z najwyzsza skala. tak wiec mozna uproscic wybory jak sie wie czego sie chce.
|
jakie wybrać narty? Mimo że jeżdżę już dość dobrze (zaczynałem 10 lat temu i jeżdżę dwa razy w roku po conajmniej 2 tygodnie), to w ogóle nie znam się na sprzęcie narciarskim. Mam 1200zł i chciałbym kupić za te pieniądze narty i mam w związku z tym pytania: -czy kupię za taką sumę dobre narty? -jeżeli tak to jakie? carvingowo jeszcze nie umiem jeździć. JESZCZE, to znaczy że w tym roku zamierzam umieć, więc proszę o dobranie nart lekko carvingowanych :) z góry dziękuję za pomoc :)
|
Narty dla dziecka gdzie kupic i jakie???? Witam, Potrzebuję pomocy :) Chciałabym kupic narty dla syna (sama nie jeżdżę nie znam sie nic a nic) Chodzi o to jak dobierac do wzrostu, jaki typ (czy np carvingowe, taliowane????) Dziecko ma 8lat, jeździ już trochę samo, ale oczywiście wymaga jeszcze nauki
Pomożecie??? Z góry dziękuje pozdrawiam Anna
|
słuchaj no Mariusz uważnie, bo nie będę dwa razy powtarzał. Jest tak: jest wiele firm narciarskich i wiele z nich super. Ja osobiście jeżdżę na Fisherach, bo mi odpowiadają. a tak przy okazji to w rzadnym Markecie Fisherów nie kupisz - zgadnij dlaczego? Ale do rzeczy. Jeśli początkujesz i masz trochę oleju w głowie i tyleż samo kasy, to nie kupuj nart. Kup sobie porządne buty. Tu nie oszczdzaj. Przymierzaj ile się da i jak długo się da. Ni kupuj od razu. Wypytuj o wszystko. Dobieraj, przebieraj do bólu. Jak już kupisz właściwe, to jesteś gość. Teraz z tymi butami pomykaj do wypożyczalni i tam tez powiedz co i jak i niech dobiorą Ci deski. Nie wybieraj wielkich łych, tylko spokojne zjazdóweczki z przyjemną zgrabną talią. Daj butka niech ustawią wiązania i pędź na stok i szlej ile wlezie. Dlaczego wypożyczalnie? Bo w kraju to się na kamieniach śmiga i tyle i na początek swoich szkoda. Zdzieraj cudze i już. A jak już załapiesz o co chodz i spodoba Ci się, to po sezonie kupisz sobie za pół ceny fajne nowe nartki i nie będziesz zupełny lewus. Zimą wyjdziesz w nówkach i takie pozostaną długo. Tnij i rysuj wypozyczone. A i jeszcze rada - przynajmniej nasmaryj dobrze nartki przed wejściem na stok - 5 zł., o ostrzeniu nie myśl na razie. A i w komisach są też nowe buty, lub prawie nówki. Jak nie boisz się np.grzybicy, to możesz o takich myśleć. Np. w komisie koło ulicy Bojowników getta widziałem dwa dni temu fajne buty za pół ceny. Urzywane podczas 1 !!!!!! zjazdu. Szukaj. Powodzenia!
|
Jezeli jestes poczatkujacym narciarzem, to roznicy w nartach praktycznie nie bedziesz czul. W butach - tak, wiec dobrze spedzic sporo czasu na dobraniu odpowiednich butow i na nich nie oszczedzac, bo te Ci beda sluzyly wiele lat. Zreszta warto popatrzec na przeszlosc, co i ile zmienia sie w butach (niewiele - cos musi, zeby ludzie kupowali jednak nowe modele :-))), a co w nartach (bardzo wiele, nowe ksztalty, nowe materialy). Dobrze dopasowane buty sa baaardzo wazne, bo to nimi (a raczej nogami w tych butach) sterujesz nartami - inaczej Ty sobie, a narty sobie. Na krotszych nartach jezdzi sie generalnie latwiej niz na dlugich, wiec pewnie do nauki 170 bylyby OK. Ale ja na przyklad nie lubie krotkich nart i mimo, ze mam carvingi, to jezdze na 180 przy wzroscie 165. Wiem, ze to teoretycznie niewlasciwe, ale ja tak lubie i juz. Ale ja tez lubie oblodzone stoki :-)). Nie wiem jaki masz plan nauki jazdy na nartach, ale ja bardzo (!) polecam na poczatek jakiegos instruktora, ktory zwroci Ci uwage na rzeczy duze i na drobiazgi. Jezeli nie jestes kompletnym antytalenciem, to po paru godzinach nauki (rozlozonych na kilka dni) bedziesz mial opanowane podstawy i bedziesz wiedzial na co sam zwracac uwage. Potem to juz tylko praktyka... Poza tym dobry instruktor wie jak uczyc tych, ktorzy w ogole nie umieja jezdzic. Dobrze jezdzacy koledzy niekoniecznie potrafia nauczyc nowicjusza. Milych jazd zycze. To jest naprawde fantastyczny sport!!!!
|
Mimo, że nie mam ambicji olimpijskich nie oznacza to, że jeżdżę na narty popić piwka na stoku i pozażywać kąpieli słonecznych, a wręcz przeciwnie jak wskoczę na deski to zapominam nawet o tym, że można czasem coś przekąsić. Niestety miałam kilka (5) lat przerwy i kompletnie nie znam się na "nowych" - przynajmniej dla mnie modelach nart. Chcę aby zmiana nart i techniki jazdy odbyła się jak najpłynniej, bez zbędnych nerwów np. z powodu źle dobranego sprzętu, pomijając już sprawę kosztów, które są dość znaczące.
|
Buty to sobie dobierz do nogi, jak mierzysz to wyjminj kapci i wloz noge staraj sie wyczuc jak skorupa ma sie do szerokosci stouy w nasadzie palcow, jak z wysokoscia podbicia, ile luzy jak pchnies z stope do oporu do przodu. Potem tosamo z kapciem. A najlepiej idz na head.com i poszukaj pliku pdf o sprzecie Tam pokazuja jak sie pasuje buty i jak sie je modyfikuje zeby dalo sie w nich jezdzic. Narty to odzielna sprawa w watku "Staruch i inni chcacy freerider" podalem link na witryne z ciekawy podzialem nart ng grupy i opisem ich zelt i wad da ci to jako taki poglad czego szukac i w czym wybierac. Cheers Kazio.
|
Samochod mam pod reka, bo nie zamierzam jechac inaczej ;-), ale nie mam zamiaru go uzywac na nartach.
Nie po to jade na narty, zeby dojezdzac do wyciagu samochodem ;-), staram sie mieszkac w "pieszej" odleglosci i tak dobierac okolice, zeby starczylo tras na tydzien.
Glownie uderzylo mnie, ze ktos mi powiedzial, ze ktos, kogo zna, byl tam i stwierdzil, ze nawet w marcu jest zimno. Oczywiscie, zimno to pojecie wzgledne, bo w zeszlym roku jezdzilem w marcu we Francji (Le Corbier) w t-shircie, a moja zona w polarze i kurtce, ale takie uwagi sa cenne.
|
Czy dobrze dobralem narty? Atomic C5 04/05... Witam, Pod wplywem impulsu kupilem narty Atomic C Series, dlugosc 168cm Boje sie jednak ze sa za krotkie i nie bardzo pod moj profil... 1.Wzrost 182cm 2.Waga 100kg 3. Umiejetnosci srednie, jezdze od kilku lat na zwyklych deskach z przerwa 1 roczna 4. Na starych deskach jezdzilem raczej szybko,ale chce juz "krecic"... 5. Za narty bez wiazan zapalcilem okolo 650zl nie wiem czy ich nie sprzedac gdzies na allegro i kupic np. C8 lub innej firmy dzieki zyczliwym za sugestie
|
Goka, Panowie podali typy zostalo teraz na gorce wypozyczyc te typy i przetestowac i wtedy powiesz co najlepiej odpowiadalo.Przy wypozyczeniu poros aby dobrali do Twojego wzrsotu wysokosc nart.Faceci sa na bierzaco ztypami nowych nart i beda wiedziec co komu doradzic.Rozwoj tej dziedziny idzie tak szybko naprzod ze nasze wiadomosc po roku sa bezuzyteczne.Pzdr.Skyddad.
|
Witaj Jozzio, Kiedys dawno temu uprawialem zjazd.I znam tajniki jak sie prowadzic w trakcie i jak sie pilnowac aby nie oderwac od ziemi to sa elementy hamujace predkosc.Narta SL11 jest slalomowka ,ale potwornie ciezka,przestawilem wiazania na speed.Stowe osiogasz jak auto sportowe tylko Twoja kondycja limituje predkosc.No i dobor Vaxu to jest jedna z najwazniejszych rzeczy. trzeba znac teperatutURE SNIEGU I DOBRAC TAKI vAX.Robilismy to natrasie dopiero otwartej rano jeszcze bez ludzi gladziutko i gaz.Drugi raz na torze zamknietym.Ciekawostka ze niema mozliwosci zrobienia komus krzywdy poniewaz poza wyciagiem sie nie dostaniesz na ten pist.Chyba zebym trafil niedzwiedzia. Pzdr.Sky.
|
Mam SX9, model 04/05. Odnośnie wagi - waże 95 kg ;-), kupowałem narty w profesjonalnym sklepie, więc myślę, że model dobrano mi odpowiedni - także do wagi. Nartę oceniam bardzo dobrze, jest bardzo zwinna i łatwa. Nowością dla mnie jest to, że na tej narcie NAPRAWDĘ wszystko wychodzi tak jak chcesz. Wcześniej jeździłem (testowo) na SX11 i tamte narty wymagają więcej siły fizycznej i szybciej męczą "niedzielnego" narciarza, takiego jak ja. Natomiast moje SX9 nie są takie hardcorowe, ale równocześnie pozwalają na jazdę bardzo szybką i agresywną (jak dla mnie). Generalnie polecam SX9, jeśli masz dobrą kondycję, to może pomyśl też o SX10.
|
Hallo...Odpowiadam na Twoje wątpliwości co do długości nart. Długość nart należy dobierać w zależności od umiejętności jazdy na nartach, niezależnie od wzrostu czy ciężaru ciała. Mówiąc krócej, jeśli chcesz jeżdzić szybko kup narty długie ,jeśli chcesz jeżdzić wolniej i z częstymi skrętami odpowiednie są narty krutsze. Narta Atomic C-9 jest nartą uniwersalną, Tzw.Alround, służy do do każdej okazji, jeśli jesteś początkującym to polecam, to dobry wybór.
|
Witajcie, Po obejrzeniu dzisiejszej Alpen Panorama,to naprawde juz jest blizej sezonu niz dalej.Zaskoczyl mnie swierzy puch na Stubai i Kaunertal.Ten ostatni zamykany jest pod koniec czerwca atu zostalo zamkniecie przedluzone do 24 lipca. Rano juz bylo duzo aut i samochodow kampingow na parkingu. Tux dostal snieg pare dni temu jest bialutko,ale zanglone dopierto dzisiaj bylo slonce. Powiem Wam szczerze zaczynam sciagac z polki narty i narazie sie patrze na nie, ale juz mnie korci aby polozyc jakas warstwe tylko jaka? Jaka bedziemy mieli temperature? pamietajcie bardzo wazne aby dobierac taki vax aby sie dobrze slizgal w niej. Wzeszlym sezonie bedac w Kronplatz mialem vax od -10 do +3C i co bylo caly czas -16C.Tego nawet nie przewidzila handel nie posiadali vaxu na te temperature.Jest takowy od -30C do -15C ale nigdzie nie bylo dopiero kupilem na zas w Sälen . 'Postarac sie o stare zelazka i powoli przygotowac sie do sezonu. Pzdr.Skyddad.
|
Powiediałbym tak, jeżeli zaczynasz dopiero zabawę z narciarstwem to poleciłbym raczej takie rekreacyjne z flexem ok 60 ale nie mniej. On i tak bedzie troche twardszy niż jak go mierzysz w sklepie gdyż na stoku jest temperatura minusowa. Owszem można kupić twardszego buta także wygodnego ale jak źle dobierzesz to nie pouczysz sie za długo bo ci stopy nie wytrzymają w nich. A co do wymiany po 2 latach to prawda jest taka że wszystko zależy od twojego zangarzowania w naukę i i wyników tej nauki. Bo buty dobierasz do swoich umiejętności i w pewnym momencie zobaszysz że dane buty są już za miękkie i nie jesteś w stanie pojechać tak jakbys chciał i tak kontrolować narty przy większych prędkościach. Pamiętaj że każdy producent ma inne wkładki i inny profil buta dlatego nie sugeruj sie tym że ktoś ci powie że jemu sie dobrze jeździ w Nordicach. Przymierz buty wielu firm i dokonaj wyboru. Langi sa np dość wąskie a atomiki np mają stosunkowo twardą skopupę ale to nie zasada. Dla mnie wygodne są salomony, ale na pewno znajdziesz coś dla siebie.
|
Narty dla kazdego. Jak to jest naprawade? Czesc,
Jak to jest z uniwersalnoscia nart ? Przegladam ogloszenia sprzedazy sprzetu i czesto w opisie nart widze "dla poczatkujacych i zaawansowanych" lub dla kazdego". Czy to nie jest troche jak z oponami calorocznymi: ani na zime ani na lato?
I drugie pytanie. Szukam nart dla siebie: - wzrost 182 cm - waga 83 kg - wracam do nart po dlugiej przerwie - nie zalezy mi na najnowszym modelu
Jaka dlugosc dobierac. Widzialem Head C120 ale czesto z aknotacja "dla kazdego".
Dzieki, pozdrawiam
|
na pewno nie może być narta jednoczesnie dla początkującego i zaawansowanego, albo źle przeczytaleś, albo ktoś źle napisal; dla kazdego to jw też coś nie tak; proponuję udać się do markowego sklepu pod pretekstem zakupu i posłuchać co mają do zaproponowania dla Ciebie i szukać potem tego na gieldzie lub allegro, czy też z ogloszenia; a może w sklepie znajdziesz coś dla siebie, bo narta dla początkujących nie jest specjalnie droga; mozesz wziąć coś do testowania, bo zarowno sklepy jak i co lepsze gieldy mają coś do zaoferowania i tą drogą też możesz coś sobie dobrać 3maj się powodzenia na stoku
|
pierwsze voelkle tiger moj moz sobie zafundowal 1979 roku, tzw. z drugiej reki. Kosztowaly wowczas fortune. Ale od tamtej pory marki nie zmienil. Ja nawet jezdzilam swego czasu na Voelklach juniorach, bo mala jestem. No i jakos tak ciagle te Voelkle sie ciagna za nami.Nie wiem, ale na te trasy w mojej okolicy Voelkle wypadaja najplepiej. Mam tu znajmoego w sklepie wysokogorskim, wszystko kupujemy u niego, i daje na jeden dzien pojezdzic i wyprobowac, wiec testujemy inne, i kupujemy Voelkle. dobierajac odpowiednie. Przyznaje sie, ze kupuje zawsze model ubiegloroczny, bo po prostu mam go za pol ceny. Ach, do chodzenia na narty turenski z fokami leppiej spisuja sie Atomic .
a biegowki , bo i takie posiadamy, to przyznam sie, ze marki nie pamietam. pozdrawiam. Fil.
|
i popieram, ja bym tez nie pozyczyla komus, kogo na oczy nie widzialam. do nauki (a uczylam sie ledwie 2 lata tamu) wzielismy sprzet z wypozyczalni. pan zostal uczciwie uprzedzony, ze to moje pierwsze kroki na nartach. buty zostaly dobrane oczywiscie do nogi, ale narty wybralismy takie, zeby pasowaly, ale jednoczesnie zeby nie bylo wielkiej tragedii, jak wroca gdzies zarysowane. wlasne kupilam dopiero, gdy przestaly mi sie platac nogi, a na poczatku plataly sie nieziemsko :-). dlatego nie pozyczyla bym nart komus, kto sie dopiero uczy jezdzic, a wlasnych butow nikomu.
|
Radziłabym w jakimś sklepie narciarskim z profesjonalną obsługą. Tam najlepiej dobiora Ci długośc,twardośc nart i ustawią wiązania,dobiora buty i kije-ogólnie wszystko co jest niezbedne do bezpiecznej jazdy. Po sezonie,tj kolo marca ceny spadają nawet o 30%,ale wybór oczywiscie jest juz mniejszy niz w sezonie.
|
Witaj Anka, Kryteria zakupu kurtki sa nastepujace; Jaki bedziesz sport uprawiac? Odpowiem sam narty,okey. W jakim stylu bedziesz jezdzic? domyslam sie ze zgorki na dol. Pierwszy sezon to trzeba liczyc ze okolo trzech sezonow bedziesz sie rozkrecac. W tym wypadku nie ma specjalnych wymogow co do ubran narciarskich.Scharakteryzuje krotko jak nalezy kurtki kupowac. jest pare czynnikow ktore maja wplyw na jakosc kurtki,czyli dobre bez problemowe uzywanie. Odpornosc na przenikanie wody, szybkie odprowadzanie ciepla, do jakosci mozemy zaliczyc wszystkie extra wykonczenia jak oslona zamkow lub rzep przed wiatrem,wlot rekawa rowniez z oslona,ilosc kieszeni,oczywiscie zamykanych,ilosc wentylatorow,oslona faruch przed sniegiem,system ratunkowy Recco. Kurtke nosimy na fleece czyli polar z koleji fleece zakladamy na body .zadnych pulowerkow od mamy lub jedwabnych podkoszulek od ukochanego. Przy tak dobranej kompozycji jest cieplo nadmierne i wilgic odsylane na zewnatrz.czyli masz zawsze stala temperature pod kurtka i nie meczysz sie nie jestes zgrzana co za tym idzie mozesz dluzej byc na stoku bez uszczebku dla zdrowia. Poczytaj instrukcje tych kurtek i sie zorientujesz ktora bedzie najlepsza.Dobre marki wyszczegolniaja te wszystkie problemy i dokladnie opisuja dzialanie takiego systemu. pzdr.Sky.
|
Jo, po roz piyrsy uciekłak od Świetowania w chałupie i nie załuje na narty na Słowacje, w Mikulaszu Rezurekcje, święceline poświęcili, jojka w cebuli tyz tam przyfarbowałak i święta piyknym domku w Demanowskej Dolinie, a pote nartowanie cudowne... Ludzi na święta mocki zjechjało, Fajnie sie syćkim jeździyło. Piyrsego dnia kijek na Zahradky złomałak,bajako, kie mnie sypnęło, to osobno nartecki, osobno gogle, copka i jo, hehe, alek bechła! Na scęscie dobrali mi kijek i za 100 ks sprzedali w serwisie, nei dalyj z róznymi przygodami kozdego dnia po Chopoku w Jasnej jeździyli my z wnukami i rodzinom bez calućkie 7 dni. cieplućko, 1-3st.C na gorze , słonecko ,śniyzek, a na dole 11-14 st.C, casami siarcysty dysc , dwa razy nos na gorze doloło, śniegu meter, jazda super. Nojlepiyj przyjechać zaroz po Wielkiej Nocy i wte ni ma zodnyk kolejek na wyciągu, zniżki. Wyciagi kursujom do 30 kwietnia , moze w tym roku dłuzyj? to zolezy od sniegu. A jako jazda... Deres, Chopok, Konsky Grun był mój i nas! Opaleni, nogi całe, odpoczęci i dotlenieni wrócilismy zadowoleni z tak spędzonych rodzinnnie świąt Wielkanocnych. No i Tatralandii tyz nie przepuścilismy. Cy to drozyj kostuje? Moze tak , moze nie , bo sie nie pije, i ni mo Gości. Na włosnym wikcie i wypiekach zabranyk ze sopbom. Polycom i Wom na przysłość. Hej!
|
Nie na temat a tyle halasu Zadziwilo mnie, ze niemal 2/3 wypowiedzi koncentruje sie na wypowiedzi jakiegos ch..a podpisujacego sie Legionista, czy cos w tym rodzaju. Musi miec on niezwykla satysfakcje z tego powodu. Wracajac do rzeczy. Malysz robi bledy, ale poczekajmy. W najlepszym swoim sezonie tez pokazal sie z najlepszej strony dopiero na konkurscach 4 skoczni. Co do redaktora, ktory napisal, ze po skoku Hannawalda jeden z trenerow niemickich bil glowa o sciane. Panie Redaktorze sportowy (?) To nie byl zaden trener. Ten facet przygotowuje narty dla skoczkow, dobierajac odpowiednie smary i tyle. Pozdr.
|
Do: Radka Tak, zgadza się, Kogut może znać się na lekach, często miał katar chłopak, zwłaszcza podczas wyjazdu na narty do Korbielowa...
Gość portalu: Podhorecki napisał(a):
> aptekarze sie dobrali ! ja sie na lekach nie znam ale Kogut pewnie cos wie na > ten temat !
|
Gość portalu: Radek napisał(a):
> > hehe niezle - jeszcze powinni dla lepszego porownania zakupic do tej 400 > konnej > > corvette jakich turbochargerkit, wyjac siedzenie pasazera i wszystko z ty > lu > > a do 320 konnego porsche lodowke z szampanem i moze bagaznik dachowy z > nartami > > zeby jeszcze wiecej wazylo > > zajebiscie obiektywny test > > Ale brednie, normalne jest chyba ze wybrali opcje sportowa a nie tapczan dla > dziadkow?
wybrali opcje sportowa dla corvette a do 911 dobrali jeszcze jakies wyposazenie nie majace nic wspolnego ze sportem ktore tylko mase zwieksza
corvette wzieli do testu z jakas specjalna skrzynia, specjalnym ogumieniem i kilkoma innymi pie..mi
za to wlasnie 911 wzieli w opcji jak to piszesz "tapczan dla dziadkow"
jak nie chca porownywac corvette z wersja gt2 albo gt3 to niech chociaz wezma 911 turbo > > > > ciekaw jestem jakie przeciazenie generuje nowe BMW M5 > > > > 1.2 g - gdzies dawalemlink do artykulu > > Hahahhahahahahaha, Ferrari Enzo ma 1.01
patrz wyzej batmanczu - dalem link do skanu testu M5 (prawdziwego z pomiarami a nie dla "dziadkow" jak w c&d) gdzie sa wartosci przeciaenia - jest 1.2 g
enzo to zjada corvette na sniadanie i beka po niej z zadowoleniem - mowienie w kontekscie corvette o enzo to bluznierstwo
|
a niby czemu? Przepustowosc kolei wyglada na dobrze dobrana - zauwaz, ze przy niej biegnie tylko jedna nartostrada, w dodatku bardzo waska i czesto o srednich warunkach narciarskich. Ta kolejka ma sluzyc jedynie do wywozu narciarzy w wyzsza partie osrodka a nie wywozenia narciarzy z dolu trasy na jej gore.
|
hej,jestem nowa na forum,znalazlam was przez gazete(oliwia)tam byl artykul o duzych biustach.jak zobaczylam jak ma wygladac dobrany stanik to az sie przerazilam bo ja mam kompletnie niedobrany,a bardzo bym chciala miec stanik ktory nie bedzie sie przesuwal,podciagal itp wiecie o co mi chodzi.teraz mam 85dd ale w obwodzie jest o wiele za duzy a miseczki za male.co mam zrobic na poczatek?
|
Witam. Ja miałam przeprowadzoną resekcje żeber w pażdzierniku w zeszłym roku tj. 2008 w LORO. Operował mnie dr. Chełchowski. Wygląd plecków się poprawił, to co było wypukłe jest teraz bardziej płaskie. Resekcje przeprowadzono mi na odcinku 4 żeber. Garb zmniejszył się z 5,5 cm na 3 cm. Ja byłam operowano początkowo w LORO w 1991 roku prze dr. Marka Golika. Miałam bardzo duże skrzywienie ponad 100 stopni , zostało mi niecałe 80. 03 pażdziernika 2008 roku zdecydowałam się na wyjęcie instrumentarium i resekcje żeber. Ból po operacji rzeczywiście jest nie ciekawy szczególnie bolą żebra przy wstawaniu lub kładzeniu się do łóżka . Najgorszy jest pierwszy miesiąc a potem coraz lepiej. Teraz jest już 5 miesięcy po zabiegu i jest o.k. Jestem zadowolona przede wszystkim z poprawy wyglądu (przy dobrze dobranym stroju jest świetnie). Chodzę dużo na basen i muszę się pochwalić że byłam tej zimy na nartach (w lutym) i nie odczuwałam żadnych skutków bolesnych w okolicy kręgosłupa i żeber. Jeżeli miałabym polecić komuś ten zabieg to jestem na tak ale decyzja należy indywidualnie do każdego bo swoje trzeba przejść.Pozdrawiam
|
Tak , tak .Gęba na kłódkę.
Możemy pogadać o nartach.
Potrzebuję dla żoneczki mały bucik 24-25.
Może coś o po siostrach, nie do końca parszywego posiadasz?
NIe wiem jak z nią będzie - czy będzie jeździć, czy nie. Rok temu trochę marudziła na te z wypożyczalni. Trudno było dobrać
|
Ja też nie lubię *niedobranych* ramiączek, ale wzburzyła mnie wypowiedź pani, która "nie rozumie" po co osoby z większym biustem noszą bluzki na ramiączka. No kurdę żesz no. :) Płaskatki też nie wyglądają super w takich bluzkach :)
Dobrane kolorystycznie ramiączka koegzystujące z ramiączkami od topu mi nie przeszkadzają w niczym. Bieliźniane, szerokie, brudnobiałe - owszem, fuj.
Dziś widziałam coś, co mi się spodobało. Dziewczyna miała białą bluzkę - bokserkę, a pod nią - JADOWICIE różowe ramiączka od biustonosza. Wyglądała fajnie - jak świadome zaprzeczenie paskudnego nawyku noszenia białego stanika do różowych bluzeczek :)
|
W pracy mam w pokoju 2 koleżanki 40-letnie. Wygladaja świetnie. Delikatny makijaż, doskonała fryzura (bardzo prosta, bez lakierów i tapirów), ciuchy kolorystycznie dobrane. Ciężko mi wymienić co noszą, łatwiej będzie powiedzieć, że nigdy ich strój nie prowadził do komentarzy: "stara baba, a ubiera się jak nastolatka". W ogóle nie wyglądają na swój wiek, ciągle mają nowe zainteresowania (ostatnio jedna z nich chodzi ze mną na jogę). Jeżdżą na nartach, snowboardzie, nurkują, chodzą po górach...
|
Snowboard - pomocy!!! Witam!!! Chciałbym sobie kupic deske, ale jestem kompletnie zielony. Nigdy nie miałem styczności ze snowboardem ani nartami. Czym się kierować przy wyborze, jak dobrać długość deski do wzrostu, jakie wązania miękkie czy twarde (chyba takie są ;/). Wogóle jak możecie to napiszcie mi coś na ten temat albo rzućcie jakies linki stron na ten temat. pozdrawiam
|
Jezdze na snowboardzie od kilku lat. Zaminilem narty na deske i jak na razie nie zaluje. Istotnie - najgorszy na desce jest pierwszy dzien - to walka o przetrwanie - niezaleznie od tego jak dobra ma sie koordynacje ruchow i przygotowanie fizyczne. Samemu mozna sie wiele nauczyc, ale zeby zrobic to szybciej, a przede wszystkim uniknac zlych nawykow - zdecydowanie polecam wynajecie instruktora! 2 godziny pod okiem fachowca to jak 2 tygodnie na stoku samemu. Najlepiej pojechac na Slowacje (niedaleko np. po drugiej stronie Wielkiej Raczy) tam instruktorzy sa tak samo dobrzy a o polowe tansi. A gdzie kupic? Na pewno nie w supermarkecie. Deska poprzez buty i wiazania to na stoku przedluzenie Twojego ciala - musi byc dosc dobrze dopasowana zebys mogl czerpac radosc z jazdy. POdobno jest sklep w Tychach (ale nie bylem w nim jeszcze). Ja sam kupowalem sprzet w sklepie w Bielsku. Fachowa obsluga dobierze sprzet z uwzglednieniem twoich potrzeb, preferencji i co wazne - zasobnosci portfela. Do zobaczenia na stoku!
|
Z tego, co wiem, metoda Voyty jest dość nieprzyjemna dla dziecka. Nawet, jeśli nie bolesne, to przecież przytrzymywanie na siłę jest samo w sobie bardzo nieprzyjemne. Twój synek jest już duży, w tym wieku są już większe możliwości dobrania rodzaju aktywności fizycznej, bo dziecko może współpracować, reagować na słowa. Być może lepsza dla niego byłaby zmiana metody pracy? Włączenie go w wykonywanie ćwiczeń na zasadzie aktywnego uczestnika, a nie "obiektu" (wiem, brzydko brzmi, ale chyba wiesz, o co mi chodzi)?
Poza tym - praca mięśni może dawać przyjemne wrażenia, sama praca. Przyjemne może być pływanie, jazda na rowerze, na rolkach, nartach czy łyżwach, bieganie, turlanie się i masa innych rzeczy. Zwłaszcza - dla czterolatka, który ma przecież z reguły masę energii i potrzebuje dla niej ujścia. Wydaje mi się, że niedobrym "wdrukiem" dla dziecka jest przekonanie "ćwiczenia fizyczne nie są przyjemne".
Nie wiem, czy istnieje jakiś sport, którego uprawianie mogłoby mieć podobne efekty jak ćwiczenia Voyty w tym wypadku - jeśli tak, uznałabym zapisanie synka na takie zajęcia za najlepsze wyjście. Jeśli nie - rozważyłabym ćwiczenia grupowe pod okiem rehabilitanta, zmianę metody pracy na taką, w której synek miałby więcej samodzielności, mógłby wykazać się inicjatywą, odnosić sukcesy.
|
Obejrzalam flowerconcept. I z pol tuzina innych florystycznych stron krk. Na podstawie mnostwa zdjec jedyne czego jestem pewna, to tego ze wiekszosc florystow:
a) Potrafi skonstruowac "wszystko", czytaj : piramide z gladioli z muchomorkami i mchem i zwinnie wetknac na czubku piorko.
b) Swietnie opanowala umiejetnosc wklejania zdjec bukietow i aranzacji z blogow slubnych
c) Jak malo kto, potrafi ukryc przed goscmi Bogu ducha winne elementy wnetrza. No bo po co cieszyc sie gzymsem zabytkowego kominka skoro mozna go tak pieknie umaic rozbilionami swieczek, zmietego tiulu i kwiecia, full wypas...
Nie wiem czy moge liczyc na "spojna wizje wystroju" od kogos komu NIE nie przeszkadza ze jego wlasne dziela konkuruja na stole z kompozycjami z ciasteczek, zimnych ozorkow czy butelek Tymbarku. Do tej pory nie znalazlam galerii zdjec, ktorej tworca przekonal mnie ze posiada umiejetnosc dobrania kwiatow do wnetrza. Ze bukiet z prostych kwiatow w jego wykonaniu moze byc tak piekny, ze az zacheca do wtulenia sie ( wen, nie w tworce) . Ze jest w stanie powiedziec NIE niedobranym wizjom klienta... ( To ostatnie do Ziai, ale bez zloscliwosci - kazda klientka ma prawo sobie wymarzyc piorko w dupce, tyle ze dobry fachowiec nietrafione pomysly odrzuci. Tego w wypadku jej uslugodawcy nie zobaczylam).
Jesli znajde cos podnoszacego na duchu to oczywiscie wkleje.
|
Bardziej podobnie do łyżew, choć ruchy jak na nartach też można wykorzystać - ale są mniej praktyczne..
Od czego zacząć... najpierw postanowić, ze chcesz jeździć, mimo orłów jakie będziesz na początku wywijała, poobijanych kolan, łokci, porwanych spodni [zębów nigdy nie udało mi się wybić, nawet przy skokach ze skoczni - wyskok 3m w górę - ani na rampie..]. A potem z górki - pojechać do sklepu dla skate'ów, poprosić pana/ panią , żeby pomogli Ci dobrać rolki dla początkującego [nie radzę kupować rolek fitness - są szybsze od tych dla początkujących i moze to stanowić spory problem na początku nauki - nauka hamowania z dużej prędkości większości rolkarzy zabiera sporo czasu ] Jeśli zamierzasz tylko JEŹDZIĆ i nie zamierzasz zajmować się schodami, poręczami, rampami, skoczniami, to wystarczą Ci zwykłe rolki rekreacyjne. Koszt wartych zainteresowania 500-1000 peelenów. Do tego ochraniacze przynajmniej na nadgarstki [najbardziej kontuzjogenna część ciała dla rolkarza, poza wypadającą rzepką ]. No i wskazany byłby kask. Ja nigdy nie nosiłam, ale jako że z okazji maratonu MUSZĘ go mieć [i chyba chcę ], to myślę, że będę już w nim jeździć - łatwo się potknąć o nierówny chodnik, większy kamień, zawsze ktoś może Ci wejść pod koła znienacka, a o kontuzję głowy łatwo. Lepiej chuchać na zimne [powiedziała ta, co nigdy nie miała ochraniacza na sobie ;P].
Dość tego - jakbyś chciała więcej -pisz. Myślę, że na ścieżkach rowerowych znajdziesz chętnych panów, którzy udzielą Ci instruktarzu i już będziesz w dobrych rękach ))))
|
...fajną stronkę podałaś:
"Spacer norweski jest bardzo popularny w krajach skandynawskich. Według danych z 2004 roku 19% Finów uprawia tą formę aktywności fizycznej." albo "Chody norweskie wzięły początek od intensywnych treningów narciarzy biegowych w Finlandii, którzy latem trenowali z kijkami."
Więc niby co - Finowie wymyślili ale chodzili z tymi kijami w Norwegii...czy jak ?
Jak ktoś tylko spaceruje z kijami to wlecze je za sobą lub niesie przed sobą, ryzykując ze oczy sobie wydłubie. To ma być szybki chód w ściśle określonym tempie z bardzo dokladnie dobraną długością kijów (wzrost w cm x 0,66) - w innym przypadku nie ma to żadnego sensu.
Enjoy it !
|
odniose sie tylko do tego : > poza tym, co z tego, ze masz strzalke na rzucie gotowca, jak i tak bedzie on na > konkretnej dzialce zupelnie inaczej stal? na rzucie mama ogrodek mam od > poludnia, a moja dzialka od poludnia ma dojazd? mam gotowca w stylu > parazakopianskim a dzialke na pomorzu...
Alez mi to argument. Po to jest kilka tysiecy projektow gotowych zeby mozna bylo dobrac ten, ktory pasuje. Sa gotowce z wjazdem od poludnia i sa takie z wjazdem od polnocy. Sa tez w stylu parazakopianskim i sa takie na dzialke na pomorzu.
Jesli ktos nie zada sobie trudu aby dobrze dobrac gotowca, to rownie dobrze moze wymusic na architekcie zeby mu zaprojektowal projekt indywidualny ktory bedzie zupelnie niedobrany do dzialki.
Powiedzcie wprost ze projekty katalogowe zabieraja wam chleb i skonczcie te farmazony ze nie mozna dobrac. Nie twierdze ze zawsze mozna, ale w wiekszosci wypadkow pewnie tak. A napweno nie jest tak jak twierdzicie tutaj - ze NIGDY nie mozna dobrac.
Jak juz ktos tu pisal - samochochodem tez kazdy z nas jezdzi seryjnym, choc pewnie kazdy ma nieco inne wymaganie odnosnie samochodu. Jeden ma psa i 3ke dzieci i kupuje sobie kombi, inny potrzebuje cabrio i wystarczy mu bagaznik na parasol. Modeli samochodow jest o wiele mniej niz projektow domkow ale jakos wszyscy sobie radza.
Wszelkie porownania do Medycyny sa takze zalosne. Sprawy mojego zdrowie i zycia maja jednak inna wage niz to czy bede bardziej czy mniej zadowolony ze swojego domu.
|
Gość portalu: Marek napisał(a): > Wscieklas sie troche ,a to niepotrzebne ;) Nie wscieklam sie, tylko wytlumaczylam :-)
Wiem jak to jest z tymi pseudo przewodnikami i tragicznymi rezydentami. Ale On jest fachowcem. Zarabiajezdzac na rejsach z ludzmi. A poza tym jest pasjonatem Egiptu wiec-jak moze to zwiedza duzo na wlasna reke.
> P.S. Kiedy ruszasz "w te Oazy" ? ;) , jak przygotowania ? ;) Wiec napisze tak-brak chetnych. Sama nie pojade :-| A poniewaz uwazam, ze pchajac sie w tamte rejony przydalby sie ktos ze znajomoscia arabskiego-to nadal szukam. Plan zwiedzania juz mam rozrysowany. Kwestia dobrania kogos... Jezeli sie uda to moze luty/marzec... jak nie to pewnie zostanie jesien (moze wlasnie ten moj przyjaciel sie zdecyduje-zna arabski... chyba sie spotkamy teraz na nartach to bede go molestowac, by jechal ;-)
Pozdrawiam cieplutko Iwonka
|
Kolego Gargamelu Dobrał sobie kolega nick bardzo dla siebie odpowiedni. Rozumiem, że w SLD jest kolega bardzo zajęty, bo i buzią i rączkami na tzw. „narciarza” (wszak miał być kolega na nartach).
Żywię nadzieję, że przez ten miesiąc dostarczył kolega członkom SLD niezapomnianych i wrażeń.
Myślę, że robiąc to nie chciał kolega uzyskać informacji, kto w SLD posiada semickie korzenie, bo o ile pamiętam kolega jest także zajadłym antysemitą, co zresztą kolega zademonstrował także w dzisiejszej wypowiedzi.
|
Naród Polski dostał Walentynkę od Prezydenta ... w postaci podtrzymania przy życiu tego nieszczęsnego płodu wyborów z 25 września (na które naród "poszedł pijany Wildsteinem i Kurtyką" - jak mawia wnuczek i "spłodził bachora, na którego patrzeć chadko").
Prezydent jako przykładny katolik nie dokonał aborcji poronionego bękarta (wybaczcie poetykę mołotowowską - jedna z mych ulubionych, z Panem Ministrem znajomił się mój ojciec, dzięki któremu po polskiej stronie został Augustów), choć w przeciągu 3 miesiący miał do tego prawo - i nawet Kościół tego nie kwestionuje (Pieronek mówi o kompromisie).
Ciekawe co teraz wyniknie z tej sytuacji? Cieszycie się z kaczej Walentynki? W jakim jest ona kolorze - czarnym, czerwonym czy może różowym? Moim zdaniem na pewno ucieszyć się z niej może Olejniczak.
PS. W związku z zapowiedzią Lecha Kaczyńskiego wnuczek odwołał zapowiedziany na jutro przyjazd do Rzeszowa (aktualnie wypoczywa w Czechach, oddychając świeckim światopoglądem) - miał przyjechać w zaplombowanym pociągu, by nie dobrały się doń lokalne bojówki pisowskie (ukradliby mu ciasto i weki, jakie przygotowałam na wyjazd). Dzięki Pani Kaczce pojeździ sobie jednak do woli na nartach. Do czegoś się ten PiS czasem przydaje!
Niech żyje więc Jarosław Mądry... książę Kijowa!
|
z takich co znasz to na pewno C&A i H&M nie ma sprawy abys czegos nie dobralatylko nie mow , ze sie ubierasz wylacznie u "Diora " Na pewno nie zawsze szukasz calosci czyli kompletu w jednym rozmiarze tylko kombinujesz gore do dolu wiec nietrudno :-) Mysle jeszcze tak : masz niedobrany biustonosz i dlatego wszystko ci "wisi" to ty stwierdzasz , ze "do pasa " dlatego poruszm ten temat . Mnie kiedys sprzedawca sklepu spozywczego sie spytal czy robilam operacje a ja wtedy po prostu zmienilam biustonosz na odpowiedni :-) Musi byc duza miska maly obwod . nie zadne B tylko duze C lub D nawet wieksza miska . Obwod podtrzymuje biust a bielizna w zwyklych sklepach ma wymiary na babcie klozetowe (duzy obwod mala miska ) a nie na kobiety mlode z " warunkami " Ostatnio dobralam piekny biustonosz swojej matce , ktora myslala ze jest jak jest a tu taka roznica ! Ogladam programy stylistyczne i tez pierwsze co robia to dopasowuja biustonosz i wychodzi zupelnie inna figura . Moze to stanowi twoj problem latwy do rozwiazania ? Bouquet Residence The Lady of the House speaking ! www.colinthomas.com/assets/celebrityimages/Hyacinth-Bouquet.jpg
|
1. Mamy na rynku ok. 14 liczących się marek i ok. 10 mniejszej rangi. Każda z tych 14 ma w swojej ofercie ok. 30 modeli nart. Co rok cała kolekcja jest wymieniana. Jak z tego wynika każdego roku na rynku pojawia się ponad 420 modeli nart. Czy jest możliwe aby jeden człowiek, grupa osób lub nawet specjalny zespół był w stanie przetestować te narty i wydać o nich wiążącą opinię? 2. Z zasady nie polecamy danej marki a tym bardziej konkretnego modelu nart. Tego wymaga po pierwsze obiektywizm a po drugie specyfika tego sportu. Naszym zdaniem nie jest możliwym dobranie komukolwiek narty dla niego najodpowiedniejszej w sposób teoretyczny. Jeśli jednak koniecznie tego chcesz to pewnie znajdziesz osoby podpowiadające Ci jedyne, wspaniałe, najlepsze dla Ciebie modele nart. 3. Najtrafniejsza opinia jakiegokolwiek eksperta nie zastąpi Twojej, wydanej po osobistym zapoznaniu się z nartą. 4. "muszę eksperymentować co rozszerza mi pole testowe w nieskończoność" - to właśnie jest cudowne w narciarstwie, każda narta jeździ inaczej a to co dobre dla mnie nie musi podobać się Tobie. 5. Boże chroń nas przed tabelami, szufladkami i unifikacją. To sport dla poszukiwaczy przygód. 6. Zachęcam do odwiedzin znajdującej się na stoku wypożyczalni, w której reprezentowane są różne marki i to w dużym wyborze. Spędź tam kilka godzin, dobieraj narty do testów wg. wskazań w które obfituje to forum a napewno odnajdziesz swoje narty.
|
Carving vs. "tradycyjna" technika jazdy. Witam,
Jak uważacie na co należy zwrócić uwagę przy zmianie techniki na carvingową? Jakie są najważniejsze różnice?
Mam z tym o tyle problem, że prawdopodobnie będę kogoś uczył jeździc "od zera" i nie chciałbym żeby nabrał złych nawyków...
Sam jeżdzę b. dobrze, ale raczej "tradycyjną" techniką, chociaż może nie do końca bo mam już dość taliowane narty (Salomony Equipy 10, model sprzed kilku dobrych lat). Częściowo przestawiłem się intuicyjnie na trochę inny sposób jazdy (np. to co ktoś już wcześniej wspominał o "cięciu" na krawędzi przy dużej prędkości), ale przypuszczam że do pełnego "carvingu" to mi daleko.
Swoją drogą mój sprzęt już zaczyna dochodzić do kresu użyteczności i sam nie wiem co teraz zrobić. Na moich obecnych nartach jeździ mi się rewelacyjnie, natomiast na carvach nie najlepiej. Generalnie preferuje jazdę długim, szybkim skrętem i mam problemy ze stabilnym prowadzeniem narty carvingowej ("trzęsie się" w skręcie co powoduje że nie porafię "utrzymać" narty i zrobić skrętu przy takiej prędkości jak na obecnych nartach). Przypuszczam że to wynika z niewłaściwej techniki, ale niektórzy twierdzą że carvy po prostu tak mają. Od razu nadmieniam że miałem przypięte race carvy (były to narty Atomic, modelu nie pamiętam), więc sprzęt był raczej odpowiednio dobrany. Co polecilibyście do kupna w tej chwili komuś takiemu jak ja?
|
Przesiadka na carvingi - jakie narty wybrac? Prosze o rade w doborze nart - jezdze wlasciwie od dziecka, ale uczylam sie zawsze sama. Lubie jezdzic dosc szybko, ale nie wyczynowo, radze sobie dobrze w kazdych warunkach. Jezdzilam zawsze na klasycznych nartach, teraz, po kilku latach przerwy chce sie przesiasc na carvingi. No i nie wiem czy dobierac wg. moich wczesniejszych umiejetnosci, czy raczej wybrac cos dla mniej zaawansowanych.
Myslalam np. o Volklach Racetiger, ale obawiam sie, ze to zbyt zaawansowane dla mnie narty...
|
Co do doboru butów dość trafnie wypowiedział się poprzednik. Ja dodam, że mąż może sobie pozwolić na twardsze buty, do 80. Spędzenie ok. 30 min w zapiętych butach pozwoli odpowiedzieć na pytanie czy czujemy się komfortowo czy też coś nas uwiera, uciska lub utrudnia krążenie krwi. Narty. Dla Ciebie grupa allround lub damska kolekcja, długość ok. 144-146 cm przy promieniu skrętu ok.14m. Mąż również powinien poszukać nart allroundowych długości 160-164 cm o promieniu 14-16m. Uwaga generalna. Wszystkie marki są na podobnym poziomie, dziś dominuje nieco jedna a jutro inna. Są miłośnicy konkretnej marki nart, zupełnie tak samo jak samochodów. Najważniejsze by twardość, długość, promień narty został dobrany zgodnie z parametrami i sposobem jazdy narciarza. Marka ma zupełnie drugorzędne znaczenie. Ja zawsze powtarzam kursantom, jeździ człowiek a nie narta.
|
wybór nart - prośba o poradę Witam serdecznie, jeżdżę na nartach od wielu lat, jednak do tej pory jeżdziłam na prostych. Planuję zakup nowych nart i tu pojawia się wiele pytań, ponieważ nie wiem, jakie paramery powinny mieć dobrze dobrane dla mnie carvingi. Mam 165 cm wzrostu, ważę 53 kg, jeżdżę dobrze (choć dotąd na prostych), może nie bardzo dobrze, ale dobrze. Proszę o poradę: jaka długość, jaki promień skrętu, jaka twardość, może firma (ostatnie moje narty to Rossignol). Dziękuję :)
|
Witam, ja też w tym roky zacząłem swoją przygodę z nartami i powiem szczerze, że nie próbowałem się niczego wcześniej dowiadywać, a moja wiedza była dokładnie taka jak Twoja. Pojechałem w góry i wraz z moją rodziną zdłem się na wiedzę i doświadczenie obsługi wypożyczalni. Po pytaniach typu ile ważymy, jak jeździmy dobrali nam narty, buty i ustawili wiązania. Było super. Więc śmiało, póki jeszcze są warunki do jazdy zróbcie to samo. Nie będziecie żałować. Trzymam kciuki. Cześć /TO PIĘKNY SPOTR/
|
buty nordica gts 6 dobry wybor? Jestem początkującym, rekraacyjnym narciarzem z detreminacją do doskonalenia nauki w latach przyszłych,do tej pory na sprzęcie z wypożyczlni.poszedłem do dobrego sklepu narciarskiego w trójmieście , z opcją dobrania butów do 500zł a wyszedłem z Nordica 6 Gts .przekraczają limit cenowy.I mam trochę kaca . Może ktoś ma jakieś doświadczenie z tymi butami? Czy był to dobry wybór dla poczatkującego?Chcę wiedzieć bo może kupię u nich narty a wasze opinuie pozwolą mi ocenić sklep. Pozdrawiam
|
Nie jestem ekspertem w sprawie, lecz od kilku lat coraz większym zwolennikiem narciarstwa biegowego. Ładnych kilka lat temu kupiłem narty nie mając wówczas wielkiego wyboru, gdyz oferta była uboga. Moje uwagi w tej sprawie (w oparciu o opinie sprzedawców z e Sklepu Podróżnika w W-wie): długość nart- ok.wzrost+15-20cm, mam wiązania Salomon(ręczne- ponoć automatyczne są bardziej awaryjne?), buty za kostkę tej samej firmy. Narty typu cross country powinny posiadać "rybią łuskę" od spodu i metalowe krawędzie. UWAGA:wiązania należy dobierać do butów-nie wszystkie pasują.Długość kijków zależy także od typu biegania(krok klasyczny czy łyżwowy).Niestety są kłopoty z ubiorem, więc stosuję mieszankę trekkingowo-alpejską. Narciarstwo biegowe w naszym kraju to nadal "tabula rasa". Mam za sobą bieganie po Lasach Spalskich, Mazurach, i Parku Biebrzańskim =FRAJDA!!!
|
Miarka służy do określenia długości stopy dla ludzi, którzy jej nie znają. Czy są tacy? Numeracje poszczególnych producentów zazwyczaj odbiegają nieco od siebie. Do tego dochodzi różniący się kształt i wyproflowanie wnętrza buta. Konkluzja jest taka, że tylko przymiarka pozwoli dobrać odpowiedni but. Sądzę, że powinieneś pozbyć się obaw. Nie polecam zwiększenia długości nart.
|
B. dziękuję. To jest właśnie ta narta :) Przychylam się do opinii, że krótkie nartki sprawdzają się na początku nauki. Łatwiej się prowadzą i, jak pisałam wyżej, nie plączą się ;). To na marginesie dyskusji pomiędzy forumowiczem a ekspertem, na którą trafiłam czytając forum.
Jeszcze jedna uwaga początkującego. Fischerki, o których wyżej, "same" mi pokazały, jak się krawędziuje, a potem szło sprawnie i niezwykle przyjemnie. Jakże żałuję, że nie zapisałam sobie symbolu tych nart, polecałabym je każdemu początkującemu :D. Zostały mi dobrane w b. przyjaznej wypożyczalni, to także rada dla współpoczątkujących: można zaufać wiedzy i doświadczeniu pracujących tam ludzi, nie skrzywdzą zielonego ;D Ta_
|
Zakup butów Szusuje na nartach od zeszłego sezonu. Za każdym razem na wypożyczonym sprzęcie. W tym sezonie postanowiłam kupić już swój komplet. Zaczęłam od zakupu butów. Wiedziałam, że mają być przede wszystkim wygodne już przy przymierzaniu. Doświadczyłam bowiem już niejednej przymiarki w różnych wypożyczalniach i jeśli w pierwszych chwilach cos uwierało to na stok tym bardziej były nieodpowiednie. No i dobrałam sobie buty Nordica GTS 10 W. Jednak dopiero po ich zakupie dowiedziałam sie, że jest coś takiego jak twardość buta. Obecnie jeżdżę już na wszystkich trasach, jeśli chodzi o ich trudność, w tym roku byłam na Chopoku i na Kasprowym, nawet doświadczyłam tzw. "terenów dzikich" co mi się bardzo spodobało. Jeśli chodzi o moje umiejętności to przyznam, że nie czuję, bym dobrze technicznie jeżdziła, wiele osób podglądam by się czegoś nowego nauczyć, ale w każdych warunkach potrafię sobie poradzić bez przewrotki. Chciałabym zapytać, czy w/w buty nie są aby dla mnie za twarde, jeśli chodzi o moje umiejętności? Czy nie lepiej szusować dobrze na miększych butach niż gorzej na twardych?
|
biegówki dla amatora - szukam porady 1.Kiedy i gdzie kupić tanio? Może na Słowacji? Jeśli po sezonie to kiedy? 2.Jak dobrać? firma, długość, wiązania, kijki. 3.Buty. 4.Podręcznik czy instruktor? Ogólnie jestem sprawny /5tys. km rowerem w sezonie/, ale żadnych doświadczeń w nartach.
Jeśli masz życzliwe uwagi dla mnie, to z góry dziękuję.
|
Ja się uczyłam jazdy na nartach w wieku 25 lat a na desce 5 lat później. Dało radę ;) Chociaż początki były tak samo trudne a może nawet na desce trudniej się wjeżdżało orczykiem. Jesli chodzi o buty, to niewątpliwie każdy może dobrać model wygodny dla siebie. Ja mam kilkuletnie Salomony i podczas jazdy nic nie boli ani nie uwiera. Z tym, że w butach narciarskich kiepsko się tańczy na stoku ;)
Pozdrawiam, Dagmara
|
dobór narty - poradnik 1. Długość nart dostosować do wzrostu. Narta ustawiona pionowo powinna sięgać nadgarstka wyciągniętego wzwyż ramienia (nizinne mogą być dłuższe, górskie krótsze). 2. Narta nie powinna mieć na powierzchni ślizgów sęków, które wolniej się wycierając powodują nierówności lub często osłabiają deskę. Słoje na desce dobierać należy albo szerokie (lepszy poślizg, lecz narta prędzej się ściera), albo wąskie, najlepiej pionowe (gorszy poślizg, lecz narta jest trwalsza). Nie brać nart ze słojami zbiegającemi z narty, lub ze słojami (gdy się patrzy z boku), biegnącemi w kierunku dzioba; w pierwszym przypadku sprzyja to odłupewaniu się drewna, w drugim powstawaniu zadziorow. 3. Narty złożyć do siebie powierzchniami ślizgowemi i zbadać, czy nie są zwichrowane. Tyły i dzioby nart powinny bez ugniatania do siebie przylegać. 4. Zbadać symetrię wygięć. 5. Sprawdzić elastyczność nart. Dognieść złożone narty do siebie. Jeżeli są za miękkie, będą wygodne do ewolucji lecz zle do biegów. 6. Przy terenach pagórkowatych żądać nart o typie pośrednim między turystecznemi, a biegowemi. 7. Zbadać, czy drzewo nie jest przesuszone i kruche.
powodzenia w doborze ;-)))))))))))
|
Wiązania: Najprostsze to wiązanie skladajace sie z rzemienia napalcowego uzupełnione rzemieniem okólnym. Z wiązan wyższej klasy na specjalna uwage zasługuja krajowe wiazania "slalom" i "tatra". Przez wprawnych narciarzy bardzo lubiane są ściągacze sprężynowe (a`la Bildstein)
Buty: Dobierać o jeden numer wieksze, niż buciki zwykle. Dokładnie zmierzyć. Kupować w lepszym gatunku, ze skóry odpornej na przemakanie. Nie brać butów szpilkowych.
Ubranie: Spodnie uszyć tak, by mozna je było nosić, jako długie i jako krótkie. Przy spodniach rozpinanych z przodu, wszyć trójkąt flanelowy, chroniący od zawiewania. Kurtkę uszyć luźno w plecach i piersiach, obciśle w biodrach. Poza tem zaopatrzyc się należy w bieliznę wełnianą, bluzkę welnianą lub flanelowa, dwie pary skarpetek welnianych (jedną cienka, którą wklada się na stopę przykrywając spodnie), w czapkę z osłoną na uszy (pożądany daszek), w rękawice z jednym palcem. Używanie pończoch i swetrów na wierzch początkującym się nie zaleca (przy upadkach śnieg wbija się w wełnę, szybko topnieje i przechodzi głębiej, powodując namakanie bielizny).
|
dziekuje! i na pewno sie nie zawiedziesz jak juz raz wsiadziesz na dobrany odpowiednio model volkl'a to juz pozniej trudnp zmienic marke udanych szusow
Gość portalu: slow napisał(a):
> Miejsce: Velka Raca > Narty są fantastyczne, faktem jest ze trzeba sie pilnować bo moment nieuwagi i > potrafią naprawde odjechać. W koncu poczyłem co to jest trzymanie na lodzie. > Poczatkowo obawialem sie o kolana bo ciezkie jak cholera, ale pozniej okazola > sie ze mniej sie meczyłem niz na starych nartach bo mna tak nie zarzucało. Na > dobrze przygotowanej trasie rewlacja na muldach to chyba ja potrzebuje wiecej > wprawy. Volkl Rulezz!!!!!!!!! Pozdrawiam Kubagr.
|
Nie wiem, czy dobrze Cię rozumiem - nie chcesz rezerwować z wyprzedzeniem, tylko wypożyczać ad-hoc po przylocie? Raczej zapomnij, rzadko stoją jakieś wolne samochody na lotnisku, prędzej gdzieś w bazie w mieście. A nawet jeżeli jest coś od ręki, to zwykle inny, niż Ci potrzebny. A więc rezerwuj przez internet, warunki ew. kanselowania rezerwacji są ludzkie. Wszystkie szczegóły na europcar.com Myślę, ze nie będzie problemu z "czynnoscią". Będą tam tłumy angoli, bo wieczorami przylatują i odlatują HLX-y. Zresztą, jeżeli nawet bedzie nieczynna, to zostawią Ci kluczyki i papiery "u ciecia" jezeli przy rezerwacji internetowej zrobisz odpowiednie zastrzeżenie. Biorąc pod uwagę wasz skład, 9- Pax Van to za dużo, ale są też mniejsze vany (np. espace, albo trzeba będzie się rzucić na coś pomiędzy tym, a compactem, bo przecież jeszcze będziecie mieli bagaże... Cena za osobę nie będzie już więc tak atrakcyjna bo samochód + bagażnik na narty (ok. 30 euro) będzie kosztował IMO total pomiędzy 350 a 400 euro...Do tego fotelik dla dziecka to kolejne 30 euro... Może dobierzcie sobie na forach lotniczych jakiś towarzyszy na 9-os vana, lub pomyślcie nad przejazdem autokarem (shuttle-bus)z Grenoble, o czym już było w tym wątku. A tak na marginesie, jeszcze trzeba doliczyć koszt parkingu w stacji, może sięgnąć 40-50 euro za tydzień...Trzeba się dobrze zastanowić... Pozdrawiam
|
> Czy znajdę gdzieś na www dane związane z konkretnym modelem narty, tzn. kąty do > > jakich należy "dążyć" podczas tuningu nart? > Akurat tak się składa, że cała moja rodzina jeździ na Rossignolach lub > Dynastarach.
Moze i znajdziesz, ale nielatwo. Juz gdzies podawalem metode pisakowa. Smarujesz kawalek boku krawedzi i przejezdzasz delikatnie ostrzalka z ustawionym katem. Jesli zdziera malunek rowno, znaczy, ze dobrze dobrales kat. Spodziewam sie 88 stopni.
W zasadzie nic nie podnos. Dopiero przy ostrzeniu od spodu, co robi sie nieczesto podnies o 0.5 stopnia, bo inaczej w ogole nie da sie ostrzyc.
|
nie da sie ukryc, ze sa starsze ;-) ale jesli zamierzasz jezdzic okazjonalnie, kilka-kilkanascie max dni w roku, a cena bedzie niska, to moze warto na rok nawet to kupic, bo lepiej dobierzesz sprzet, jak troche pojezdzisz z drugiej strony - w tej cenie pewnie przez kilka dni spokojnie potestujesz nowosci z wypozyczalni, latwiej Ci bedzie wybrac docelowy sprzet (naprawde polecam przejechanie sie na nartach, ktore zamiarujesz kupic!)
tak czy siak - biednym nie oplaca sie kupowac byle czego ;-) jesli dwie-trzy stowki nie robia Ci specjalnie roznicy - na poczatek bedziesz mial na rozjezdzenie sie i testy. a moze wez od znajomego na przetestowanie, potem z wypozyczalni cos nowszego i sam zdecyduj
milej jazdy. ja juz nie moge sie doczekac potestowania moich nowych!!!!
|
Narty dobiera się w zależności od umiejętności, więc źle dobrane, mogą zrobić dużą krzywdę. Szczególnie odradzam zakupy w makro lub innym hipermarkecie.
W pierwszej kolejności, proponuję wyjazd na narty do dobrej szkoły narciarskiej. Najlepiej skorzystać z autoryzowanych szkół producentów sprzętu. Na takich wyjazdach dostępne są testy nart no i oczywiście szkolenie. Dzięki temu mamy gwarancję, że umiemy już jeździć, mamy dobrze dobrane narty i wiemy na co możemy sobie na nich pozwolić. Na początek możemy kupić także tańsze narty po testach, czyli narty używane przez kilka dni w Alpach, najczęściej w idealnym stanie, za to z lepszą ceną.
Pozdrawiam Kuba
|
Staruch , kupilem nowe pjäxy czyli buty narciarskie. Pasowanie miarka dokladnie bez luzu, dobranie takiego rozmiaru,bez luzu nstepnie wsadzili do buta sole czyt sule czyli wkladke termicznie utwardzalna. podgrzali do 70C i w piecu oczywiscie goracym powietrzem i kazali wsadzic moje giry i trzymac 15minut w pozycji ktorej jezdze.Po tym czasie stalem jak posag.Buty leza wysmienicie ,nie potrzeba juz zadnych skarpet narciarskich cienkie tylko welniane.No i fantastyczna kontrola. Moje stare Nordica dostalu luzu jeden cm i juz nie mialem kontroli narty czesto fladrowaly czyli narta sobie ja sobie boczne uskoki.Okazuje sie buty juz byly zmeczone na temn wymiar i nalezy sie wymiana.To byly tez Nordica Next wygoda i przyjemnosc teraz tez komfort ale z kontrola Nordica Easy Movie 12. Dla czlowieka steranego zyciem i nartami nie trzeba jakis twardzieli. Pzdr.Sky. P.S Chcieli mnie wsadzic Doberman Nordica to sie usmialem twardosc 130,pozniej Gran sport,Speedmachine,Hot Rod,GTS. GTS-a nawet przymierzylem ludzie jak cholernie nie milo uciskalo twarde i stanolem na Easy Movie 12 o takie: www.skionline.pl/sprzet/index.php?ids=&co=kolekcje_buty&sezon=06/07&producent=NordicaDostalem oczywiscie za pieniadze Vax z flourem ktroy sie diosc dlugo trzyma ,flour czysci znakomicie stara powioerzchnie i calosc sie swietnie na goraca laczy z slizgiem oczywiscie system CERA NOVA Swix Norweski. Cholera kosztowal dwukrotnie wiecej niz zwykly Vax Swix-a. Jeszcze czekam ale juz codziennie mnie korci aby przeciagnac nim po desce.
|
Dla 6 osób pomyślcie o wypożyczeniu vana 9 os. W europcar będzie kosztowł ok. 450 euro na tydzień. Ale za to odpada wam wypożyczanie 2 aut + bagażników na narty do nich, bo w nim wsuwa się narty pod fotele. A jak dobierzecie sobie ze 2 osoby, to koszt będzie atrakcyjniejszy...
|
Nie rezygnuj pochopnie z VANA. Do małego samochodu musisz dopożyczyć bagażnik, na 2 pary nart koszt ok. 35 euro. Paliwo musisz liczyć na 2 samochody. Śmiem twierdzić, że bagaż 6 osób nie zapakuje się do kompakta i smarta. Spróbuj dobrać 2 dodatkowe osoby i bierz VANA. Pozdr
|
Wybieramy sprzęt Rzetelna i profesjonalna znajomośc tematu. Poświęciłbym więcej miejsca prawidłowego doboru butów wg zasad jak w przypadku nart. Dobrze zorganizowane sklepy/salony/markety parające sie sprzedażą sprzętu typu ski - zatrudniają doradców, którzy potrafią zminimalizować efekt kupowania sprzętu " na oko" i dobrać sprzęt do indywidulanych potrzeb i możliwości amatora "białego szaleństwa". Takie artykuły są w mniejszości a szkoda pozdrawiam januszbb
|
takie osoby jak ty sa niezastapione na narciarskich wyjazdach! nie rezygnuj. nie ma to jak przyjsc na kwatere i zjesc pyszny obiadek :)
z propozycji na zagospodarowanie wolnego czasu mialbym: - szukanie najswiezszych produktow na miejscowym rynku do przygotowania posilku, - studiowanie ksiazki kucharskiej z miejscowymi specjalami, - nauka i praktyka szybkiego zakladania lancuchow na kola (pomocne gdy odwozisz meza na stok i zostajecie zaskoczeni warunkami sniegowymi), - konserwacja bagaznika na narty, - analiza warunkow pogodowo-sniegowych na nastepny dzien i dobranie odpowiednich smarow do nart, - zajecie kolejki pod wyciagiem, zeby maz nie musial czekac jak zjedzie,
2 razy bylem na nartach z osobami, ktore nie jezdzily.
sposob pierwszego na spedzanie wolnego czasu: tankowanie w barze i gledzenie przy kazdym spotkaniu "kiedy wracamy do domu?", "kiedy pojezdzimy na sankach?".
sposob drugiego (nie znalem go osobiscie. koles wygral wycieczke do francji z tym samym biurem z ktorym my jechalismy i w zyciu nie mial nart na nogach): spacery pod wyciagami z reklamowka z biedronki, w korzuchu i czapce z zolwia. szkoda mi go troche bylo;) do tego nie wiem czy go w koncu nie przegonili bo widzialem go tylko 2 razy.
|
Początkująca i zakupy na narty ;/ Hej poradzcie mi czy dobrze wybrałam... Jak narazie kupiłam buty Rossingol Xena x8 www.skiteam.pl/buty-narciarskie/Rossignol/XENA_X8/ i nie wiem jakie narty bylyby dla mnie odpowiednie. wiem tylklo tyle od instruktora ze mam kupic carvingowe. Zazncze że juz zaczelam nauke na Poznanskiej Malcie :) aha i jak najlepiej dobierac dlugosc nart.
|
Cos nie tak Atomic sx7 nie ma takiej dlugosci jak piszesz www.atomicsnow.com/atomic.php?id=26&s=12wiec cos jest nie tak w Twoim pytaniu; na tym forum zawsze sklaniam sie do opinii, ze narte z kazdego segmentu nalezy dobierac w ten sposob, ze jezeli nalezysz do wyzszych to te dluzsze, jezeli do sredniakow to posrednie, a jezeli do tych mniejszych to najkrotsze w segmencie; ja osobiscie jezdze na nartach rownych wzrostowi i wszelkie proby skracania koncza sie poczuciem dyskonfortu
|
Witaj Jozzo, Tak wlasnie wybieralem moje ostanie buty w roku 2007.Bylo wkladanie nogi do skorupy i pomiar wpozycji kucznej,Pozniej wkladka termiczna,nagrzewanie calosci lacznie zbutem do temperatury +70C,zalozenie na nogi i stygniecie przez dwadziescia minut wpozycji kucznej.Dobrali super fantastycznie. Czy wiesz ze moge jezdzic na bosaka nie ronbie tegioz wzgledow estetycznychale jezdze w cienkich skarpetkach. Sa kanaly ktore odprowadzaja cala wilgoc i pot na zewnatrz do gory.Od tamtej pory nigdy nie mialem spoconej nogi i nigdy nie trzeba uzywac grubych skarpet.Wkladka termiczna daje komfort swietnego dopasowania stopy do buta plus cieplote.Niogdy sie marznie i ngdy niema juz ucisku na jakas czesc stopy.To jest wlasnie to.Takze zgadzam sie z Toba buty sa najwazniejsze. Od tamtej pory odzysklalem komfort jazdy na nartach.Skonczyly sie uciski , niedokrwienie stopy ,bule ,pocenie sie ,suszenie buta.Po tylu latach but w srodku jest jak nowy i nawet nie pachnie. Pzdr.Sky. P.S Jest to drozsza operacja ale nie taka zeby sobie niemozna bylo pozwolic za taki otrzymany komfort i wygode a wrezultacie niesamowita radosc z korzystania z nart przy kazdych warunkach pogodowychnawet -20C.
|
Ograniczenie słuch ... ... rzeczywiście jest pewna wada kasku. Jednak przy odpowiednio dobranym sprzęcie nie jest poważnym problemem. W mim kasku "UVEX" słyszę dość dobrze. Swobodnie można komunikować się z otoczeniem, choć zapewne jest jakieś tłumienie. Podobnie jak przy goglach ograniczenie pola widzenia. Nie oceniałbym tak radykalnie słuchawek w kasku. Oczywiście, o czym już pisałem wcześniej i nie tylko w tym wątku, słuchanie muzyki pod każdą postacią podczas jazdy na nartach to wyłączenie ważnego zmysłu. To wzrost zagrożenia na stoku. Dotyczy to także głośnej i zagłuszającej wszystko muzyki w okolicach barów. Jednak ocena samych słuchawek, to zupełnie inna sprawa. Można przecież wyobrazić sobie całkiem sensowne wykorzystanie tych dodatków. Choćby komunikacja radiowa pomiędzy narciarzami, przekazywanie radiowo różnych ważnych komunikatów przez służby. Oczywiście, słuchawki powinny powinny pracować w tle naturalnych dźwięków otoczenia i ich nie zagłuszać. Sam pomysł dołożenia słuchawek do kasku nie jest więc zły, lecz złe jest czasem ich wykorzystanie, a to zupełnie co innego. Nie można więc czynić z tego argumentu przeciw kaskom. Jak to robi Jozzo. To głupota. pozdro.
|
Do Dam, Wiotaj Dam, mam 179 cm wzrostu i 83 kg
chcialem atomicki sl 9 170 cm nie wiem czy to dobry wybór . Krotko powiemn odradzam.Bedziesz na nich bardzo szybko wykonczony,dostaniesz buli w kolanach i sie zniechecisz. Do narty kupionej w sklepie doradzalbym SL 11 i naucz sie walczyc z nia.Az ja poskromisz.Sa to narty stabilne przy tej regyule ktora wczesniej podalem,wpadniesz na szklanke ,na doly zawsze wyjdziesz ale to wymaga z Twojej strony uzycia wiele sily.Musisz sie troche przygotowac fizycznie do tych nart,silownia,rower,troszke pobiegac.Jezeli Twoje miesnie praktycznie wszystkie beda wytrenowane bedziesz mail satysfakcje na stoku nikt Tobie nie podsksoczy i Ty nikomu nie bedziesz zagrazal. Servis narty jest rzecza najwazniejsza ,narty typu sportowego sprzedazne mmaja troche inne katy krawedzi.Servisy na calym swiecie nie przestawiaja maszyny tylko wszystko wala na 90stopni.Po sezonie jak oddasz dios ervisu narta straci polowe swoich wlasciwosci. Pomady i Vaxy czyli smarowidla do nacierania slizgu. Na czysty slizg nakladamy tylko na goraco pierwsze wartswy ,pozniej operacje mechaniczne cyklinowanie ,sciaganie szczota z brazu,i powtorka.Smar musi byc dobrany do temperatrury sniegu.W normalnych warunkach rekreacyjnych wystarczy koloru czerwonego lub lekko rozowego zalezy od marki.Akle o tym pozniej. Pzdr.Sky.
|
Witajcie, To tak bedzie jak z samochodami.Motoryzacja na 4 fajerki a wypadki do szescianu.Powodow jest pare pijanstwo,nieumiejetnosc jazdy na zlych drogach,nieposzanowanie przepisow. Dlatego uwazam ze nie nalezy ludzi za bardzo podniecac. Dlaczego? Prawdziwy narciaz nigdy nie bedzie "tuningowal" narty taka dobierze jaka sie nalezy do warunkow i przez niego obranej dziedziny lub rodzaju narty. Narta tania podrasowana jest zagrozeniem dla otoczenia. Zawodnik ktory rasuje narte ma doczynienia z zamknietym torem i nikomu praktycznie nie zagraza poza niesfornym kibicom.Narta zawodnicza zniesie wszystkie tuningi i nadaje sie do tego gdyz jest ciezka.Normalnym nartom brak wagi.Koniec. Pzdr.Sky.
|
buty na narty Witam, dobierając buty narciarskie trzeba :)trzeba pamiętac o tym, aby buty posiadały wkładke termoformowalną, dzięki której są wygodne i dobrze usztywniają piętę. Polecam buty wieloklamrowe, ponieważ dają mozliwośc zmiany regulacji klamer :) Duży wybór najdziesz na stronie: www.sklep-presto.pl/cat-pol-1196850858-Sporty-zimowe-Buty.html. Pozdrawiam.
|
Witaj Web, Gigant, najwazniejsza sprawa dobre nasmarowanie nart.Dobierz smar do temperatury sniegu, optymalnie mozesz przewidziedz dzien wczesniej. Chodzi o to abys pomykal dziarska do przodu.Pozycja caly czas nogi ugiete w kolanach tak aby przez but dociskac przod narty.Bedziesz mial przyczepnosc zawsze nawet na glatkiej tafli lodu i te 88 stopni tylko pomoze.Jak masz mozliwosc trenuj choc troche. Zjezdzasz na lekko rostawionych nogach.Pomiedzy stopami okolo 50cm kolana ugiete i pozycja prawie siedzaca tak aby byly jak najmniesze opory powietrza. Nastepnie przy tyczkach wysuwasz noge na zewnatrz jak jakbys prostowal zaraz za tyczka ciezar ciala przesuwasz na dryga noge robisz to szybko . Pamietaj narty dlugosc minimum 180cm. Pozdr.i zycze zwyciestwa. Sky.
|
Jeszcze; mozesz na te nasmarowane narty nalozyc w spreyu lub w plynie smar ktory daje olbrzymi poslizg.Nie trzymna sie dlugo ale Tobie to nie potrzebne tylko na jeden zjazd.Poszukaj na rynku firmy Toko lub innych.Web ja wierze w Ciebie. Jeszcze pare porad,podczas tej szalenczej jazdy oczywiocie mam nadzieje ze chociaz raz te trase zaliczyles na treningu i masz ja w glowie tak planuj zjazd jak sie bierze samochodem zakrety na duzej predkosci czyli podejscie do bramki tak dobrane aby za bramka Ciebie nie wyrzucilo tylko nachylajac te klatke zamknieta z wysunietymi piesciami i schowana glowa pomiedzy bedziesz w stanie dokonac lekkiego skretu i full gaz do przodu nie hamuj nic.Liczy sie czas i Ty na podium w srodku. Pozniej zasmakujesz i bedziesz startowal w Downhill dla dziadkow w Madonnie di Campiglio. Super sie jedzie na dechach w okolicach 2m. Pzdr.Sky.
|
Ja uważam, że słusznie robisz kupując własny sprzęt, jeśli już wiesz, że narty spodobają się Tobie i nie jest to słomiany zapał. Co do doboru nart, butów i pozostałego wyposażenia ... powinnaś poczytać inne wątki na tym forum. Pisaliśmy już o tym wielokrotnie i trudno powtarzać to za każdym razem. Wspomnę tylko, że powinnaś rozglądać się za nartami dla początkujących i średniozaawansowanych, a długość powinna być tak dobrana, by sięgały Ci mniej więcej do brody. Buty powinny być przede wszystkim wygodne i dopasowane bez luzu w pięcie i na podbiciu stopy. Narty to wydatek ok 600-800zł, buty 300-500, kask 150-250 do tego jakieś gogle, rękawice i kijki ok. 200zł. Widać, że nawet z kurtką i spodniami masz szansę zmieścić się w budżecie. pozdro.
|
Kup narty dla początkujących i średniozaawansowanych allroundy. To najtańsza grupa w nartach i produkują je wszystkie liczące się firmy specjalnie dla osób rozpoczynających naukę i rozwijających swe umiejętności. W typowym przypadku wystarczają na kilka sezonów 3-5 Po tym okresie, gdy opanujesz podstawowe techniki narciarskie w sposób zadowalający i będzie wiadomo już czego oczekujesz w narciarstwie, kupisz narty dla zaawansowanych. Długość nart dobierz tak, by sięgały do wysokości pomiędzy brodą a nosem. pozdro.
|
To bardzo lekka elastyczna i jednocześnie stabilna narta, której konstrukcja i zastosowane technologie wyjątkowo skutecznie tłumią drgania i wibracje powstałe podczas jazdy. Inaczej: dobrze leży i trzyma się trasy tak jak auto z optymalnie dobranym zawieszeniem. Chciałabyś jednak tym autem jeździć jeszcze szybciej, z większą szybkością pokonywać zakręty, to potrzebujesz jeszcze szersze opony. Podobnie jest z tą konkretną nartą: przy twoim wzroście i wadze wystarczy w większości przypadków, na dobrze przygotowanej i utwardzonej trasie jak również poza nią, długość 151 cm (promień skrętu 11,5m). Jeżeli jednak masz potrzebę i odwagę jeździć niekiedy z maksymalną, ekstremalną szybkością to odpowiednia będzie długość 158 (promień skrętu 12m).
Enjoy it !
|
Naprawde komfort uzyskamy przez dobranie w kladki termoplastycznej ktora zostanie na goraco dopasowana do twojej stopy.Kosztuje ta operacja ale warto.Nie wystepuje zmeczenie nogi swietna wspolpraca narty z noga,nie musisz miec scisnietych nog nie uzywam skarpet grobych jest cieplo i milo.Warto sie na to rzucic ale to tylko w sklepie. Na buty trzeba sobie odlozyc i zafundowac. Kupowanie najtanje to psu na bude taki urlop pozniej. pzdr.Sky.
|
Agnes Trawny wciąż bez domu w Nartach A co robił wtedy ówczesny naczelnik gminy Jedwabno Kabała /pózniejszy wójt/? Tylko uprawiał prywatę i dzielił znajomkom i sobie działki rekreacyjne. Temu ex dygnitarzowi trzeba się dobrać do skóry!!!! A nie siedzi sobie dzisiaj i śmieje się w kułak, bo sam sobie nagrabił sporo działek w Nartach właśnie.
|
W wieku blisko 102 lat zmarł Keizo Miura
PAP, pi 06-01-2006, ostatnia aktualizacja 06-01-2006 14:31
W wieku blisko 102 lat zmarł w szpitalu w Tokio legendarny narciarz japoński Keizo Miura, autor wielu imponujących osiągnięć na stokach Mont Blanc, ojciec Yuichiro, najstarszego zdobywcy Mount Everestu.
Miura przez całe życie był zapalonym narciarzem. Do historii przeszedł jego wyczyn sprzed trzech lat, gdy 19 lutego 2003 roku uczcił swoje 99. urodziny, zjeżdżając na nartach 22-kilometrową trasą Białej Doliny w masywie Mont Blanc. Zjazd ten trwał pięć godzin. Sędziwy jubilat wystartował ze stacji kolejki linowej na wysokości 3842 m npm w towarzystwie około 40 osób i zatrzymał się na wysokości 1913 m npm.
Keizo Miura w swoim życiu sześciokrotnie zjeżdżał Białą Doliną. Dokonał także wielu trudnych wejść wspinaczkowych, za co w lutym 2004 roku wraz ze swoim synem Yuichiro został odznaczony francuskim Złotym Medalem Młodości i Sportu.
Prawie do końca życia mniej więcej sześć miesięcy w roku podróżował po Japonii i zagranicy, jeżdżąc na nartach. Jak pisały japońskie media, ten filigranowy człowiek (przy wzroście 148 centymetrów ważył 51 kilogramów) zawdzięczał doskonałą formę diecie i aktywności fizycznej. Jadał specjalnie dobrane gatunki ryżu, ryby gotowane na parze, morskie wodorosty i sfermentowaną soję. Codziennie pił też napój z mleka, jogurtu, mąki sojowej i ziaren sezamowych.
Regularnie oddawał się także ćwiczeniom fizycznym. Każdego dnia wykonywał sto ruchów głowy w lewo i prawo, a także odbywał przynajmniej trzykilometrowy spacer. W rezultacie przeżył 101 lat, nie uskarżając się na żadne kłopoty ze zdrowiem. Ciśnienie i cholesterol miał w normie. Dopiero w wrześniu ubiegłego roku doznał wylewu krwi do mózgu, po którym znalazł się w szpitalu w stolicy Japonii. To było bezpośrednią przyczyną jego śmierci.
Jego syn Yuichiro zasłynął tym, iż w 2004 roku, w wieku 70 lat, został najstarszym zdobywcą najwyższego szczytu świata Mount Everestu. W 1976 roku został pierwszym człowiekiem, który zjechał na nartach z południowego wierzchołka "Dachu Świata", znajdującego się na wysokości 8000 m npm. Wyczyn ten został upamiętniony w wyprodukowanym w Hollywood filmie dokumentalnym pt: "Człowiek, który zjechał z Mount Everestu".
Mający obecnie 72 lata Yuichiro Miura planuje jeszcze jedno wejścia na szczyt najwyższej góry świata. Chce tego dokonać za dwa lata, czyli w roku igrzysk olimpijskich w Pekinie.
|
Gość portalu: Jacus2 napisał(a):
> Mam prawie 2 letniego Nissana. Samochodzik stoi w garazu i jest mu tam > dobrze. W zeszlym roku bylismy 2 tygodnie w gorach, gdzie samochod stal na > mrozie niekiedy <-30 stopni. Jezelilismy samochodem malo no i oczywiscie > problemy z akumulatorem wystpily juz na 3 dzien. > Niedlugo jedziemy znow na narty. Jak sie zabezpieczyc przed zdychaniem > akumulatora (uruchamiac silnik codziennie na 30 minut, by sie podladowal?, > przywiazac kota, by go grzal??). Akumulator jest sprawny.
Jeśli samochód i akumulator jest sprawny, to ODPALI na mrozie -30 stopni nawet po tygodniu stania. Sprawdzone empirycznie i to wielokrotnie. Albo akumulator jest niewłaściwie dobrany do Twojego auta, albo szlag Ci go trafił (jeśli kontrolowałeś go pół roku temu, to zapomnij - pół roku to kupa czasu), albo prąd ładowania masz za niski, albo coś w elektryce auta jest skopane i żre Ci bez opamiętania prąd (np. wadliwy alarm). Sprawdź to wszystko. Jeśli mimo wszystko nie ma żadnej awarii (1% prawdopodobieństwa), to nie włączaj alarmu (jeśli jest to możliwe). Można też (patent z Malucha, gdzie akumulator był permanentnie niedoładowany) otulić go izolacją z niepalnego włókna sztucznego. Ale osobiście stawiam na jakąś awarię.
Aha, jeszcze jedno. Przed odpaleniem auta po długim czasie stania na mrozie załącz światełka mijania na 20-30 sekund. To rozgrzewa akumulator i wbrew pozorom daje dodatni bilans prądu rozruchu, bo akumulator nabiera wyższej temperatury i sprawności.
Pzdr Niknejm
P.S. Mi też ostatnio padł akumulator. Nie dziwota, stuknęło mu 5.5 roku...
|
No wlasnie a powiedz w jakim wieku masz dziecko, bo moja starsza (8 letnia) corka, bardzo tez chce biegowki i o tyle o ile wiem ze mnie to wciagnie o tyle z nia to nie mam pewnosci. Czy dobierajac sprzet dla dziecka bedziesz stosowac ta sama metode odnosnie dlugosci nart?
|
najpierw przejedz sie do wsół sport tam dobiora ci narty i wtedy poszukaj w innych sklepach kto chce za nie najmniej i tam kup.
|
buty dobrać- to żaden problem dla ciebie. do nart dobierz tak samo jak do chodzenia. żeby nie gniotly i nie byly za lużne. nie licz na to że w sklaepach spotkasz, przepraszam za wyrażenie "fachowca". taki rąbnie cię na najdroższy towar[po to tam siedzi].pa
|
W ramach odpowiedzi z watku 358 wracam do tego tematu bo wybor narty o to [ varving ]tez sie ociera.
No wiec tak mam trzy a moze nawet wicej par nart. Kupuje czesto bo z racji, racji mamy roane okazje kupowac sprzet po znacznie obnizonych cenach. Ale to juz inna sprawa.
Tak czy inaczej moje 3 grosze na ten temat sprowadzaja sie do tego co juz nie raz pisalem. Nie dajmy sie oszolomic, oczywiscie ze nowa technologia wprowadza wiele udogodnien, ulatwia wiele. Jest to zmiana ewolucyjna a nie jak marketingowcy staraj sie nam wcisnac rewolucyjna. Z ta ewolucja to tak jak w zyciu: zawsze jest cos za cos.
Np latwosc skretu za obnizenie stabilnosci zwiekszenie wagi no i oczywiscie zwikszenie ceny co jest podstawa tego calebo przedsiewziecia czyli propagandy carvingu.
Niby waga nie jest tak istotna no ale czasami ma to znaczenie. Zwlaszcza przy np wedrowkach z nartami po terenach oddalonych od gwarnych i przepelnionych nartostrad no Okolice Ornaku, Chocholowskiej np na Rakon, itp ale kto by sie tam drapal i po co(?)
Co do stabilnosci to stoja w garazu moje stare volkle P10 o nich mozna powiedziec ze byly stabilne moglem je skierowac prosto w dol i jechalo sie jak po szynach. Ale to juz historia.
Hej Ispa piszesz : Masz 3 pary nart? i co heady najbardziej rajcujace? :))) Yeap ma niezlego kopa.
Tak to swietna narta ale tez bardzo wymagajaca musisz byc caly czas aktywny i czuje sie ja w stawach po dluzszej jezdzie np dzien w dzien po 8 godzin. Daltego tez cenie sobie rowniez Rossi Viper STX ma carvingowy profile ale cowazniejsz to daje duzy relax duza frajda maja tez kopa ale bardziej relaksowego. No a tegoroczne RPM to nowsza wersja znanego Bandit XX i to juz inna historia na nieco powaniejsze zjazdy.
Rozumiem ze wiekszosc z forumowiczow jezdzi amoatorsko 2-3 tygodnie w sezonie. W takim przypadku wybor narty jest bardzo wazny jako ze wybieramy narte podstawowa na dluzszy czas jako jedyna i do wszystkiego.
Carving nie za krotki lub allmoutain z seri dla expertow powinien byc OK Nie szedl bym w kierunku nart zawodniczych nie schodzil bym ponizej advanced.
Wiadomo nalepiej przejechac sie na demo ale, czy to jest wszedzie mozliwe nie mam pojecia
Carving czy allmoutain - to zalzezy od indywidualnych preferencji i kierunku w ktorym sie chce isc.
Wszystkie sa tljowane mniej lub wiecej na wszystkich jezdzi sie latwo.
Mysle ze wazniejsza sprawa jest dobranie odpowiednich i wygodnych butow ale o tym sza na forum a jakze to wazne w narciarstwie !!!!?
Pozdrowienia KM.
|
Ospsss, polecialo bez tekstu.
No wiec tak klasyki to nie tyle 10cm co 25 cm ponad wzrost ale to juz historia tak samo jak dawne miary typ na chlopa z wyciagnieta reka.
Co do nart to link www.skipressworld.com/us/en/magazine/2005/fall2005/Prvw12.htm daje dobry poglad co na rynku. No i ta cale carvingi okazuja sie tylko niewielka czastka oferty rynkowej przemyslu. Co do dlugosci to bym powiedzal tak. Nalezy dobierac rozasadnie. Ja wyznaje metode nastpepuaca: 1. patrze na zakres dlugosci nart danego modelu 2. Potem stsuje modyfikowana stara metode. - umiejstnosci + waga + PI* oko i z tego mi wychodzi dlugosc narty Tzn. nie ma sztywnych regol. Ale to co napisalem moze byc wskaznikiem gdzie np wspolczynnik PI*oko moze byc wspolczynnikiem uwzglednaijacym wspolczesny trend, nacisk grupy kolegow czy tez forumowiczow itp, itd. Odobiscie carbvingowa manie prztrwalem na testowych nartach i to mi wystaczy moje prywatne zanie: zbyt jednostronne, ofenzywne na stawy, deczko funu ale nie warte inwestmentu. wybieram narty z grupy cross, lub freeride. Co do dlugosci to mam bardzo osobista zasade, ktora mowi ze czuby nart pominny byc powyzej brwi [ ze zgledu na bezpieczensto i troske o narzad wzroku ;-) a pozaty narty teraz tyle kosztua wiec jak dlusza to taniej za metr bierzacy ;-) ] Ale to moja prywatna teoria. Na bazie powyzszych dywagacji moj wybor padl na Rossi 9x - 181cm i czuje sie z tym doskonale od paru sezonow . W tym roku patrze w kierunku Head jXRC 140 lub zeszlorocznego 1100 o dlugosci 177cm.
Tak czy inaczej polecam link www.skipressworld.com/us/en/magazine/2005/fall2005/Prvw12.htm mozna tam znalesc tez numery tegoz magazynu z opisamyi nart z lat minonych.
Ten magazyn podaje najrozsadniejszy i napleniejszy podzal nart na kategorie uwzgedniajac podzial w kategoriach na narty dla experow, zaawansowanych i przecetnych narciarzy.
Opisy sa na pierwszy rzut oka ineresujace ale po pewnym czasie mozna zaskoczyc i wycignac sesowne wnioski dla siebie.
Jozzo
|
Jestem instruktorem narciarstwa od 35 lat, pracowalem we Wloszech, Francji, Austrii, USA oraz... Szkocji, przewde wszystkim z nastolatami oraz z kalekami (niewidomi, bez konczyny lub konczyn dolnych). Po tylu latach pracy na nartach wazaam, ze mozliwe sa dwie szkoly szkolenia: z instruktorem i "naturalna" bazujaca na fakcie, ze nikt nas nie uczy chodzic - male dzieci maja niezatracona jeszcze naturalna zdolnosc "podpatrywania" czynnosci ruchowych. Syna postawilem wiec na nartach w wieku 3 lat. Dobralem mu kupujac na gieldzie ultralekkie narty (sladowki "pod brode"), wiazania zjazdowe i buty (byl w stanie siedzac na krwedzi stolu wymachiwac nimi swobodnie). Pozwolilem mu "slizgac sie" po dywanie, najpierw na jednej narcie potem na dwoch. Na sniegu (Bukowina Tatrz. "na Klinie"): zadnych instrukcji, lagodne stoki i tata jako niestrudzony wynosiciel pod gore. Bardzo szybko, naturalnie, zlapal, ze plugiem mozna kontrolowac predkosc. Po 2 dniach zauwazyl, ze moze skrecac i sam "prowokacyjnie" zjezdzal w kierunku ludzi (pieszych) aby w ostatnim momencie skrecic. Wyciag: najpierw nauczylem go jechac po plaskim trzymajac sie za talezyk kijka. Potem przyszedl czas na wyciag - najlepiej krzeselkowy, ale jesli orczyk jak w Bukowinie czy Bialce, to bralem malucha "na noge", tn. pchalem go noga pod gore" sam jadac na orczyku. Po kilku wyjazdach sprobowal sam i wlasciwie tyle go widzalem. Potem byly wyjazdy na narty z klubami miejskimi w Krakowie, sezon (11-latek) w klubie miejskim w USA, Malopolska Liga OPZN w krakowie, zawody amatorow, final mistrzostw stanu Nowy Jork w Lake Placid'05 (SL, GS, SG). Ma teraz 16 lat i jezdzi na na najwyzszym amatorskim- wyczynowym poziomie. Zaleta uczenia naturalnego jest fakt, ze syn jest naturalnie oswojony z predkoscia, czego nie da nigdy jezdzenie z instruktorem - my musimy klientow zwiezc calo na dol, wiec przede wszystkim uczymy ich kontrolowac predkosc.
Rozwijajac watek uczenia "naturalnego" moge dodac, ze mam wiele sukcesow w nauczaniu doroslych poczatkow narciarswa, nie zakladajac samemu nart na nogi - poprostu siedzac kiedys "na zerdzi" w Bukowinie (i czekajac na moja pocieche jezdzaca na okraglo) obserwowalem kilka matek probujacych nauczyc sie samodzielnie sztuki jezdzenia. Apelujac do naturalnego poczucia rownowagi i porownujac biomotoryke narciarska do znanych im czynnosci zycia codziennego blyskawicznie "postawilem" je na nartach. Rozwijalem to dalej jako instruktor niepelnosprawnych, ale to juz zupelnie inna historia. Jozef_K_Moscicki@yahoo.com
|
nie martw sie ze zmarzniesz z nartami na nogach! szczegolnie poczatkujacy (z nieodleglych wspomnien:) nie marzna a poza jezdzeniem - popija sie herbatke i tez sie rozgrzewa:)
jednak ubranie rzecz wazna. poczytaj na forum - byly juz dokladnie takie watki, w co sie ubrac, napisze w skrocie warstwami co ja stosuje: 1) bielizna 'techniczna' oddychajaca - ja sie nie przejmuje 'gramatura', wazne, aby oddychala 2) polarek (prawdziwy polartec) - czasami dwie sztuki, jak ciensze 3) kurtka oddychajaca (za ok 300 zl, mozna spokojnie nabyc do 500 zl bardzo fajne rzeczy) - nie powinna byc gruba, nie moze krepowac ruchow, najlepsza lekka, nieprzewiewna, z 'gadzetami' narciarskimi - bardzo sie przydaja (duzo kieszeni, na rekawie miejsce na skipass, koniecznie wywietrzniki pod pachami, fartuch przeciwsniegowy, choc ja go nie lubie) - najpowazniejszy wydatek, ale dobrze dobrana posluzy Ci troche, ja w swojej cala zime chodze (pewnie nie powinnam;) 4) do tego koniecznie spodnie cieple nieprzemakalne (pod spod techniczne 'kalesony') 5) czapka, rekawice - na tych ostatnich nie oszczedzaj, bo sie zemsci po 1 godzinie 6) dlugie skarpety - kup narciarskie, buty beda dla ciebie szokiem wystarczajacym, po co maja cie dodatkowo obetrzec:)) 7) gogle, okulary przeciwsloneczne - preferuje te pierwsze, ale jak bedziesz dopiero sie uczyc, to chyba nie musisz miec ich od razu (ale kup;) generalnie metki goretex, thinsulate, polartec - na marke odziezy nie patrze, tylko z czego sa wykonane rzeczy ps. nie znam nikogo, komu by sie narty nie spodobaly, jak juz zaczal:)) powodzenia. sprobuj na poczatku z instruktorem (doslownie kilka godzin, np. 3 dni po 2 godz moim zdaniem moga w zupelnosci wystarczyc)
ps2. w kurtce narciarskiej jak najbardziej mozesz chodzic w plusowych temperaturach!
|
Jozzo, Czasami Twoje posty odbieram jako krucjate antycarwingowa;-) czytajac je mozna odniesc wrazenie, ze twierdzisz, ze carwing nie przyniosl rewolucji w technice. Nie sposob mi sie z Toba zgodzic. Dowod- nieraz widzialem jak nawet super narciarze w technice klasycznej nie potrafia jezdzic carwingowo- musza sie uczyc nowej techniki. To nie jest tylko zmiana sprzetu. To byla radykalna zmiana techniki i widac to chocby porownujac Puchar Swiata teraz i sprzed 20 lat. Nie sposob nie zauwazyc szerszego prowadzenia nart. Braku kontrotacji teraz. Inego obciazenia nart. Kiedys jakis polski komentator mial takie wyswiechtane powiedzenie-"szkolny blad-gorna narta". Wewnetrzna narta byla odciazona, czesto w ogole uniesiona. Teraz obie narty sa obciazane, nie tylko zewnetrzna. Czasami zawodnicy jezdza na wewnetrznej, czasami na obu , czasami na zewnetrznej. Bardzo czesto wyglada to tak, ze skret jest incjowany na wewnetrznej, a pozniej kontynuowany na zewnetrznej. Zeslizg praktycznei teraz nie istnieje. Kiedys kazdy skret byk konczony piuropuszem sniegu. Najlepsze porownaie technik to obejrzenie sladow po zjezdzie technika tradycyjna i klasyczna. Po carwingu masz dwia rownolegle slady zaburzone tylko na niewielkim odcinku po zmianie krawedzi. Stawiam piwo komus kto zostawi taki slad na nartach tradycyjnych. To, zw wiele rzeczy zostalo wspolnych to tez nic dziwnego.Prawa fizyki dalej sa te same. Jezdzi sie z gory na dol nie odwrotnie. Przyspieszenie w skrecie osiagane jest przez obciazanie tylow. Czasami , zeby zmiesici sie w bardzo podkreconym slalomie wyrzuca sie narty do przodu, zeby moc je postawic na krawedzi od razu zakrawedziowane w druga strone. Masz racje Jozzo- tu jest element odciazania nart. Czesto nawet jest tak jak pisal Skadadd-zmiana krawedzi dokonywana jest w powietrzu. Chodzi po prostu o to zeby przy zmianie krawedzi uniknac zeslizgu. Jedyny sposob na to, przy bardzo podkreconych bramkach, to wlasnie zmiana krawedzi w powietrzu. Przy okazji -jakby slalom zawodnicy mogli jezdzic na nartach dowolnie dobranych to pewnie tego by nie bylo. Wydluzenie nart ze 155 cm do 165 cm w pryzpadku facetow spowodowalo wlasnie to , ze skret slalomowy nie moze byc zawsze w 100% carwingowy. Moim zdaniem najbardziej czysty carwing mozna na pucharze swiata zobaczyc teraz w gigancie. Pozdrawiam
|
Witaj Rech, Zobacz i popatrz i sciagnij katalog z pierwszej strony, tam jest swietnie wyjasnione jak dobierac narty wedlug ostanich kryteriow. www.atomic.pl/Pzdr.Skyddad
|
Kurs jest po to aby się anuczyć..prawda??
Więc poziom nie ma znaczenia.. trzeba tylko dobrac odpowiedni poziom kursu. Pozdrawiam i połamania nart. :D
Rubiego i innych inteligentów po prostu olej.
|
Dobrze dobrane narty są bardzo ważne, ale nie zapominaj o butach. Buty moim zdaniem to podstawa-są takie specjalne dla początkujących narciarzy:) Zyczę pomyslnego wiatru na stoku:)
|
Długość nart Witam. W końcu zmieniam deski na carvingi i zgłupiałem. Jaką mam dobrać długość wzrost/kg - 180 / 86. z góry dzięki
|
|